Miasto w Nowej Zelandii wprowadza zakaz… posiadania kotów

Niewielkie miasto Omaui w Nowej Zelandii zamierza wprowadzić przepisy, które doprowadzą do całkowitego zakazu posiadania kotów w jego obrębie.

Początkowo przepisy będą obligowały właścicieli do obowiązkowej sterylizacji kotów oraz do zakładania im specjalnych chipów. Jeśli w przyszłości ich pupil pożegna się z życiem, nie będą mogli przygarnąć nowego. Podobna sytuacja ma dotyczyć również osób. które obecnie nie posiadają zwierząt, ale chciałyby je mieć w przyszłości. Będzie to po prostu zakazane.

Przyczyna zakazu

Choć wielu osobom nowy zakaz może się wydać mało empatyczny i surowy, to władze Omaui kierują się proekologicznymi przesłankami. Uważają, że po prostu nie jest to miejsce odpowiednie dla kotów. Miejscowość znajduje się na terenie objętym ochroną, gdzie zamieszkują gatunki zwierząt zagrożonych, m.in. owady, ptaki, małe kręgowce. Stanowią one łatwy łup dla kotów domowych.

Zakaz ma doprowadzić do tego, że w 2050 roku na terenie Omaui nie będzie żadnych kotów. Podobne, choć nieidentyczne prawo wprowadziły już inne nowozelandzkie obszary: Park Kotuku na wyspie Kapiti oraz Auckland. Władze obu tych miejsc uznały koty za nowy rodzaj szkodników miejskich. Jednak nie starają się ich wytrzebić, jedynie na dużą skalę sterylizować, by ograniczyć ich populację.

1 KOMENTARZ
  1. Super miasteczko, chetnie tam zamieszkam -kociarzom wstep wzbroniony hehheeh!;b

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here