odpowiedział(a) 11 lat temu
Jeśli chodzi o większość tanich linii lotniczych (ale nie tylko) wymaga dodatkowej opłaty za zmianę nazwiska. Nie dotyczy to przypadków, kiedy wykupimy elastyczne anulacje lub zmiany terminów lotów. Z tego co kojarzę to np. w Wizzair opłata taka wynosi około 180 zł i często nie opłaca się zmiana nazwiska. Problem może być też w przypadku, gdy podczas rezerwacji pomylimy jakąś literę w nazwisku. W tym jednak przypadku dużo linii idzie na rękę klienta i zmienia błąd. Ostatnio miałam sytuację, że jedna osoba nie mogła lecieć, a że bilety kosztowały około 130 zł to nie opłacało się niczego z tym robić i bilet po prostu przepadł. Z jednej strony to utrudnienie, bo nigdy nie wiadomo, co nam w ostatniej chwili wypadnie. Jestem to jednak w stanie zrozumieć, bo bez takiej opłaty tanie bilety byłyby wykupywane masowo i potem odsprzedawane.