Wyszukiwarka biletów lotniczych
- Polska firma
- 20 lat na rynku
- 1 mln klientów
- Korzystne okazje
Najgorsza renowacja świata, czyli jak zacementowano Wielki Mur Chiński
Co jakiś czas można usłyszeć o nieudanych próbach przywrócenia zabytkom dawnej świetności. Dobry przykładem może być słynny "Jeżus", o którym mogliście przeczytać tutaj. Jednak w ostatnim czasie na jaw wyszło odnowione oblicze Wielkiego Muru Chińskiego i jest to oblicze, którego możecie nie rozpoznać.
Kilkusetmetrowy odcinek muru został pokryty białym, wygładzonym.... cementem. Na taką "renowację" wydało oficjalną zgodę Biuro Zabytków Kultury prowincji Suizhong. Naprawy dokonano w 2014 roku, jednak dopiero teraz nieudana rekonstrukcja ujrzała światło dzienne i została poddana natychmiastowej krytyce.
Zacementowanie Wielkiego Muru było próbą odnowienia tych części zabytku, które były mocno uszkodzone i nie były otwarte dla zwiedzających (okolice prowincji Liaoning i Hebei). Niestety na dobrych chęciach się skończyło, bo renowacja została przeprowadzona bez zachowania jakiegokolwiek poszanowania wartości historycznej zabytku. Zniszczono oryginalny wygląd Muru i bezpowrotnie utracono wielowiekową nawierzchnię.
Lokalne władze, w wywiadzie dla CNN, tłumaczyły się, że nie chciały oszpecić Wielkiego Muru, ale efekt okazał się być daleki od zamierzonego. Nie zmienia to jednak faktu, że ich działanie przyniosło więcej szkody niż pożytku. Ujawnione wyniki renowacji kładą się cieniem na ogłoszonej niedawno ogólnoświatowej akcji zbierania funduszy na ochronę zabytku. Jeśli w ten sposób ratowany jest Wielki Mur, to czy jest sens wspierać finansowo ten cel?
Fot.: Weibo