Tego jeszcze nie widziałeś! Największa akcja ratunkowa w ostatniej dekadzie (film)

Teksas nawiedziła burza śnieżna Uri. Miliony ludzi pozostaje bez prądu i wody. W tym trudnym czasie nie zabrakło ludzi o wielkich sercach. Grupy obrońców przyrody i wolontariusze uratowali w tym czasie tysiące zagrożonych śmiercią żółwi morskich z zimnych wód u wybrzeży stanu.

Jak informuje Onet, żółwie wyciągnięte z zimnej wody były w szoku termicznym. Zjawisko to występuje, gdy żółw morski jest narażony na długotrwałe działanie niskich temperatur wody, często poniżej 10 stopni C.

Żółwie w takich warunkach stają się ospałe i nie są w stanie pływać, co powoduje, że unoszą się na powierzchni wody. Sea Turtle Inc to grupa działająca non-profit. Zajmuje się ratowaniem zwierząt na teksańskiej wyspie South Padre. W ostatnich dniach uratowała ponad 2,5 tys. żółwi. Wolontariusze pakowali żółwie do swoich samochodów i przewozili do ośrodków opieki. Kiedy tam zabrakło miejsca, zaczęto używać centrum kongresowego w South Padre Island jako miejsca, w którym można je pielęgnować i przywracać do zdrowia.


To największa akcja ratunkowa w ostatniej dekadzie. Jednak jeśli zasilanie energią elektryczną nie zostanie przywrócone wiele z tych uratowanych zwierząt może umrzeć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here