Treść główna

Jak się czuliście podczas pierwszego lotu samolotem?

Jakie są Wasze wspomnienia? Niedługo zamierzam pierwszy raz lecieć samolotem i to dla mnie bardzo ważne informacje. Wiem, że niektórym zdarzają się ataki paniki, problemy z oddychaniem, inni natomiast czują niewielką zmianę ciśnienia. Jak to było z Wami? Zastanawia mnie jakich reakcji jest więcej.

Odpowiedzi (25)

0
lekkie mdłosci, zatykanie uszu, zawroty i bol głowy-ogólnie nic strasznego!
0
lekkie mdłosci, zatykanie uszu, zawroty i bol głowy-ogólnie nic strasznego!
0
przespałem cały, jak i kolejne
0
Mile wspominam pierwszy lot chociaż momentu startu nie polubię chyba nigdy (za to uwielbiam lądowania). Strachu nie czułam,raczej podekscytowanie. Tuz przed startem opowiadałam koledze co ciekawsze fragmenty z serialu "Katastrofa w przestworzach" :)
0
Moje pierwsza myśl, przy locie samolotem (jeszcze jako dziecko), była: ależ ten dach okrągły i aż 6 miejsc w rzędzie jest!! Sam lot przeżyłam w ekscytacji, gdyż uwielbiam nowe rzeczy.
0

Pierwszy lot całkiem znośnie.. trochę się bałam, ale tak jak moi poprzednicy pisali, nie mogłam oderwać nosa od szyby.. lot krótki bo tylko Warszawa- Gdańsk, ale jak na pierwszy raz było wystarczająco i nie mogłam się doczekać kolejnego lotu.. i tu się zaczęły schody, bo były turbulencje.. zarzuciło tak, że wszyscy podskoczyli w fotelach.. i od tamtej pory mimo czytania o turbulencjach, o różnych sposobach na odstresowanie.. latanie samolotem stało się dla mnie traumatycznym przeżyciem.. wiem, że to chore nakręcanie się, ale nie umiem tego pokonać.. a bardzo bym chciała, bo największym marzeniem moim i mojego narzeczonego jest zobaczyć jak najwięcej świata

0
Superrr,do dziś najlepiej lubie sam start;)
0
Ja byłam zafascynowana bo spełniały się moje marzenia. Nie mogłam oderwać się od okna i interesowali mnie ludzie z różnych krajów dokoła ;)
0
Pierwszy lot przede mną, ekscytacja poziom max ;)
0
Moje pierwsze odczucia związane z lotem (a było to bardzo dawno) były pozytywne kiedy samolot przyspieszył i wystartował natomiast potem było trochę gorzej jak już miałam za dużo niepotrzebnych myśli w głowie- na jakiej zasadzie sie unosimy? a jak zaraz spadniemy? itp. ale to tylko zbędne nakręcanie się. Za to przy lądowaniu miałam lekkie bóle zębów ale to też minęło.
0
Bardzo dobrze - logistyka jest do opanowania a sam lot, poza startem i lądowaniem, jest dość nudny...
0
Pierwszy raz leciałam z osobą, która również przeżywała wtedy swój pierwszy lot, więc na szczęście bardziej skupiłam się na niej. Był strach, lekki stres, szczególnie na początku ale później na szczęście to wszystko odeszło.
0
Ja pierwszy raz leciałam mając 8 lat i niestety jedyne co zapadło mi w pamięci to lotniska, z samego lotu nic :(
0
strasznie zatkały mi się uszy...
0
Uwielbiam moment kiedy samolot zaczyna kołować. To najlepiej zapamiętałam z pierwszego lotu.
0
Tragicznie, napięcie mięśniowe, wyostrzony słuch, mokre spocone dłonie a do tego straszny ból uszu podczas lądowania. Wyleczyłam się dopiero po kilku letnim lataniu do Azji. Czasem podczas jednej wyprawy odbywałam po 10 lotów. Teraz nie ma problemu dużo latam i nie boję się !
0
ja leciałam chora, na antybiotyku, wiec podwojnie się bałam, a lot był z przesiadka (Iran, przez Mediolan), troche strachu było, ale tez sporo ciekawości:) ogólnie miło wspominam
0
Ja przede wszystkim byłam zaaferowana tym, czy ktoś mnie z lotniska odbierze. Miałam 16 lat, leciałam sama do wujka w Niemczech. Wszystko było nowe, działo się tak szybko, że nawet nie zdążyłam się obejrzeć, a już lądowaliśmy :)
0
Pierwszą swoją podróż samolotem odbyłem do Tunezji kilka lat temu. Trochę było obaw, bo człowiek miał jakiegoś stopa, że coś się może stać i w ogóle jak to będzie podczas lotu. Wiadomo jest zmian ciśnień jednych bolą zęby innych uszy. Tak więc obawy były, jak również pytania znajomych o ich loty samolotem. Za poradą znajomych wypiłem dwie "setki" i jakoś dalej poszło samo. Można powiedzieć że alkohol pjednym pomaga innym szkodzi, mi pomógł. Teraz bez żadnych obaw wsiadam do samolotów różnych linii lotniczych i jest oki. Choć ostatnio zdarzyło mi się lecieć liniami Garuda Indoznezja i po przeczytaniu informacji o tych liniach były jakieś obawy, ale jak widać jestem z powrotem i mogę udzielać się na "TL". Nie bójmy się latać, gdyż samoloty to najbezpieczniejszy transport na ziemi.
0
Bylo to w 2005 roku, lecialam jakims czarterem do Bulgarii. Lot niestety byl w nocy i czulam sie jakbym byla w pociagu ;) poza charakterystycznym uczuciem przy starcie i ladawaniu reszta byla wlasnie jak w pociagu. Troche bylam rozczarowana bo bylo ciasno jak w maluchu :D samolocik byl malenki. Byla 2 w nocy, samolot spoznil sie 2h a ja usypialam na stojaco ;)
Wpisz swoją odpowiedź

Najlepsze okazje

Malta to wyspa idealna! Tygodniowy urlop w świetnej cenie!659 Sprawdź WŁOCHY czekają! Tanie loty w zasięgu ręki24 oferty od 82 Sprawdź Rajskie Malediwy! 5* hotel all inclusive czeka na Ciebie!5699 Sprawdź Weekend w Wenecji! Tanie loty i noclegi w cenie! 519 Sprawdź
Zobacz wszystkie okazje

Nawigacja dodatkowa