Wyszukiwarka biletów lotniczych
Treść główna
Węże w pociągu
Nie, to nie tytuł sequela filmu z Samuelem L. Jacksonem "Węże w samolocie". Japoński superszybki pociąg musiał awaryjnie hamować po wykryciu na jego pokładzie węża.
Shinkansen, czyli pociąg-pocisk, przemieszczający się pomiędzy Tokio a Hiroszimą z prędkością 405 km/godz. przewoził niechcianego pasażera na gapę. Ślizgającego się pomiędzy siedzeniami węża zauważyła kobieta, która od razu zaalarmowała konduktora. Ten z kolei podjął decyzję o awaryjnym zatrzymaniu pociągu. Było to tylko z pozoru łatwe zadanie. Wyhamowanie rozpędzonego pociągu na trasie nie jest bezpieczne, poza tym wymaga zawiadomienia nadzoru japońskiej kolei. Samo złapanie węża nie trwało zbyt długo.
Ponad trzydziestocentymetrowy wąż okazał się być niejadowity i nikomu nic się nie stało. Nadal nie wiadomo, jak mógł znaleźć się w pociągu. Osoby z obsługi pytały pasażerów, czy może któryś z nich nie zgubił przypadkiem swojego zimnokrwistego pupila, jednak właściciel się nie zgłosił.
Fot.: Pixabay