Najpierw przez pomyłkę dostała 6 dawek szczepionki, a teraz nie ma pozwolenia na podróżowanie

W maju zrobiło się głośno na temat studentki z Toskanii, która otrzymała przez pomyłkę 6 dawek szczepionki przeciwko Covid-19. Teraz okazało się też, że nie dostała unijnej przepustki, która uprawnia ją do podróży i wejścia do wielu miejsc. Bez takiego dokumentu nie będzie też mogła wrócić na uniwersytet.

Kobieta otrzymała 6 dawek preparatu Pfizer w szpitalu w mieście Massa. Od 6 sierpnia covidowy paszport będzie we Włoszech obowiązkowy przy wstępie do restauracji i do wielu miejsc publicznych oraz na masowe imprezy. Studentka jednak, mimo kilku szczepionek nie otrzyma go. Jak opowiadała mediom, nikt nie chce wziąć odpowiedzialności i wydać zaświadczenie o szczepieniu, bo jej przypadek jest niespotykany.

Jeśli nic się nie zmieni, studentka chce zgłosić sprawę do sądu. Pozwie władze regionu Toskania i włoskie Ministerstwo Zdrowia.


Wyjaśniła, że po błędnie wykonanym szczepieniu przez zespół medyczny czuje się źle fizycznie i psychicznie.

Opowiadała na łamach dziennika „Corriere della Sera”:

Mój układ immunologiczny być może uległ zmianie. Powiedzieli mi, że przekroczenie dawki szczepionki mogło anulować jej działanie, tymczasem ja mam 60 razy więcej przeciwciał niż wynosi normalny poziom po dwóch dawkach.

Jednocześnie zapewniła, że nigdy nie będzie przeciwniczką szczepień. Do rówieśników zaapelowała, by się zaszczepili.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here