LOT zacieśnia współpracę z Itaką. Inni touroperatorzy też korzystają

Trwająca od prawie roku pandemia zrewidowała swobodę podróżowania po świecie. Także Polskie linie lotnicze LOT zmieniły swój azymut. Od obsługiwania klientów biznesowych na regularnych trasach przechodzą do większej współpracy z biurami podróży.

LOT lata na wakacje

Najbliżej nasz narodowy przewoźnik współpracuje z biurem podróży Itaka. W ramach tej współpracy kieruje teraz swoje dreamlinery w stronę egzotycznych kierunków, gdzie coraz chętniej chcą latać klienci Itaki. W grudniu LOT zaczął zawozić turystów na Dominikanę, a teraz uruchomi także rejsy na Zanzibar, najpopularniejszą obecnie w Polsce tanzańską wyspę.

O ile długodystansowe trasy: Miami, Singapur czy Delhi, na których latał dotychczas LOT zostały zawieszone, to takie kraje jak Dominikana, Meksyk czy Tanzania chętnie przyjmują turystów, nie wymagając często nawet negatywnego wyniku na Covid-19. I tam właśnie kierują swoich stęsknionych słońca i wakacji klientów touroperatorzy.


Wiceprezes Itaki Piotr Henicz tak wyjaśnia zacieśnienie współpracy z LOTem:

W ostatnich latach LOT miał gwarancję wykorzystania swoich samolotów, bo otwierał coraz to nowe połączenia. Poprzedni rok wiele zmienił, a co za tym idzie, sprawił, że jego stawki stały się bardziej akceptowalne przez touroperatorów

Do tej pory touroperatorzy korzystali z mniejszych samolotów współpracując z takimi przewoźnikami jak EnterAir, TravelService, Blue Panorama czy Smartwings. Oznaczało to jednak konieczność międzylądowania na transatlantyckich trasach. Możliwość wykorzystania w tym celu dreamlinerów wiele zmieniła.

Piotr Henicz opowiada o planach Itaki:

Zaczynamy od Zanzibaru i Dominikany, gdzie naszych klientów będzie woził dreamliner. Liczymy, że współpraca potrwa przez kilka sezonów, a nie tylko do czasu pokonania największego kryzysu będącego następstwem COVID-19

Nie tylko Itaka

Nie tylko Itaka zaczęła bliższą współpracę z LOTem. Także Rainbow pod koniec grudnia zaczął zawozić samolotami LOTu swoich klientów na Dominikanę. W ubiegłym tygodniu biuro potwierdziło, że współpraca będzie kontynuowana także w kolejnym sezonie zimowym, czyli 2021/2022, i to na wielu kierunkach. Klienci Rainbow polecą dreamlinerem na Dominikanę, Kubę, Tajlandię, do Wietnamu oraz Indii, a być może, że również na Sri Lankę.

Także Exim Tours nawiązało współpracę z LOTem i wspólnie dowożą swoich turystów na wakacje. Biuro to, podobnie jak Rainbow czy Itaka, również planuje rozwijać współpracę z przewoźnikiem.

Marcin Małysz, koordynator ds. operacyjnych w Exim Tours opowiada

W naszym przypadku LOT obsługuje m.in. takie kierunki jak Chorwacja, Majorka czy Cypr. Tak było latem 2020 r. i będzie też latem 2021 r. Rozmawiamy cały czas z tym i innymi przewoźnikami na temat rozwijania nowych kierunków. O Locie można powiedzieć, że stał się bardziej elastyczny i lepiej rozumie potrzeby biur

LOT sam oferuje też wakacyjne kierunki

Poza umowami z touroperatorami LOT rozwija samodzielną siatkę połączeń wakacyjnych. W ubiegłym sezonie letnim w ramach akcji „Lot na wakacje” zaoferował łącznie ponad 100 tras z Warszawy i większości portów regionalnych do kurortów na południu Europy. Latał do Grecji, Hiszpanii, Chorwacji, na Maltę czy do Włoch. Z tej oferty skorzystało ponad 300 tys. podróżnych.

W nadchodzącym sezonie akcja „Lot na wakacje” ma mieć jeszcze większą skalę. Poza znanymi z 2020 r. kierunkami na południu Europy, w siatce połączeń są też nowości – grecka wyspa Mykonos i Palermo na Sycylii. W tym roku LOT planuje łącznie przewieźć milion turystów.

Nie ma innego wyjścia. Musi mocno postawić na kierunki wakacyjne, bo według prognoz lotnictwo odbije się właśnie dzięki turystom. W dalszej kolejności zwiększy się zainteresowanie odwiedzaniem rodziny czy znajomych. Ruch biznesowy będzie się odtwarzał najwolniej

przyznaje Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

LOT przyznaje, że jak tylko epidemiczna sytuacja ustabilizuje się będzie przywracał regularne połączenia do USA i Azji. Na początku marca wracają rejsy do Delhi i do Tokio, a pod koniec marca do Singapuru, Miami czy Los Angeles. Na początku czerwca ma zaś ruszyć połączenie do San Francisco, które miało ruszyć już w 2020 r. Sytuacja międzynarodowa zmienia się jednak z dnia na dzień i trudno być pewnym jakichkolwiek terminów.

Źródło: Gazeta Prawna

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here