Port Lotniczy Wrocław szykuje się na najintensywniejszy sezon w swojej historii. Ryanair ogłosił 50 tras i cztery nowe kierunki, Wizz Air dorzuca pięć nowości — w tym Islandię i Sycylię — a na lotnisku debiutuje Transavia z połączeniem do Paryża.
Ryanair: 50 tras, 9 samolotów, 3 miliony pasażerów
Ryanair uruchomi z Wrocławia cztery nowe trasy na sezon letni 2026:
- Londyn Luton — nowe połączenie z Wielką Brytanią
- Sewilla — kontynuacja trasy z rozkładu zimowego
- Rimini — plaże Riwiery Adriatyckiej
- Tirana — Albania, jeden z najszybciej rosnących kierunków turystycznych w Europie



Łącznie Ryanair zaoferuje 50 kierunków z Wrocławia. Do końca roku liczba samolotów bazujących na lotnisku wzrośnie z siedmiu do dziewięciu, a na terenie lotniska powstaje trzeci hangar serwisowy, który pomieści jednocześnie sześć maszyn. Według planów przewoźnika Wrocław ma obsłużyć około 3 milionów pasażerów rocznie.
Wizz Air: Islandia, Sycylia i Macedonia
Wizz Air dokłada pięć nowych tras z Wrocławia:
- Keflavík (Islandia) — powrót połączenia po dłuższej przerwie, jeden z najciekawszych kierunków w Europie
- Katania (Sycylia) — bezpośredni lot na największą wyspę Morza Śródziemnego
- Ochryda (Macedonia Północna) — bałkański kierunek z jeziorem wpisanym na listę UNESCO
- Warna (Bułgaria) — bułgarskie wybrzeże Morza Czarnego
- Dortmund (Niemcy) — city break i połączenie z regionem Nadrenii
Ceny biletów na nowych trasach Wizz Air zaczynają się od kilkudziesięciu złotych. Sezonowe połączenie do Karlsruhe/Baden-Baden (blisko granicy z Francją) będzie dostępne od 15 kwietnia do 20 maja.
Transavia debiutuje z lotem do Paryża
Na wrocławskim lotnisku pojawi się nowy przewoźnik — holenderska Transavia uruchomi bezpośrednie połączenie do Paryża (lotnisko Orly). To pierwszy raz, gdy Transavia obsługuje trasy z Wrocławia. Paryż od lat należy do najchętniej odwiedzanych miast na świecie, a bezpośrednie połączenie z Wrocławia było dotąd obsługiwane jedynie przez Ryanaira do Beauvais.
Ceny paliwa rosną — czy bilety też podrożeją?
Warto wspomnieć o kontekście rynkowym. Jak przyznaje Michał Kaczmarzyk z Grupy Ryanair, cena paliwa lotniczego wzrosła ostatnio o ponad 25% w ciągu zaledwie dziesięciu dni — to efekt sytuacji na Bliskim Wschodzie. Ryanair stosuje zabezpieczenia cenowe (kontrakty na paliwo z wyprzedzeniem), więc wpływ na ceny biletów w najbliższym sezonie powinien być ograniczony. Nie oznacza to jednak, że ceny nie wzrosną w dłuższej perspektywie.
Źródła: Ryanair, Wizz Air, Port Lotniczy Wrocław, Obserwator Logistyczny (13.03.2026), TransInfo (13.03.2026).
Przeczytaj też: Wizz Air otwiera pierwsze połączenie z Polski na Minorkę. Loty z Warszawy ruszają 24 marca

