Kraków Airport jest o krok bliżej powrotu do pełniejszego wsparcia dla lądowań przy słabszej widzialności. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, że nowy system ILS/DME „KRW” przeszedł obloty kontrolne z wynikiem pozytywnym i dostał decyzję Urzędu Lotnictwa Cywilnego dopuszczającą wdrożenie operacyjne. Dla pasażerów najważniejsza data to 1 października 2026 roku: wtedy urządzenie ma zacząć pracę operacyjną, na początku w kategorii CAT I.
To nie jest jeszcze obietnica lotniska odpornego na każdą mgłę. To raczej ważny etap inwestycji, która ma poprawić przewidywalność operacji w Balicach, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym. PAŻP podkreśla, że szczegółowe pomiary z powietrza zakończone 28 lipca potwierdziły zgodność parametrów urządzenia z wymaganiami ICAO, a pozytywna decyzja ULC zapadła 30 lipca.
Co oznacza nowy ILS w Krakowie?
ILS to system, który pomaga załogom precyzyjnie podejść do lądowania, gdy pogoda jest gorsza niż w idealny, bezchmurny dzień. W praktyce pasażer zwykle odczuwa takie inwestycje nie jako nową usługę na lotnisku, lecz jako większą szansę na sprawne lądowanie przy ograniczonej widzialności. W Krakowie temat jest szczególnie ważny, bo Balice regularnie kojarzą się podróżnym z jesiennymi i zimowymi problemami pogodowymi.
Nowe urządzenie spełnia wymagania CAT II, ale od 1 października ma być wykorzystywane operacyjnie w CAT I. Wyższa kategoria wymaga jeszcze certyfikacji oraz dostosowania infrastruktury lotniskowej. Według PAŻP i relacji branżowych wdrożenie operacyjne CAT II jest planowane w pierwszym kwartale 2027 roku, po spełnieniu formalnych i technicznych warunków.
Różnica między CAT I a CAT II nie jest marketingowym szczegółem. Chodzi o minimalne warunki widzialności i wysokość decyzji, przy których załoga może kontynuować podejście. Dlatego w tekście warto traktować październik jako powrót systemu do pracy operacyjnej, a nie jako koniec wszystkich pogodowych ryzyk. Mgła, wiatr, opady, decyzje załóg i procedury przewoźników nadal mogą wpływać na lot.
Na co zwrócić uwagę przy planowaniu lotu?
Do 1 października ILS/DME „KRW” działa testowo i nie może być używany operacyjnie. PAŻP rozpoczęła też proces publikacji danych w AIP Polska, czyli w oficjalnych informacjach lotniczych, które muszą trafić do przewoźników, załóg i dostawców baz nawigacyjnych z odpowiednim wyprzedzeniem.
Jeżeli planujesz jesienny wylot z Krakowa, nadal warto zostawić sobie normalny zapas czasu i śledzić komunikaty przewoźnika w dniu podróży. Po uruchomieniu systemu CAT I lotnisko powinno mieć lepsze narzędzie do obsługi podejść w trudniejszej pogodzie, ale największy praktyczny efekt pasażerowie mogą zobaczyć dopiero po pełnym wdrożeniu CAT II.
To dobra wiadomość przede wszystkim dla osób latających z Małopolski poza szczytem wakacyjnym: na city breaki, loty rodzinne i poranne przesiadki przez duże europejskie huby. Im bardziej podróż zależy od punktualnego pierwszego odcinka, tym bardziej warto obserwować takie zmiany na lotnisku.
Źródła: Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, Pasazer.com, TransInfo.pl/InfoAir.

