Ukryta kamera w toalecie na pokładzie. Pasażer zbierał materiały

Ukryta kamera w łazience, pod prysznicem czy w toalecie – o takich sytuacjach już pisaliśmy. Zdarzały się w mieszkaniach wynajmowanych na Airbnb. A co byś zrobił, jakby okazało się, że taka niemiła niespodzianka czeka Cię również na pokładzie samolotu?

Ukryta kamera w samolotowej łazience

Nietypowa sytuacja miała miejsce na pokładzie linii United Airlines. Jedna z pasażerek samolotu lecącego z San Diego do Houston znalazła w toalecie coś niepokojącego – małe urządzenie z migającym niebieskim światełkiem. Od razu zgłosiła to załodze, a ta powiadomiła odpowiednie służby. Po wylądowaniu w Houston stewardzi przekazali urządzenie mundurowym ds. bezpieczeństwa linii lotniczych. Szybko okazało się, że to kamera. Sprawa trafiła do FBI.

Śmiałek miał jednak pecha, bo na nagraniu widać było montującego urządzenie. Mimo, że nie można było od razu rozpoznać twarzy, to jednak ochroniarze zwrócili uwagę na biżuterię pasażera i charakterystyczną koszulkę. Następnie agenci FBI obejrzeli również materiał ukazujący wchodzących na pokład feralnego lotu. Szybko udało się namierzyć mężczyznę. Obywatel Malezji miał także nagrania z toalety innego samolotu – linii Emirates.

Mężczyzna został zatrzymany. Obecnie przebywa w areszcie w Houston. Grozi mu utrata wolności i grzywna.

2 KOMENTARZE
  1. Idiotą trzeba się urodzić. Kamerę ukrył, a ok w nie pomyślał o mrugającej diodzie LED.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here