Z tych sardyńskich plaż nie zabierzesz na pamiątkę ani piasku ani muszelek

Sardynia boryka się z problem zbierania przez turystów piasku, muszelek i kamieni z tamtejszych plaż. Wydaje się być absurdalnym strach przez ogołoceniem tych pięknych zakątków, a jednak władze żywo reagują na ten wakacyjny trend.

Wysokie kary (od 500 do 3 tysięcy euro) nie pomagają i nie odstraszają turystów. Teraz wolontariusze będą pilnować plaż i wczasowiczów. 

Wolontariusze pilnują turystów i plaż

Piękne plaże Sardynii i ich biało różowe ziarenka piasku w kształcie ryżu zachęcają przyjezdnych do zabrania ze sobą chociaż fragmentu tego lata do domu, jednak powinni się zastanowić nad skutkiem takich działań.

W związku z tak dużym problem władze gminy Cabras w zachodniej Sardynii postanowiły poprosić o pomoc wolontariuszy, którzy mają sygnalizować i interweniować, gdy przyłapią urlopowiczów na kradzieży. Ochotnicy w wieku od 18 do 25 lat pilnują wybrzeża na długości 6 km. Mają koszulki i czapki z napisem Nie zabierajcie piasku.

W minionym roku na lotniskach w Cagliari, Alghero i Olbii skonfiskowano ponad 10 ton piasku, fragmentów skał i muszli. To, co się uda wywieźć turystom, czasem nawet trafia na aukcje internetowe. Wyobraź sobie, że kilka gramów sardyńskiego piasku możesz kupić za 10 euro.

Burmistrz Cabras zaznacza, że jeśli turyści dalej będą wywozić naturalne skarby, to plaże znikną bezpowrotnie, ponieważ nie będą w stanie się odrodzić. Zdaniem władz to bardzo poważny problem, dlatego teraz młodzi ludzi będą pilnować porządku na plażach i edukować przyjezdnych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here