Wyszukiwarka biletów lotniczych
Treść główna
Śladami Franka Underwooda - miejsca, w których kręcono House of Cards
Nowy sezon House of Cards już ruszył, dlatego dla wszystkich fanów Franka Underwooda przygotowaliśmy zestawienie miejsc, gdzie kręcono serial.
Miejscem akcji serialu jest Waszyngton, jednak niewielu widzów wie, że większość zdjęć nie była kręcona w tym mieście. Zdecydowano się na tańszy "zamiennik" stolicy. Jest nim Baltimore w stanie Maryland, a dokładniej znajdująca się na obrzeżach tego miasta miejscowość Joppa.
Podwójna lokalizacja domu Underwoodów
Spora część scen serialu rozgrywa się w okolicach Kapitolu i Białego Domu, nie dajcie się jednak zmylić. Kręcenie filmu w zamierzonych lokalizacjach byłoby niezwykle kosztowne, dlatego zdecydowano się na użycie zamienników. Dom Franka i Claire nie znajduje się zatem w pobliżu Kongresu, jego właściwy adres to 1609 Park Ave., w Baltimore. Sprawa lokalizacji domu jest jednak trochę bardziej skomplikowana, ponieważ zdjęcia wnętrza pochodzą z rezydencji mieszczącej się przy Park Avenue, Bolton Hill, w miejscowości Joppa. Kompilacja tych dwóch miejsc skutkuje powstaniem znanej z serialu rezydencji.
Baltimore i Joppa zamiast Waszyngtonu
Kolejne zamieszanie lokalizacyjne wprowadzają sceny w mieście. W pierwszej serii House of Cards, Frank spotyka się z dziennikarką Zoe Barnes w National Gallery w Waszyngtonie. W rzeczywistości spotkanie odbyło się w Baltimore Museum of Art. Fikcyjna redakcja gazety Washington Herald to tak na prawdę budynek Baltimore Sun. Natomiast sceny przy Kapitolu kręcone były w Annapolis State House.
Słynna knajpa Freddy's BBQ
Niestety, nigdzie nie znajdziecie knajpki Freddy's BBQ, w której Frank lubi się stołować. Zachwalane przez niego żeberka są czystym wymysłem scenarzystów, ponieważ takie miejsce w ogóle nie istnieje. Zostało stworzone na potrzeby serialu. Co ciekawe, samo miejsce znajduje się na mapie: adres to 2605 Greenmount Ave., Baltimore, jednak znaleźć tam można jedynie znany z filmu sklep alkoholowy.
Jak sami zatem widzicie, nie jest łatwo nadążyć za Frankiem. Dlatego choć sam Waszyngton jest bardzo atrakcyjnym miastem, to pamiętajcie, że kiedy będziecie się wybierać w podróż śladami Franka Underwooda, warto odwiedzić Baltimore oraz Joppę. Możecie się mile zaskoczyć.