LOT zostawi więcej lotów do Tokio. Wiosna 2027 wygląda ciekawie dla planujących Japonię

LOT chce utrzymać mocniejsze oferowanie na trasie Warszawa-Tokio także wiosną 2027 roku. Według systemu rezerwacyjnego opisanego przez Rynek Lotniczy od 7 kwietnia do 28 maja połączenie do stolicy Japonii ma być wykonywane dziesięć razy w tygodniu, czyli częściej niż standardowe codzienne rejsy w zimowym rozkładzie.

Dla pasażerów z Polski to nie jest tylko branżowa zmiana w tabeli rotacji. Tokio jest jednym z tych kierunków, przy których dzień wylotu i długość pobytu realnie wpływają na cenę całej podróży. Więcej rejsów w tygodniu oznacza większą szansę na ułożenie wyjazdu bez niewygodnego czekania na lot powrotny, krótszy urlop brany „pod rozkład” i łatwiejsze dopasowanie noclegów.

LOT na swojej stronie kierunku podkreśla, że trasa Warszawa-Tokio jest bezpośrednim połączeniem obsługiwanym Boeingiem 787 Dreamliner. Rejsy z Warszawy lądują na lotnisku Narita, więc przy planowaniu warto od razu doliczyć dojazd do centrum Tokio. To zwykle dobrze zorganizowany transfer kolejowy lub autobusowy, ale po kilkunastogodzinnym locie godzina przylotu i pierwszy nocleg mają znaczenie.

Najciekawszy jest termin. Kwiecień i maj to dla Japonii okres bardzo pożądany: po zimie, przed najcięższą letnią wilgocią, z dużym zainteresowaniem podróżami wokół kwitnienia wiśni i wiosennych wyjazdów objazdowych. Nie oznacza to automatycznie tanich biletów. Oznacza raczej, że osoby planujące Japonię z wyprzedzeniem powinny porównywać kilka dat obok siebie, bo dodatkowe rejsy mogą dawać więcej sensownych kombinacji pobytu.

W praktyce taki rozkład przyda się zwłaszcza osobom, które chcą połączyć Tokio z drugim miastem w Japonii. Przy wyjeździe do Kioto, Osaki albo w okolice góry Fudżi jeden dodatkowy dzień potrafi zmienić całą trasę: pozwala uniknąć nocnego przejazdu po przylocie, zostawić zapas na zmianę czasu albo wrócić do Warszawy bez skracania ostatniego etapu podróży. Dlatego przy Japonii sama liczba rejsów bywa równie ważna jak najniższa cena widoczna w pierwszym wyszukaniu.

Przy takim kierunku warto patrzeć szerzej niż na samą cenę biletu. Bezpośredni lot z Warszawy oszczędza przesiadkę, ale pakiet całej podróży tworzą też bagaż, dojazd do lotniska, pierwsza noc po przylocie, transport z Narita i ewentualny przejazd dalej do Kioto, Osaki albo Hakone. Jeśli różnica w cenie względem lotu z przesiadką jest niewielka, bezpośrednia trasa może być wygodniejsza zwłaszcza przy krótszym urlopie.

Nie warto jednak kupować biletu wyłącznie dlatego, że pojawiło się więcej rotacji. Przed rezerwacją trzeba sprawdzić, czy taryfa obejmuje bagaż rejestrowany, czy przylot wypada rano czy wieczorem oraz ile kosztuje nocleg w pierwszych dniach pobytu. Wiosenne terminy w Japonii potrafią drożeć razem z hotelami, więc najlepsza decyzja to porównanie kilku wariantów daty, a nie polowanie na jeden konkretny dzień.

Rozkłady dalekodystansowe mogą się jeszcze zmieniać, dlatego przed zakupem trzeba sprawdzić konkretny termin, lotnisko przylotu, bagaż i warunki taryfy. Sama informacja o dziesięciu rotacjach jest jednak dobrym sygnałem: Japonia pozostaje dla LOT-u ważnym kierunkiem, a wiosna 2027 może być jednym z wygodniejszych momentów na zaplanowanie podróży z Polski bez przesiadki.

Źródła: LOT.com, Rynek Lotniczy.

Łap tanie loty, zanim znikną

Zanim ceny odlecą, podrzucamy najlepsze okazje z polskich lotnisk: loty, city breaki i lot+hotel. Bez spamu, sama esencja.

Admin: Artweb-Media Artur Kowalczyk. Polityka Prywatności

Redakcja
Redakcja
Tworzymy dla Was wartościowe treści już od 2006 roku. Inspirujemy do wyruszenia w podróż, otwarcia na nowych ludzi i kultury, smakowania nowych potraw i ekscytowania się pięknymi widokami. Leć i odkryj świat!

Zobacz też

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Obserwuj nas

446,721FaniLubię
42,834ObserwującyObserwuj
5,711ObserwującyObserwuj

Zobacz też