Od 21 lipca w rozkładzie Wizz Air pojawia się sezonowe połączenie Warszawa-Radom – Burgas. Dla pasażerów z Mazowsza i południowo-wschodniej części regionu to jedna z najprostszych wakacyjnych dróg nad bułgarskie Morze Czarne: bez przesiadki, z krótkim lotem i terminami ustawionymi pod szczyt urlopowy.
Trasa ma być obsługiwana dwa razy w tygodniu, we wtorki i soboty. Wizz Air zapowiadał start połączenia na 21 lipca, a aktualne dane rozkładowe dla rejsu W62175 pokazują dzisiejszy lot z Radomia do Burgas. To ważna różnica wobec zimowych i wiosennych zapowiedzi: kierunek nie jest już tylko planem w siatce, ale realną opcją do sprawdzenia przy układaniu wyjazdu w końcówce lipca, sierpniu i na początku września.
Burgas jest bramą do południowej części bułgarskiego wybrzeża. Z lotniska można ruszyć zarówno do samego miasta, jak i w stronę popularnych kurortów nad Morzem Czarnym. Dla rodzin liczy się przede wszystkim prostota: krótki przelot, ciepłe morze, szerokie plaże i duży wybór hoteli. Dla osób lecących na kilka dni zaletą może być też sam rytm trasy, bo wtorkowo-sobotni układ pozwala złożyć wyjazd na cztery noce albo dłuższy urlop obejmujący weekend.
W praktyce nowość najbardziej pomaga tym podróżnym, dla których dojazd do Radomia jest krótszy albo wygodniejszy niż do Lotniska Chopina, Modlina, Krakowa czy Katowic. Przy wakacyjnych trasach liczy się nie tylko cena biletu, ale też koszt dojazdu na lotnisko, godziny wylotu i to, czy cała rodzina może polecieć bez noclegu przed porannym rejsem. Dlatego Radom-Burgas warto porównywać z innymi polskimi wylotami do Bułgarii, a nie oceniać w oderwaniu od całej podróży.
W komunikacie przy ogłoszeniu połączenia Wizz Air podawał ceny od 109 zł w jedną stronę. Taką kwotę należy traktować jako cenę startową z momentu sprzedaży, bo wakacyjne bilety zmieniają się wraz z popytem, terminem i bagażem. Przed rezerwacją warto porównać kilka dat, sprawdzić lot w obie strony i dopiero wtedy doliczyć kabinówkę, bagaż rejestrowany albo wybór miejsc. Przy wyjazdach rodzinnych właśnie dodatki potrafią przesądzić, czy najtańszy wariant faktycznie zostaje najkorzystniejszy.
Nowe połączenie jest szczególnie ciekawe dla osób, które normalnie zaczynają podróż z Warszawy, Lublina, Kielc lub południowego Mazowsza, ale chcą uniknąć przesiadki. Radom nie ma tak szerokiej siatki jak największe polskie lotniska, dlatego każdy sezonowy kierunek z dobrym wakacyjnym profilem realnie zmienia wybór dla lokalnych pasażerów. Jeśli trasa utrzyma sensowną dostępność w sierpniu, może być jednym z prostszych sposobów na krótki, ciepły wyjazd bez długiego planowania. Przed zakupem warto też sprawdzić powrót, bo sezonowe rozkłady bywają krótsze niż sam wakacyjny popyt.
Źródła: Wizz Air, Flightradar24, Pasazer.com, Tanie-Loty.

