Zdegradowali je z klasy biznesowej do ekonomicznej, bo były… za grube

Ponoć rozmiar się nie liczy, ale w niektórych przypadkach ma znaczenie. Matka oraz jej dwie córki zostały przeniesione z klasy biznes do ekonomicznej, ponieważ linia lotnicza uznała, że są za grube.

Upokarzająca sytuacja

Pochodzące z Auckland kobiety wracały z Tajlandii linią Thai Airways. Zarezerwowały bilety w klasie biznesowej na powrót, jednak nie uzyskały zgody na zajęcie swoich miejsc. Przed wejściem na pokład obsługa oznajmiła im, że ze względu na ich rozmiar nie będą w stanie zapiąć się pasami w tej części samolotu. Dla potwierdzenia kobiety zostały zmierzone na oczach wszystkich, co spowodowało, że poczuły się upokorzone. Co dodaje sprawie smaczku, celem podróży córek było przeprowadzenie operacji zmniejszania żołądków. Matka poleciała z nimi, by je wspierać i pomagać.

By wygodniej podróżować do domu po operacji, wykupiły miejsca w klasie biznesowej. Zapłaciły za to dodatkowe pieniądze, jednak nawet to nie dało im gwarancji przyjemniejszej podróży. Ze względu na zaistniałą sytuację, wszystkie trzy kobiety złożyły skargę. Chciały zwrotu całej kwoty za bilety w klasie biznes, jednak zaoferowano im jedynie zwrot różnicy w cenie między obiema klasami. Dodatkowo linia lotnicza zaoferowała rekompensatę w wysokości 450 dolarów, co nie odniosło spodziewanego skutku. Ze względu na doznane upokorzenie kobiety postanowiły jednak zwrócić się o pełny zwrot kosztów biletów do pośrednika, u którego dokonały wcześniej zakupu. To działanie akurat poskutkowało i pośrednik oddał im całą kwotę.

Thai Airways się usprawiedliwia

Choć sprawa może się niektórym wydać bulwersująca, to na swoje usprawiedliwienie Thai Airways ma całkiem logiczne argumenty. Samolot jakim miały lecieć kobiety to Dreamliner 787-900, który w klasie biznes wyposażony jest w fotele z poduszkami powietrznymi w pasach. Ze względów bezpieczeństwa nie da się ich nadmiernie poszerzyć ani rozciągnąć. Maksymalny obwód w pasie pasażerów chcących siedzieć w klasie biznes wynosi zatem 140 cm. Właśnie dlatego kobiety musiały zostać zmierzone. Cała sytuacja wymusiła na Thai Airways zmianę procedury rezerwacji miejsc i wprowadzenie dodatkowej informacji dotyczącej powyższych wymogów.

7 KOMENTARZE
  1. Niech żrą dalej całą świnie tygodniowo na osobe.

  2. Nareszcie pokazują się linie, które mają „jaja”! Latam parę razy w roku i już parę razy zdarzyła mi się ” przyjemność” sąsiedztwa kaszalota wylewającego się na mój fotel i obdarowującego mnie smrodem potu. Lubisz żreć – polub wykupienie podwójnego miejsca!

    • Otylosc to nie zawsze obzarstwo. Radze sobie troche poczytac lub poprostu przestac wylewac swoje frustracje wszedzie gdzie to mozliwe.

  3. Nie rozumiem tego upokorzenia związanego z mierzeniem.

  4. Sami widzicie jak dobrze byc szczuplym i nie zrec wszystkiego co sie rusza.Linie lotnicze byly w porzadku wobec nich i nie widze tu zadnego uchybienia

  5. No przecież jasno napisane jest że nie mogły by się zapiąć pasami w fotelu bo były by za krótkie dla nich, a nie przypięte by nie poleciały. Powinno być gdzieś napisane ostrzeżenie o takiej sytuacji z drugiej strony

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here