Wyszukiwarka biletów lotniczych
- Polska firma
- 20 lat na rynku
- 1 mln klientów
- Korzystne okazje
Drinki świata
Zbliża się co prawda koniec karnawału, ale każda pora jest tak samo dobra na podróże po świecie... Tym razem w zagranicznych podbojach towarzyszyć nam będą drinki. Powstawały one bowiem na całym świecie – właściwie każdy kraj ma swój charakterystyczny alkoholowy napój - rzadko kiedy zdajemy sobie z tego sprawę. Może więc na ostatkowej imprezie warto zabrać przyjaciół w podróż dookoła świata? Poniżej krótkie zestawienie alkoholowych koktajli.
USA Konik Polny (Grasshopper)
zdjęcie: miksuj.pl
Jeden z ciekawszych amerykańskich koktajli, wywodzi się z Nowego Orleanu. Nie wiadomo, kiedy dokładnie powstał, ale już w latach 50. XX wieku był bardzo popularny na południu Stanów Zjednoczonych. Jego nazwę wzięto od nietypowego koloru, który Konik Polny zawdzięcza crème de menthe – likierowi miętowemu. Przepis: 20 ml białego likieru kakaowego, 20 ml zielonego likieru miętowego i 20 ml śmietanki wymieszać z lodem w shakerze. Podawać w kieliszku.
Long Island Iced Tea
zdjęcie: miksuj.pl
Należy do najpopularniejszych drinków w USA, z czasem zyskał sławę na całym świecie. Często pojawia się w serialach i filmach. To zresztą całkiem nowy wynalazek: po raz pierwszy podał go Robert Butts pod koniec lat 70. Nazwę zawdzięcza miejscu powstania, czyli właśnie wyspie Long Island. Przepis: kieliszek wódki, tequili, ginu, rumu, curacao i 1,5 kieliszka soku z cytryn z cukrem wymieszać w shakerze razem z lodem. Wlać do wysokiej szklanki, całość dopełnić coca – colą. Ozdobić plasterkiem cytryny.
Włochy Americano
zdjęcie: www.notalentbum.com
Drink o dłuuuugich korzeniach. Po raz pierwszy podał go jeden z najsłynniejszych barmanów świata, Gaspare Campari w swoim lokalu Cafe Campari, a było to w latach 60. XIX wieku. Swoją nazwę zyskał po tym, jak zasmakowali w nim Amerykanie. Włosi szybko to zauważyli i postanowili pochlebić mieszkańcom Nowego Świata nazywając drinka na ich cześć. W pierwszej książce Iana Fleminga o Jamesie Bondzie główny bohater zamawia właśnie Americano... Przepis: szklaneczkę wypełnić lodem, wlać po 40 ml wermutu i Campari. Całość dopełnić wodą mineralną i pomieszać. Szklankę można ozdobić plasterkiem cytryny lub pomarańczy.
Kuba Cuba Libre
zdjęcie: miksuj.pl
Należy do grona najprostszych do przyrządzenia drinków, czemu zresztą zawdzięcza swoją popularność. Poza tym jest jeszcze to niemal romantyczne odniesienie do walk narodowowyzwoleńczych na Kubie, gdy zaczęto przyrządzać Cuba Libre (co oznacza dosłownie „Wolna Kuba”). Od razu przed oczami pojawia się wizerunek brodatego dyktatora, cygara i popijanego w szklance highball drinka... Przepis: do szklanek wlewać na kostki lodu kolejno: biały rum, colę i sok z limonki. Zamieszać łyżeczką i powoli wypijać.
Meksyk Margarita
zdjęcie: Magdalena Kostrzewa
Istnieje wiele historii opowiadających o powstaniu margarity. Najpopularniejsza z nich podaje, że została ona wymyślona przez barmana w Matamoros na cześć Marguerite Hemery, przyjaciółki właściciela baru. Pamiętajmy, że margaritę można podawać w różnych naczyniach, choć najlepiej wybrać... kieliszek do szampana. Przepis: brzeg kieliszka zmoczyć cytryną i zanurzyć w spodeczku z solą. 40 ml tequili, 20 ml Triple Sec i 40 ml soku z cytryny wlać do shakera, dodać lód i szybko schłodzić, mocno potrząsając. Wlać do kieliszka.
Irlandia Kawa po irlandzku
zdjęcie: luxurygods.pl
Cóż, ta propozycja może nieco odbiegać od pozostałych, ale w końcu zmierzch zapada szybko, na dworze wciąż jest zimno – czym można się lepiej rozgrzać niż aromatyczną kawą z „wkładką” ? Pomysłodawcą tak podawanej kawy był Joseph Sheridan, szef kuchni pracujący w porcie lotniczym Foynes (dzisiejszy Shannon). Podał ją przemarzniętym pasażerom z USA w latach 40. zeszłego wieku. Pomysł musiał się przyjąć, bo napój wciąż jest popularny w dzisiejszych czasach. Przepis: na dno wysokiej szklanki na nóżce nalać gorącą czarną kawę. Dodać miarkę irlandzkiej whiskey i wsypać nieco cukru. Śmietanę najpierw ubija się lekko, najlepiej przez wstrząśnięcie w zamkniętym pojemniku, a potem dodaje na sam wierzch napoju.
Francja Kir
zdjęcie: miksuj.pl
Bardzo łatwy w przygotowaniu koktajl. Jego nazwa pochodzi od nazwiska Féliksa Kira, żołnierza walczącego w szeregach francuskiego ruchu oporu z niemieckim najeźdźcą podczas II wojny światowej. Po latach wojennej zawieruchy został on wybrany na mera Dijon (w Burgundii), gdzie specjalnością jest likier porzeczkowy (creme de cassis). Féliks Kir opracował swoją wersję napoju na bazie likieru, który zyskał sporą popularność. Warto zauważyć, że aktualnie tylko jedna firma ma prawa do wytwarzania oryginalnego likieru – jest to Lejay-Lagoute. Przepis: oryginalny napój mera powstawał przez połączenie jednej części creme de cassis z 10 częściami białego wytrawnego burgunda Aligoté.
Krwawa Mary
zdjęcie: miksuj.pl
To jeden z najpopularniejszych i najbardziej znanych drinków świata, polecany także jako lekarstwo na... kaca! Poza tym nadaje się doskonale dla chcących utrzymać doskonałą linię pań na diecie. O ile większość drinków to prawdziwe bomby kaloryczne, Krwawa Mary ma tylko 125 kalorii! Choć jej nazwa odnosi się do słynnej angielskiej królowej Marii I Tudor, która zasłynęła jako bohaterka wielu krwawych historii, to twórcą drinka był Francuz Fernand Petiot. Pierwszy raz miał być zaserwowany w Harry's Bar w Paryżu. Przepis: do szklanicy barmańskiej wrzucić 4 kostki lodu. Wlać wódkę, sos pomidorowy, sok cytrynowy, Tabasco, dodać sól selerową. Dobrze wymieszać. Do wysokich szklanek wrzucić po 3 kostki lodu i wlać równe ilości koktajlu, zatrzymując w szklanicy barmańskiej lód użyty do schłodzenia napoju.
Polska Teraz Polska!
zdjęcie: miksuj.pl
Polacy nie gęsi i swojego drinka mają. Może nie zadowoli najbardziej wybrednych podniebień, ale jest – a chyba to się najbardziej liczy? Patrioci nie muszą na szczęście posiadać niezwykłych barmańskich umiejętności, by raczyć się tym trunkiem. Przepis: do kieliszka wlać czerwony syrop. W wersji mniej wyrafinowanej może to być np. syrop malinowy, w nieco bardziej - grenadyna. Bardzo powoli wlać wódkę, tak, aby warstwy nie wymieszały się. Wypić jednym haustem.
Cóż – pozostaje tylko dodać: „na zdrowie!” :)








