Majorkę nawiedziły gwałtowne burze i ulewy. Wzrasta liczba ofiar powodzi

Mieszkańcy Majorki i turyści zmagają się z powodzią. Wciąż wzrasta liczba ofiar. Trwają akcje ratownicze.

Powódź na Majorce

Gwałtowne burze i deszcze nawiedziły Majorkę we wtorek wieczorem. Największe skutki pogody odczuły miasta we wschodniej części wyspy, czyli Sant Llorenc des Cardassar i S’illot. Lokalne media informowały o pięciu ofiarach śmiertelnych i 20 osobach zaginionych. Jednak ta liczba ciągle wzrasta, a akcje ratownicze trwają. 200 ratowników poszukuje resztę zaginionych osób. Działają również na morzu.

Nie odnaleziono jeszcze m.in. pary turystów z Wielkiej Brytanii. Rwąca woda porwała taksówkę, w której siedzieli.

Wczoraj intensywne opady utrzymywały się też w Katalonii i Andaluzji. W Maladze, jak informują media, z powodu powodzi nieprzejezdnych było 19 tras szybkiego ruchu.

Jeden z najlepszych tenisistów na świecie udostępnił swój ośrodek treningowy, aby rodziny, które utraciły dachy nad głową miały schronienie. Na razie przeniesie się tam 120 osób.

Premier hiszpańskiego rządu zapowiedział ogłoszenie stanu klęski żywiołowej i wsparcie miejscowych rządzących odpowiednimi środkami finansowymi. 

2 KOMENTARZE

  1. Majorka to cudowna, zielona oaza na ziemi, gdzie mieszkają fantastyczni, bardzo życzliwi i ciężko ptacujący ludzie. Serce mnie zabolało gdy usłyszałam te wszystkie straszne wiadomości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here