Zabrała na pokład swojego przyjaciela. Załoga musiała wezwać policję

Do ciekawej sytuacji doszło na pokładzie Frontier Airlines. Samolot miał lecieć z Florydy do Ohio, ale został opóźniony 2 godziny z powodu przyjaciela jednej z pasażerek. 

Gryzoń na pokładzie

Przyjacielem okazała się być wiewiórka. Kobieta tłumaczyła, że zwierzę miało pomóc jej zrelaksować się podczas lotu. Jednak to niedozwolony pasażer na pokładach linii Frontier. Policja musiała usunąć z pokładu obie podróżniczki. Linie zezwalają na loty tylko z psami i kotami. Niestety wiewiórki nie mogą być emocjonalnym wsparciem dla pasażerów.

W oświadczeniu linia lotnicza poinformowała, że załoga była zmuszona wezwać policję, aby usunąć kobietę z pokładu samolotu, ponieważ nie chciała go opuścić dobrowolnie. Powiedziano jej, że wiewiórka narusza politykę linii lotniczych.

Brandon Nixon, jeden z pasażerów napisał na Twitterze:

Lecę z powrotem do Cleveland. Wszyscy wsiedli do samolotu, a następnie poproszono wszystkich o opuszczenie pokładu. Dopiero później dowiedziałem się, że kobieta wniosła wiewiórkę i uznała ją za swoje emocjonalne wsparcie. Odmówiła opuszczenia samolotu, dopóki nie pojawią się gliniarze.

Na filmikach nagranych przez innych pasażerów widać jak kobieta zostaje wyprowadzona na wózku inwalidzkim. Część ludzi bije jej brawo.

Niektórzy próbowali znaleźć w całej sytuacji zabawny wątek. No i udało się, bo zabawnym zdaje się fakt, że na malowaniach samolotów Frontier Airlines znajdziesz właśnie wielką wiewiórkę. Najwyraźniej, jak pisze portal Flightradar24, wiewiórki są akceptowane tylko na zewnątrz samolotu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here