Tu musisz uważać! Najniebezpieczniejsze miejsca na świecie (Top 13)

W niektórych miejscach może być dużo bardziej niebezpiecznie niż się na pozór wydaje. Oto parszywa 13 – najniebezpieczniejsze miejsca na świecie, które lepiej omijać – lub przynajmniej wiedzieć, czym grozi zapuszczanie się tam.

Salwador

Salwador, Los Planes de Renderos
Salwador, Los Planes de Renderos. Fot. Unsplash

Ludzie w Salwadorze potrafią jednym uśmiechem zjednać sobie sympatię, a kraj naprawdę jest ich pełen. Jednak jednocześnie jest to jedno z najbardziej niebezpiecznych państw świata.

Złą sławę Salwador zyskuje przez niebezpieczne dzielnice większych miast, gdzie utrzymuje się wysoka przestępczość. Na prowincji można znaleźć idylliczne wioski pełne przesympatycznych Salwadorczyków, ale to nie zmienia obrazu całego kraju. Turyści często rezygnują ze zwiedzania tego kraju. Taką decyzję ułatwia to fakt, że to niewielkie państwo, a więc dla niektórych jest to „mała strata”.

Wenezuela

Caracas, Wenezuela. To piękny kraj, ale w obecnej sytuacji lepiej odłożyć jego zwiedzanie
Caracas, Wenezuela. To piękny kraj, ale w obecnej sytuacji lepiej odłożyć jego zwiedzanie. Fot. Unsplash

Na liście najniebezpieczniejszych krajów na świecie jest m.in. Wenezuela, która z powodu galopującej inflacji jest miejscem jeszcze mniej przyjaznym niż kilka lat temu. W państwie gdzie taniej jest w toalecie używać banknotów w wiadomym celu, niż kupić papier toaletowy, rośnie korupcja, przestępczość i skala oszustw finansowych.

Na pograniczach żądzą kartele narkotykowe, zagrożeniem jest wysoka przestępczość – zarówno ta drobna jak i zorganizowana. Jednocześnie Caracas jest najniebezpieczniejszym miastem świata (wordatlas 2016) pod względem liczby brutalnych przestępstw, w tym morderstw. Niestabilność polityczna i przestępczość plasuje Wenezuelę na liście top 13 niebezpiecznych miejsc.

Kibera, Nairobi (Kenia)

Dzielnica biedy Kibera w Nairobi, Kenia. Fot. Colin Crowley, Flickr, CC BY 2.0

Nairobi jest jednym z najbardziej niebezpiecznych afrykańskich miast. Turystom zagrażają tam nie tylko drobni przestępcy, tacy jak kieszonkowcy. Zdarzają się nawet porwania dla okupu, a pewnie wielu z Was pamięta, że miały tam miejsce ataki terrorystyczne.

Kibera to część miasta o szczególnie złej sławie, gdzie samemu nie warto się zapuszczać. W szczególności tego zakątka powinno się unikać w nocy. Narażeni będą też ci z jakimikolwiek oznakami bogactwa: nie musi być to telefon, złodziej rozpozna nawet markową czapkę albo biżuterię. Nie ma tam nic ciekawego, to po prostu dzielnica slumsów, największa w tej części Afryki. Wiemy, że niektórzy zwiedzają slumsy podczas wycieczek, ale nie pochwalamy tego typu czarnej turystyki.

Czytaj więcej: Czarna turystyka – śladem największych światowych katastrof

Hua Shan, Chiny

Góra Hua Shan w Chinach uznana jest za najbardziej ekstremalną na świecie, ale trzeba zaznaczyć że zyskała takie miano, kiedy barierek i łańcuchów na tej trasie nie było! Od kiedy są, jest bez porównania łatwiej i bezpieczniej, choć i tak to trudna do zdobycia góra, a filmy takie jak powyżej przyprawiają o dreszcze.

Najbardziej niebezpieczne odcinki szlaku zamknięto, a pozostałe zabezpieczono. Dziś na trasie prowadzącej na szczyt wspinacze poruszają się po wąskich kładkach lub linach, przypięci są obowiązkowo do lin asekuracyjnych i chodzą tamtędy głównie dla ekstremalnych wrażeń. Ci, którzy chcą po prostu znaleźć się na szczycie i podziwiać widoki, mogą skorzystać z… kolejki linowej.

Góra Hua Shan w Chinach
Góra Hua Shan w Chinach. Fot. newsonline, Flickr, CC BY 2.0

Góra Hua Shan ma bardzo duże znaczenie religijne. Zaliczana jest do pięciu wielkich gór taoizmu. U jej podnóża stoi ważna świątynia taoistyczna. Szczyt stał się celem pielgrzymek. Z powodu dużego zainteresowania zbudowano wspomnianą kolejkę linową.

Jemen

Smocze drzewo rosnące na wyspie Sokotra, Jemen
Z powodu braku możliwości swobodnego podróżowania po Jemenie, formalnie nie można się dostać na Sokotrę, jemeńską wyspę ze smoczymi drzewami. Fot. Shutterstock

W ogarniętym wojną domową Jemenie można jedynie pomarzyć o swobodnym podróżowaniu, jest to bardzo utrudnione. MSZ odradza wszelkie podróże do tego kraju.

Od 2015 roku do Jemen jak i najbardziej znana jego atrakcja, wyspa Sokotra ze smoczymi drzewami, zdają się być nieosiągalne. To jeden z tych kierunków, gdzie najtrudniej dotrzeć. Owszem, Sokotra jest bezpieczna. Ale niektóre tereny w Jemenie, zwłaszcza przygraniczne, są bardzo niebezpieczne. Zdarzają się ostrzeliwania przez Al-Kaidę.

Czytaj więcej: Sokotra – zakazana wyspa ze smoczymi drzewami

Camden, New Yersey

jersey city new jersey
Jersey City nie jest tak niebezpieczne jak Camden, ale New Yersey może być bardzo niebezpiecznym stanem. Fot. Unsplash

W takich metropoliach jak Nowy Jork notuje się najwięcej brutalnych przestępstw w USA, w tym morderstw. To jednak duże miasto z wielomilionową populacją i często więcej mówi statystyka z uwzględnieniem liczby przestępstw w stosunku do ogólnej liczby mieszkańców. FBI co roku publikuje statystyki niebezpiecznych miast, a jedno z nich, Camden w stanie New Jersey, co roku jest wysoko.

Camden, New Jersey, USA
Camden, New Jersey, USA. Fot. Pixabay

Camden to 77-tysięczne miasto należące do obszaru metropolitalnego Filadelfii, gdzie 40 proc. populacji żyje na granicy ubóstwa. Dużym problemem jest też bezdomność. Prawdopodobieństwo bycia ofiarą brutalnego przestępstwa wynosi 1 do 49, a to ponad siedmiokrotnie wyższy wskaźnik niż w całym stanie New Jersey.

Rekord padł w 2008 roku. W Camden miało wtedy miejsce około 1800 brutalnych przestępstw. Są to m.in. ciężkie pobicia, akty z użyciem przemocy, ale też morderstwa. Wskaźnik obliczono jako 2333 brutalne przestępstwa na 100 tys. mieszkańców, podczas gdy średnia dla kraju wynosiła 455/100 000.

Ciudad Juárez, Meksyk

Granica międzynarodowa między El Paso (USA) a Ciudad Juárez (Meksyk). Fot. Astrid Bussink, Flickr, CC BY 2.0

Meksyk ogólnie nie należy do zbyt stałych miejsc jeśli chodzi o bezpieczeństwo – w niektórych rejonach kraju turyści mają raj na Ziemi, w innych muszą na siebie uważać.

Tak jest na granicy Meksyku i USA, to jeden z bardziej niebezpiecznych terenów przygranicznych w tej części świata. Wiele osób codziennie próbuje się nielegalnie dostać do Stanów Zjednoczonych. W przygranicznych miastach przestępczość jest bardzo wysoka, rządzą gangi i kartele narkotykowe.

Ciudad Juárez nazywano najbardziej niebezpiecznym miastem świata. Dokonywano tam dziennie średnio 10 morderstw. W latach 1993-2005 zabito tam ok. 400 kobiet, ale mówi się, że te liczby są niedoszacowane, nawet dziesięciokrotnie.

W 2005 roku ukazała się nawet książka Miasto – morderca kobiet. Z kolei w 2010 roku w Polsce ukazała się kolejna o równie mrocznym tytule: Mordercze miasto. Meksykańskie lekcje umarłych autorstwa Charlesa Bowdena. Traktuje ona o wojnie karteli narkotykowych, w wyniku której tylko w latach 2008-2010 zabito w Ciudad Juárez ponad 7 300 osób.

Obecnie przestępczość w Ciudad Juárez nie jest aż tak wysoka, ale nadal jest to jedno z najniebezpieczniejszych miast świata.

Somalia

Zbrojni w Somalilandzie. Somaliland to islamska republika, nieuznawana przez społeczność międzynarodową, będąca północną częścią Somalii. Clay Gilliand, Flickr, CC BY-SA 2.0

Somalia to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na świecie. Przez lata zajmowała 1. miejsce wśród państw o najtrudniejszych warunkach życia. To kraj od 1991 roku ogarnięty wojną domową, nad którym rząd nie ma faktycznej kontroli.

Obok działań zbrojnych, problemem w Somalii jest ogromny głód. W jego wyniku w ciągu ostatnich lat umarły miliony osób. W jednej chwili 12 mln osób w Somalii jest zagrożonych klęską głodu.

Nieoficjalnie Somalia dzieli się na kilka części, w tym m.in. autonomiczny region Puntland, a także i Somaliland, czyli islamską republikę na północy kraju, która jest nieuznawana przez inne kraje. Somaliland ogłosił secesję od kraju w 1991 roku u progu wojny domowej. Ta część kraju wypracowała własny ustrój i funkcjonujący rząd, podczas gdy w pozostałej części Somalii trwa wojna domowa.

Annapurna

Annapurna, Narchyang, Nepal. Fot. Unsplash

Pora na coś z innej beczki. Zastanawialiście się kiedyś, jaka góra jest najbardziej niebezpieczna? Śmiertelność na Annapurnie (chodzi o wierzchołek Annapurna I) wśród chcących zdobyć szczyt wynosi 41 proc. To ogromny odsetek!

Drugą najbardziej śmiercionośną górą świata jest Nanga Parbat. 23 proc. prób wejścia na szczyt kończy się śmiercią. Zginął tam m.in. Tomasz Mackiewicz. Trzecie miejsce należy do Kanczendzongi, na której zginęła wybitna himalaistka Wanda Rutkiewicz. Śmiertelność wśród alpinistów wynosi tam 22 proc.

Wyspa węży

Ilha da Queimada Grande to brazylijska wyspa położona blisko wybrzeża, jednak niebędąca celem turystycznych wycieczek. Ta niewielka mierząca 0,43 km kwadratowego wysepka, zamieszkana jest przez kilka tysięcy węży należących do endemicznego gatunku. Żararaka wyspowa występuje jedynie tutaj, na Ilha da Queimada Grande.

Ilha da Queimada Grande, Wyspa Węży. Fot. Prefeitura de Itanhaém, Flickr, CC BY 2.0

Na Wyspę Węży nie ma wstępu – wydano zakaz zapuszczania się w to miejsce. Można tam się dostać jedynie ze specjalną przepustką (na przykład jeśli jest się zoologiem przeprowadzającym badania albo jeśli ktoś musiałby naprawić działającą na wyspie latarnię).

Kiedyś szacowano, że mieszka tam aż 430 tysięcy węży. Te szacunki uważa się dzisiaj za mocno przesadzone. Obecnie wyspę ma zamieszkiwać 2-4 tys. węży. Są zagrożone wyginięciem, m.in. z powodu chorób. Mają także ograniczone zasoby pożywienia. Na Ilha da Queimada Grande nie mieszkają żadne ssaki, a jedynie podlatują tam ptaki. Jeśli nie mają szczęścia, zostają złapane przez ukryte pośród drzew żararaki.

Być może właśnie tu kryje się sekret silnego jadu żararaki wyspowej. Jej kuzynki z brazylijskiego lądu nie są aż tak jadowite, choć i tak żararaki ogółem odpowiadały kiedyś za blisko 90 proc. przypadków śmiertelnych w Brazylii. Gdy wyspa oddzieliła się od stałego lądu, żararaki wyspowe musiały wykształcić taki jad, który zabija ptaki zanim te zdążą odlecieć. Jad ten jest także śmiertelny dla człowieka.

Węże padają także ofiarą kolekcjonerów-piratów, którzy nielegalnie przybijają do brzegów Ilha da Queimada Grande, by je łapać. Żararaka wyspowa na czarnym rynku może kosztować blisko 100 tys. zł.

Yungas Road, Boliwia

300 ofiar rocznie – ten niechlubny rekord powinien skutecznie odstraszyć od wyścigów Yungas Road, najniebezpieczniejszą drogą świata. Zwana Drogą Śmierci trasa w Boliwii, przeradza się miejscami w wąską dróżkę tuż przy skalnej ścianie. Pod spodem jest jedynie przepaść.

Yungas Road łącząca rejony La Paz i Yungas przyciąga miłośników mocnych wrażeń. Nagrano tam m.in. jeden z odcinków Top Gear. Jej szerokość przez większość trasy to około 3,2 metra, czyli wystarczająco dla jednego samochodu (są one różne, ale nasze auta mają zazwyczaj 1,7-2,1 m szerokości). A wyobraźcie sobie wymijanie! Do tego dochodzą częste mgły, kłęby piasku ograniczające widoczność i 600-metrowe klify, z których bardzo łatwo spaść.

W odróżnieniu od innych dróg w kraju, na Yungas Road kierowcy jadący w dół drogi, powinni trzymać się bliżej lewej strony. To pozwala kierowcom jadącym w górę na ich wcześniejsze zauważenie i bezpieczniejsze wyminięcie.

Droga była budowana podczas wojny o Chaco w latach 30. XX w. przez paragwajskich więźniów.

San Pedro Sula, Honduras

San Pedro Sula, Honduras. Najniebezpieczniejsze miasto świata. Fot. Gervaldez, CC BY-SA 4.0

Ponad 1100 zabójstw rocznie (tylko zabójstw, a do tego dochodzą inne ciężkie przestępstwa!) sprawia, że niechlubne miano najniebezpieczniejszego miasta na Ziemi przypadało San Pedro Sula w Hondurasie. Obecnie to niechlubne miano dzierży Caracas w Wenezueli, o czym wspominaliśmy.

Przyczyną tak wysokiego wskaźnika zabójstw jest wojna karteli narkotykowych. W samym tylko 2011 roku zanotowano 1143 zabójstwa. Od 2011 do 2013 roku te wskaźniki wyglądały podobnie, a trzy razy z rzędu San Pedro Sula zostało ogłoszone najniebezpieczniejszym miastem świata spychając wtedy na drugie miejsce wspomniane już Ciudad Juárez.

Sentinel Północny

Wiele nie potrzeba by tutaj umrzeć – wystarczy podpłynąć do brzegu. Zamieszkujący wyspę Sentinel Północny tubylcy, zabijali tych, którzy zeszli, na ich skrawek lądu. Dla przykładu w listopadzie 2018 roku śmierć z ich rąk poniósł amerykański misjonarz John Allen Chau.

To jedno z izolowanych plemion żyjące w zupełnie innym świecie. Sentinelczycy reagują bardzo agresywnie w stosunku do każdego obcego człowieka i jakiejkolwiek pomocy humanitarnej. Zawiodły wszystkie bliższe próby kontaktu z tamtejszą społecznością. Udało się jedynie kilka misji zakończonych podarowaniem Sentinelczykom kokosów i innego rodzaju żywności. Do socjalizacji jednak nie doszło.

Ekspedycja Maurica Vidala Portmana w 1880 roku, pozwoliła na obejrzenie kilku sentinelskich opuszczonych wiosek z bliska. Podczas tej wyprawy schwytano starszą parę Sentinelczyków oraz czwórkę dzieci. W Port Blair na Andamanach i Nikobarach starszy mężczyzna i kobieta gwałtownie zachorowali i zmarli. Czwórkę dzieci odstawiono na ich wyspę z mnóstwem prezentów. Portman jeszcze kilka razy podróżował na Sentinel między 1885 a 1887 rokiem.

Sentinel Północny to część Andamanów i Nikobarów, ale jest de facto autonomiczny. Indyjski rząd postanowił nie ingerować w życie na wyspie. Nie wiadomo, ilu dokładnie jest tam mieszkańców, nie wiemy niemal nic o ich codzienności. Usilny kontakt mógłby doprowadzić do sprowadzenia nieznanych Sentinelczykom chorób na wyspę, a tym samym doprowadzić do ich zagłady.

Zobacz także: Niebezpieczne miasta, których nie powinieneś zwiedzać samotnie

Weronika Skupin
Weronika Skupin
Redaktor Tanie-Loty.com.pl i redaktor serwisu PolskaZachwyca.pl. Z pasją odkrywa i opisuje kolejne piękne miejsca na świecie i w Polsce. Częściej wybiera plecak, hostel i eskapady w nieznane miejsca, niż walizkę, hotel i zorganizowane wycieczki. Wieloletnia dziennikarka prasowa. Jest saunamistrzem i startuje w zawodach saunowych. Odpręża się czytając książki, w wolnych chwilach biega. Uwielbia gry planszowe.

Podobne artykuły

6 KOMENTARZE

      • w Szecji jest spora ilość getta więc to chyba ty jesteś niedoedukowany. W podstawówce na lekcji Historii bądż Gegrafii można się o tym dowiedzieć, więć chyba nie uważąłałeś w swoich latach.

  1. Sentinel Północny zupełnie mi tu nie pasuje ,na wyspę jest surowy zakaz wjazdu więc nie wiem kto by się tam miał wybierać. Reszta zdecydowanie źle wspominam Bronx.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Obserwuj nas

423,089FaniLubię
27,006ObserwującyObserwuj
5,564ObserwującyObserwuj

Najnowsze