„Lotnisko tanio sprzedam…” To pierwszy taki przypadek w Polsce

To chyba najbardziej zaskakująca wiadomość ostatnich miesięcy. Władze Łodzi chcą sprzedać lotnisko. Wiceprezydent Łodzi Adam Pustelni powiedział, że na najbliższej sesji Rady Miejskiej radni będą proszeni o wyrażenie zgody na poszukiwanie inwestora.

Pustelnik przekonuje, iż miasto chce, aby Port Lotniczy im. Władysława Reymonta stał się „oknem na Europę dla azjatyckich partnerów”. Według niego podłączenie lotniska do sieci autostrad, doprowadzenie linii kolejowej do lotniska, pozwolą zbudować „wielki hub logistyczny”.

Wiceprezydent Adam Pustelnik: Chcemy sprzedać udziały w lotnisku, szukamy inwestora. Ze względu na swoje położenie Łódź…

Opublikowany przez Łódź Czwartek, 14 stycznia 2021

Pustelnik tłumaczy:


Władze lotniska zrobiły bardzo wiele, żeby utrzymać dotychczasowe połączenia i walczyć o kolejne loty, ale te działania nie przyniosły skutku. Dlatego podczas prac nad nową strategią miasta zdecydowaliśmy się na zupełnie nowy kierunek – sprzedaż lotniska. Oczywiście w tym przypadku oznacza to sprzedaż części udziałów, bo nie jesteśmy 100-procentowym właścicielem.

Dyrektor departamentu strategii i rozwoju Urzędu Miasta Łodzi Robert Kolczyński, zwrócił uwagę, że władze Łodzi mają świadomość, że taka operacja udała się tylko w kilku miejscach w Europie, na świecie i będzie bardzo trudno to zrobić:

Ryzyko porażki jest ogromne, ale po prostu musimy podjąć to wyzwanie, bo mieszkańcy Łodzi nie zasługują na to, żeby rok rocznie do pustego lotniska dokładać miliony złotych. Nie chcę stać z boku i przyglądać się, jak łódzkie lotnisko upada. Musimy mieć pewność, że spróbowaliśmy wszystkiego, żeby uratować port lotniczy im. Reymonta.

Będę przekonywał i użyje wszystkich swoich kontaktów. Jeśli gdzieś na świecie jest ktoś chętny, żeby kupić łódzkie lotnisko, to zrobię wszystko, żeby go znaleźć.

Myślicie, że to dobry pomysł???

1 KOMENTARZ

  1. Po co lotnisko?
    Polska na sprzedaż! Za bezcen!
    Polaków nie stać na własny kraj.
    Już tak zostaliśmy okradzeni że nie mamy nawet na utrzymanie własnego kraju!
    Kupiec się znajdzie.
    A może już jest?
    Jest już napewno. Tylko czeka aż kolejni zdrajcy dopracują plan jak oszwabić Polaków i za czapkę srebrników kupić sobie odrobinę luksusu.
    Żekłbym nawet że kupiec już od dawna jest znany i dobrze przygotowuje towar do kupienia!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here