Wyszukiwarka biletów lotniczych
- Polska firma
- 20 lat na rynku
- 1 mln klientów
- Korzystne okazje
To już chyba ostatni dzwonek, żeby zwiedzać Sycylię śladami mafii! Inicjatywę zalała fala protestów
Mafia tour - taka właśnie atrakcja czeka na Ciebie na Sycylii,a konkretnie w Trapani. Pomysł kontrowersyjnej wycieczki spotkał się z falą sprzeciwu ze strony rodzin osób, które padły ofiarą mafijnych przestępstw.
Pewnie słyszałeś niejedną opowieść o sycylijskiej mafii. Ale czy wycieczka śladami cosa nostre jest fascynująca? Chciałbyś skorzystać z takiej oferty?
Agencja turystyczna z Trapani uważa, że to świetny pomysł.
Właściciel agencji turystycznej oferującej takie atrakcje w Trapanii mówi:
Naszą intencją jest wyjaśnienie zjawiska mafii, wyjście poza jej romantyczny wizerunek oraz stereotypy, poprzez które wielu turystów, zwłaszcza zagranicznych, patrzy na mafię, a także prezentacja strat, jakie cosa nostra wyrządziła Sycylii. Odpowiadając na krytykę, że napisanie książki o mafii sycylijskiej to również czerpanie korzyści z fenomenu mafii.
Możesz za 100 euro uczestniczyć w całodniowej wycieczce do kilku miejsc uważanych za "kolebkę" sycylijskiej mafii. Na trasie jest zarówno Corleone koło Palermo, a także rodzinne strony szefa cosa nostra Matteo Messiny Denaro, który ukrywa się od 24 lat. Matteo to nr 1 najgroźniejszych, poszukiwanych przestępców we Włoszech. Podczas wycieczki możesz też zjeść "obiad u miejscowej rodzinki" i zrobić sobie zdjęcia w kuchennym fartuchu z napisem "Ojciec chrzestny" i z nożem w ręku na tle hasła "Viva cosa nostra".
Pomysł spotkał się z wielkim sprzeciwem. Odbierany jest raczej jako szarganie pamięci ofiar i obraza dla tych, którzy na co dzień walczą z mafią niż jako super magnes na turystów. To obraza dla całego miasta. Wśród protestujących jest też Maria Falcone, siostra zamordowanego przez cosa nostra sędziego śledczego Giovanniego Falcone. Burmistrz stara się o wydanie nakazu natychmiastowego zamknięcia strony oferującej takie usługi.
Fot. Pixabay