Nie leć tam, jeśli nie chcesz zapłacić wysokiego podatku! Oto miejsca żerujące na kieszeni turystów

Marzy ci się tani, budżetowy wyjazd do któregoś z europejskich miast? Bilety lotnicze mogą być tanie, hotele też, ale uważaj na dodatkowe koszty. Niektóre miasta nakładają na turystów dodatkowe podatki, które wcale nie są takie niskie.

Tego typu podatki nie obowiązują wszędzie, ale tam, gdzie są, potrafią mocno nadszarpnąć budżet wyjazdowy. Podatki są naliczane od liczby nocy spędzonych w danym miejscu lub procentowo od kwoty, jaką zapłacono za pobyt w hotelu. W zależności od tego, jaki rodzaj noclegu wybierzesz, możesz zapłacić całkiem sporo dodatkowo. Gdzie jest najdrożej? Które z europejskich miast nakładają najwyższe podatki?

Poprzedni

5. Paryż, Francja

Chcesz zatrzymać się w luksusowym hotelu w Paryżu? Szykuj się na opłatę w wysokości 5 euro za noc od osoby. Za noclegi w nieco niższym standardzie trzeba zapłacić 3,75 euro. Zatem podatek naliczany jest w zasadzie tylko osobom najbogatszym, które stać na hotele z najwyżej półki. Lyon i Marsylia również nakładają podatki na turystów w wysokości 3,30 euro.

fot. Shutterstock
Poprzedni
2 KOMENTARZE
  1. „Marzy ci się tani, budżetowy wyjazd do któregoś z europejskich miast? Bilety lotnicze mogą być tanie, hotele też, ale uważaj na dodatkowe koszty.”

    I dalej czytamy…

    „Chcesz zatrzymać się w luksusowym hotelu w Paryżu? Szykuj się na opłatę w wysokości 5 euro za noc od osoby. Za noclegi w nieco niższym standardzie trzeba zapłacić 3,75 euro. Zatem podatek naliczany jest w zasadzie tylko osobom najbogatszym, które stać na hotele z najwyżej półki.”

    Jak to się ma do wstępniaka? Tanie loty, tani hotel, a potem jednak informacja o luksusowych hotelach i opłatach za hotele z najwyższej póki… „artykuł” napisany dla sztuki, nie dający żadnej wartości dodanej dla czytelnika.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here