Antiparos to jedna z najbardziej urokliwych wysp spośród całego archipelagu Cyklad. Mała, bo licząca jedynie 35 km kw., potrafi oczarować naturalnym pięknem i zrelaksowaną atmosferą. Nic dziwnego, że Tom Hanks kupił tutaj dom.

W kameralnej atmosferze

ośmiornice wiszące na lince na tle drzew
Ośmiornice suszące się w porcie Antiparos. Fot. A. zawistowska, Akcja Grecja

Wyłożone kamieniem uliczki i bielone budynki udekorowane bugenwillami. Chora to bardzo malownicze miasteczko. Wzdłuż portu ciągną się tawerny, przed którymi na słońcu suszą się ośmiornice. Kolorowe łódki rybackie leniwie kołyszą się na wodzie, a starsi mężczyźni zasiadają do tryktraka. Główny deptak wypełniony jest kawiarniami, tawernami i sklepami. Prowadzi do tętniącego życiem placu Agios Nikolaos – miejsca spotkań mieszkańców i turystów. Stąd już zaledwie parę kroków do słynnego kastro.

bielone domy z kolorowymi okiennicami i schodami
Pozostałości dawnej weneckiej fortecy nadal są zamieszkiwane. Fot. A. Zawistowska, Akcja Grecja

Wenecki zamek pochodzący z XV w. otoczony jest fortecą, w ramach której znajdują się cztery kościoły. Fortyfikacja mająca chronić przed piratami została zbudowana w latach 40. XV w. Cały kompleks składa się z 24 dwupoziomowych domów tworzących fasadę. Można się było do nich dostać przez wewnętrzny dziedziniec tylko jednym wejściem od strony południowej chronionym gotycką bramą, która przetrwała do dziś. Co roku w kastro, ale i w całej Chorze odbywają się liczne festiwale, w tym i te ku czci świętych, które dają turystom szansę przyjrzenia się z bliska tradycyjnym tańcom, posłuchania lokalnej muzyki i spróbowania miejscowych specjałów.

Agios Georgios – osada pośród dziewiczej natury

statek wycieczkowy z turystami na tle piaskowych skał
Rejs z Agios Georgios to najlepszy sposób na poznanie pobliskich wysepek i jaskiń. Fot. A. Zawistowska, Akcja Grecja

Obok miasteczka Antiparos, czyli tzw. Chory lub Kastro, na wyspie znajduje się jeszcze jedna większa miejscowość – Agios Georgios. Pozostałe osady skupiają po kilkunastu mieszkańców jak np. Kambos, inne nastawione są głównie na turystów jak np. Soros czy Glyfa, oferując zaplecze w postaci hoteli i domów do wynajęcia oraz paru tawern.  Agios Georgios znajduje się w jednej z piękniejszych części wyspy pośród dziewiczej natury i piaszczystych plaż. Osada znajduje się naprzeciwko małej wysepki Despotiko, będącej stanowiskiem archeologicznym. Plaża Agios Georgios leży w malowniczej, osłoniętej od wiatru zatoczce, w której znajdziecie kilka tawern specjalizujących się w rybach i owocach morza. Stąd można wybrać się na wycieczkę na pobliskie wyspy (polecam rejs z kapitanem Sargosem, www.sargosantiparos.gr) oraz zwiedzić morskie jaskinie Epitafios oraz Spilia tis Fokias położone na południowym krańcu wyspy. Spilia tis Fokias została tak nazwana od żyjących w okolicy fok.

Plaże na każdy gust

nadzy ludzie w morzu na tle zielonego krzewu
Plaża Kemping to pierwsza oficjalna plaża dla nudystów w Grecji, Fot. A. Zawistowska, Akcja Grecja

Kamieniste lub piaszczyste, spokojne lub rozrywkowe, dzikie lub zorganizowane. 57-kilometrowe wybrzeże Antiparos ma wiele do zaoferowania. W pobliżu Chory leży Sifneiko (zwana też Sunset Beach), nazwana po wyspie Sifnos, którą można dostrzec z oddali. Szczyci się najpiękniejszym zachodem słońca na wyspie, złocistym piaskiem i krystalicznymi wodami. Jedną z najsłynniejszych plaż na wyspie jest Kemping z porażającymi turkusowymi wodami, przyciągająca młodych ludzi i nudystów (część plaży stanowi oficjalną i pierwszą w Grecji plażę dla amatorów naturystyki).

piaszczysta plaża oblana morzem z widokiem na niebo z chmurami
Największą i najdłuższą plażą na wyspie jest piaszczysta Soros. Fot. A. Zawistowska, Akcja Grecja

Kierując się wschodnim wybrzeżem na południe, dotrzecie do plaż Psaralyki A i B. To dwie połączone ze sobą zorganizowane plaże ze złocistym piaskiem i drzewami tamaryszkowymi oferującymi naturalne schronienie przed słońcem. Na plaży znajdują się leżaki z parasolami i beach bary. Można także przejechać się m.in. na bananie lub oponce i wypożyczyć rowery wodne. Jedną z najpiękniejszych plaż wschodniego wybrzeża jest Panagia usytuowana w dużej zatoce z przejrzystymi wodami, piaszczystą plażą i srebrzącymi się w słońcu kamieniami. Amatorzy windsurfingu powinni wybrać się na popularną, zorganizowaną plażę Glyfa leżącą 3,5 km od portu. Na plaży wieją silne północne wiatry tzw. meltemi, co sprawia, że jest to doskonałe miejsce dla entuzjastów sportów wodnych. Największą i najdłuższą plażą na wyspie jest piaszczysta Soros, która mimo swojej urody, nie jest polecana dla rodzin z dziećmi ze względu na kamieniste dno opadające niespodziewanie w wielu miejscach. Leżaki z parasolami są dostępne za opłatą, dlatego wielu plażowiczów kryje się pod drzewami tamaryszkowymi. W pobliżu znajduje się parę tawern serwujących ryby i owoce morza.

Wizytówki Antiparos – krajobrazy i kuchnia

grillowana makrela podawana z cytryną
Będąc na Antiparos, koniecznie należy spróbować gouny – suszonej  na słońcu i następnie grillowanej makreli. Fot. A. Zawistowska, Akcja Grecja

Przemierzając Antiparos, zobaczycie liczne kościoły i kapliczki z niebieskimi kopułami, charakterystyczne dla Cyklad młyny oraz niezliczone obszary idealnie nadające się na piesze wycieczki i odkrywanie zróżnicowanej przyrody. Nie można także zapomnieć o ww. tętniącej życiem Chorze z ruinami weneckiego zamku oraz fantastycznym jedzeniu bazującym na rybach i owocach morza. Już w porcie można zobaczyć suszące się na słońcu ośmiornice i makrele. Będą gotowe na kolejny wieczór i świetnie skomponują się z tsikoudią (rodzajem raki) lub ouzo, podobnie jak i smażone w głębokim oleju mątwy, grillowane kalmary czy gavros (anchois) marynowane w oliwie z czosnkiem. Koniecznie trzeba spróbować gouny – suszonej  na słońcu i następnie grillowanej makreli.

Jaskinia buntowników i Cyklopów

schody prowadzące do wnętrza jaskini ze stalaktytami i stalagmitami
Żeby móc zobaczyć wnętrze pięknej jaskini, należy pokonać 411 stopni. Fot. A. Zawistowska, Akcja Grecja

Największą atrakcją wyspy jest najstarsza w Europie, licząca 45 mln lat jaskinia (Spilio Stalaktiton) odkryta w czasach Aleksandra Wielkiego. Żeby móc obejrzeć jej wspaniałe wnętrza wypełnione zjawiskowymi stalaktytami i stalagmitami, należy pokonać 411 stopni! Ale wysiłek jest tego wart. Jaskinia, w której wedle Homera rezydowali Cyklopi, składa się z trzech komnat: Komnaty Kamiennych Wodospadów, Św. Ołtarza oraz Komnaty Króla, gdzie znajduje się podpis Ottona I złożony w czasie jego wizyty z królową Amalią. Zresztą to nie jedyny autograf – wiele zwiedzających zdecydowało się pozostawić po sobie pamiątkę, w tym lord Byron.

święty ołtarz w jaskini wypełnionej niezwykłymi formacjami skalnymi
W pasterce urządzonej tu przez markiza de Nointel uczestniczyło 500 osób, w tym malarze, Kapucyni i piraci. Fot. A. Zawistowska, Akcja Grecja

Wedle przesłanek pierwszym, który zwiedził jaskinię był poeta liryczny Archilochus (680-645 r. p.n.e.), ale tym, który zapadł w pamięć był francuski ambasador Konstantynopolu. Markiz de Nointel, bo o nim mowa, usłyszał, że na Antiparos znajduje się kolosalny, wartościowy posąg. Zabrał swoją świtę i wyruszył na wyspę. Do jaskini dotarł w wigilię Bożego Narodzenia 1673 r. i odkrywszy, że ów posąg to gigantyczny stalagmit, nie krył rozczarowania. Rozkazał spuścić się po linie w głąb jaskini, która oczarowała go swoim pięknem. Markiz zdecydował urządzić tu w pasterkę, w której uczestniczyło 500 osób – malarzy, dekoratorów, budowniczych, Jezuitów, Kapucynów, Turków i piratów. Z innych ciekawostek: przed wejściem do jaskini znajdują się wyryte imiona mężczyzn ukrywających się przed Aleksandrem Wielkim. Ponoć spiskowali przeciwko władcy i obawiając się konsekwencji, skryli się w jaskini.

Otaczające Antiparos wysepki

pozostałości greckiej świątyni na tle morza i nieba z chmurami
Na Despotiko odkryto części świątyni doryckiej ku czci Apolla i Artemidy. Fot. A. Zawistowska, Akcja Grecja

Despotiko, Tsimintiri i Strongylo oraz Diplo, Revmatonisi i Saliagos są nie tylko niezwykle malowniczymi miejscami, ale także prawdziwymi perełkami o historycznym znaczeniu. Na szczególną uwagę zasługują dwie: Despotiko i Saliagos. Pierwsza to mała niezamieszkana wysepka na zachód od Antiparos, która szczyci się mianem ziemi świętej, miejsca chwały i kultu. Pierwsze prace archeologiczne prowadzono tu już w XIX w. i z przerwami trwają do dziś, sprawiając, że wyspa wygląda niczym muzeum na świeżym powietrzu. Na Despotiko odkryto cmentarze, ślady dawnych osad, części świątyni doryckiej ku czci Apolla i Artemidy oraz liczne artefakty pochodzące z ok. VII w. p.n.e. Wykopaliska dowodzą, że nie mniej ważny wśród osadników był tutaj również kult bogini Hestii – patronki ogniska domowego.

figurka z marmuru grubej kobiety z saliagos
„Gruba Kobieta z Saliagos” – najstarsza figurka z marmuru znaleziona na Cykladach. Fot. By Zde, CC BY-SA 4.0

Z kolei na maleńkiej wysepce Saliagos znajduje się najstarsza znana osada na Cykladach pochodząca sprzed 5,3 tys. lat. Wedle archeologów, ludzie zaczęli się osiedlać na Cykladach na początku późnej ery neolitu (tzw. epoki kamienia gładzonego) właśnie na Saliagos leżącej 500 m od miasta Antiparos. Niestety niewiele wiadomo na temat społeczeństwa, jego przekonań religijnych i pochodzenia. Wśród artefaktów znalezionych na wyspie znajduje się „Gruba Kobieta z Saliagos” – najstarsza figurka z marmuru znaleziona na Cykladach. Znaleziska można podziwiać Muzeum Archeologicznym w Parikii na wyspie Paros.

Muzyka, drinki i Bruce Springsteen

szklanka ze słomką i cytryną na plaży na tle morza
Warto odwiedzić owianą legendami La Lunę w pobliżu kempingu, wzorowaną na dyskotekach sprzed paru dekad. Fot. Shutterstock

Dobre koktajle przy chilloutowych brzmieniach serwują Boogaloo, Tabula Rasa i Jijikas. Wielbiciele muzyki rockowej powinni koniecznie wstąpić do The Doors, prowadzonej przez Thanassisa. To ulubione miejsce muzyków z całego świata. W sierpniu panuje tu taki tłok, że zamówienie drinka graniczy z cudem. Zdarzyło się, że właściciel nawet się nie zorientował, że był u niego Bruce Springsteen, bo… był tak zajęty! Na placu znajdują się także bary, w których rozkręca się impreza z tańcami a są to: Smile Company, Lime oraz Bee. Fajny klimat panuje także w Logo – barze na końcu głównej drogi, za butikami oraz w Soul Sugar oferującym największy wybór koktajli. Ci, którzy mają ochotę się zabawić, mają do dyspozycji trzy kluby: rockowy Remember Club, odnowioną dyskotekę Disco Mill i słynną, owianą legendami La Lunę w pobliżu kempingu, wzorowaną na dyskotekach sprzed paru dekad. Tego miejsca nie można przegapić!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here