11018-twoja-samodzielna-podroz-ksiazka-karola-wernera-pod-patronatem-tanich-lotow-fragment-ksiazki

Wyszukiwarka biletów lotniczych

przelot złożony
Podróżni
  • Polska firma
  • 20 lat na rynku
  • 1 mln klientów
  • Korzystne okazje
Tanie loty. Porównaj ceny i leć taniej
Treść główna

"Twoja samodzielna podróż" - książka Karola Wernera pod Patronatem Tanich Lotów! [Fragment książki]

Mamy przyjemność poinformować Was, że objęliśmy patronatem medialnym nową książkę Karola Wernera "Twoja samodzielna podróż". Pozycja niezbędna dla tych, którzy jeszcze przed sobą mają swoją pierwszą podróż! 

Jest to e-book motywacyjno-praktyczny, który pomoże Ci zarówno przełamać się przed pierwsza podróżą, jak i skutecznie ją zorganizować. Została w niej zawarta cała niezbędna wiedza jakiej potrzebujesz, w dodatku podparta wieloletnim doświadczeniem. Wiedza z zakresu planowania, organizacji i doboru sprzętu - wszystko to, aby Twoja samodzielna podróż była niezapomnianym, udanym i bezpiecznym przeżyciem.


Fragment książki "Twoja samodzielna podróż"

Nie jedziesz w samodzielną podróż bo nie znasz języków? To nie wymówka.
Z doświadczenia wiem, że i przy 10–20 wyrazach da się funkcjonować w obcym państwie, choć wierzę, że nawet nauczenie się tych kilku słów więcej nie powinno być dla nikogo wielkim problemem.
Rozpatrzmy jednak ewentualność, że dana osoba faktycznie nie zna ani słowa w żadnym języku obcym, nie da rady się nauczyć i pechowo nie może zwerbować nikogo innego do podróży, kto taką znajomością by się mógł wykazać.
Myślę, że nawet jako przykład mogę podać samego siebie. Powiem Ci w tajemnicy, że moja umiejętność posługiwania się językiem niemieckim podczas pierwszego wyjazdu na zachód była na poziomie żenującym. Nigdy nie przykładałem się podczas lekcji w szkole średniej do nauki tego języka, nie podobał mi się on, chciałem go tylko zaliczyć i jak najszybciej uciec z klasy. Teraz tego żałuję, jednak tak to już jest, jak człowiek jest młody i niewiele w głowie rozsądku posiada. Do czasu pierwszego wyjazdu pamiętałem może kilka podstawowych słówek, które i tak w momencie, kiedy starałem sobie je przypomnieć, jakimiś dziwnym zbiegiem okoliczności ulatywały mi głowy. Żaden z niedoszłych (ani przyszły, o którym zaraz przeczytasz) także poza całkiem podstawowymi słówkami, nie umiał nic po niemiecku, ani w żadnym innym języku.

A co z angielskim? Faktycznie, chodziłem od podstawówki na lekcje języka angielskiego, jednak moja praktyka w jego posługiwaniu była zerowa, a nauka przez ostatnie lata ograniczała się jedynie do 1,5 godziny tygodniowo w szkole średniej i godziny tygodniowo na studiach. Teraz, kiedy mam za sobą odwiedzone 35 krajów, już bez żadnych problemów posługuję się językiem Szekspira, jednak na początku, mimo całkiem sporego zasobu słów, zwyczajnie się wstydziłem, nie potrafiłem, bałem się go używać. Do tego stopnia, że kiedy już wyjechałem w pierwszą podróż, przez kilka pierwszych dni jazdy nie rozmawiałem praktycznie z nikim. Odzywałem się tylko wtedy, kiedy było to niezbędne. Dziękując za wydanie mi reszty, prosząc o reklamówkę, pytając o drogę. Z czasem jednak, nieco podświadomie, zacząłem szukać kontaktu z ludźmi. Uśmiechałem się, próbowałem nawiązywać jakieś relacje, lecz z obawy przed ośmieszeniem się zagadywałem tylko na migi, sugerując, że w ogóle nie znam języka. Jakoś sobie wydedukowałem w moim wtedy ciasnym rozumku, że mniejszym wstydem będzie, jeśli w ogóle powiem, że nie znam ani słowa, aniżeli jeśli bym zaczął coś nieudolnie dukać. Dziwny to tok rozumowania, ale wiem, że sporo osób ma podobnie. I co się okazało? Że można całkiem miło sobie na migi „pogadać"!Ciekawostką jest, co potwierdzają także badania, że komunikacja pozawerbalna stanowi nawet do 65% przekazu.

Moje pierwsze rozmowy wyglądały bardzo słabo, często trzeba było powtarzać dane schematy kilkukrotnie, zanim druga strona załapała, o co mi chodzi, ale ileż było przy tym zabawy! Z czasem, kiedy już oswoiłem się nieco z tego typu rozmowami i zauważyłem, że ludzie wcale nie wyśmiewają mnie, a nawet sprawia im taka interakcja przyjemność, zacząłem przełamywać się i używać tego słownictwa, które mi tam gdzieś w głowie zalegało. Z każdym dniem coraz więcej, coraz bardziej, aż w końcu pod koniec wyjazdu, bez większego zażenowania i wstydu mogłem podejść do każdego, zapytać o bilety, drogę, jakiś artykuł spożywczy albo zwyczajnie zagadać.

Gdzie dostać książkę?

Książkę kupicie tutaj. Za 25 PLN w przedsprzedaży, która potrwa do 24 lipca.

Gdzie lecieć w październiku? 5 idealnych kierunków
Śmiertelny wypadek podczas robienia zdjęć

Okazje na tanie loty

Rzym trzeba odwiedzić przynajmniej raz w życiu. Złap okazję na lot!25 okazji od 161 Zobacz Okazje cenowe na CYPR! Wybierz coś dla siebie!68 okazji od 240 Zobacz Tanie loty do Barcelony! Stolica Katalonii czeka! 26 okazji od 214 Zobacz Planujesz urlop w SIERPNIU? Wybierz coś dla siebie!87 okazji od 140 Zobacz Europejskie STOLICE na wyciągnięcie ręki! Lećcie153 okazje od 146 Zobacz Perełki do 200 zł! Co za okazje!191 okazji od 89 Zobacz Nie masz jeszcze planów na wakacje? Wybierz jedną z naszych propozycji!108 okazji od 144 Zobacz Tu macie wiele do odkrycia! Tanie loty do Grecji164 okazje od 238 Zobacz WŁOCHY czekają! Loty w zasięgu ręki186 okazji od 161 Zobacz Planujesz wakacje w czerwcu? Znajdź idealną propozycję lotu dla siebie!127 okazji od 130 Zobacz Zakochaj się w Chorwacji! Wyjątkowe miejsca czekają na Ciebie!137 okazji od 159 Zobacz Tanie loty z Warszawy! Ruszaj w podróż200 okazji od 181 Zobacz

Newsletter Tanie Loty

Zapisz się i otrzymuj najlepsze okazje lotnicze prosto na maila!

Admin: Artweb-Media Artur Kowalczyk. Polityka Prywatności