Koszmarne wakacje – dowiedz się jak (nie)podróżować

Podróże bez kompromisów, ale przynajmniej z humorem – takie znajdziesz czytając blog podróżniczy KOSZMARNE WAKACJE.

Otóż jestem pan Koszmarny i mam niecałe czterdzieści lat, a właściwie to nieco ponad trzydzieści, tak w połowie mniej więcej, pomiędzy trzydziestką a czterdziestką. Oprócz wieku mam również kobietę, o której mówię per pani żon i dwójkę dziecioków, o których mówię per dziecioki. Jeżeli chodzi o pracę zawodową, to ją, a i owszem, również mam, choć bynajmniej nie jest ona czymś, z czego mógłbym być wyjątkowo dumnym (nie żeby pani żon i dziecioki zaraz były tym czymś, bo przecież nie są – są kimś). By uczynić zadość formalnościom dodam jeszcze, że mam zainteresowania. Jakie? Nie powiem, ale dla podkręcenia apetytów zdradzę, że są one szeroko zakrojone. Koszmarnewakacje.pl to wyjątkowa strona podróżnicza? Ponieważ wyjątkowy jestem ja – pan Koszmarny. To może tyle o mnie – tyle pisze o sobie autor bloga podróżniczego Koszmarne Wakacje.

Przyznasz, że brzmi to dość zagadkowo. Ta strona jest pełna niespodzianek i pełna sprzeczności. Jeśli lubisz humorystyczne podejście do życia, to powinno ci się spodobać. Znajdziesz tu relacje z Cypru, Rumunii, Sardynii, Włoch, w tym z Toskanii, z Portugalii, Bośni i Hercegowiny. Dowiesz się, co zrobić, żeby przetrwać koszmarne wakacje!

Najzabawniejsze jest jednak to, że Pan Koszmarny nawet nie lubi podróżować.

Co tam nie lubię, ja nienawidzę podróżować! Nie znoszę, nie cierpię, a na samą myśl robię: bleee… Więc tak sobie myślę, że prowadzenie bloga podróżniczego przez osobę, która podróży nie znosi, jest nieco wyjątkowe, czyż nie? – zachęca w specyficzny sposób autor bloga.

Czemu więc podróżuje? Podróżuje, bo kocha to jego rodzina, a on kocha ich więc postanowił się poświęcać i jeszcze o tym pisać. Z kolei pisanie jest czymś, co akurat lubi.

Mam nadzieję, że uda mi się stworzyć miejsce w sieci, gdzie odnajdziecie pomoc w samodzielnym organizowaniu sobie wakacji. Bo znacie ten ból, bilety kupione, spanko zabukowane, walizka czeka pod wejściem, a wy jedziecie, jak te osły i nie wiecie właściwie po co, nie wiecie co tam na miejscu robić i w ogóle? No to ja wam pomogę. Bo ja jestem człowiekiem, który zaplanował już niejedne wakacje, niejedną kwerendę już turystycznych atrakcji ogarnął, więc ja, pan Koszmarny, jestem tym człowiekiem, który wam powie: idźcie tam, bo to jest piękne, a tam nie, bo to ssie – opisuje autor bloga.

Na końcu jednak Pan Koszmarny ostrzega, że osobom bez dystansu do życia nie radzi pozostawać na tej witrynie. A „niezastosowanie się do zalecenia może spowodować liczne skutki uboczne (w razie wątpliwości skontaktuj się z farmaceutą lub znajomym komikiem)”. Jesteś ciekawy? Znajdziesz go również na Facebooku.

– Jeżeli sądzisz, że masz poczucie humoru, lecz i tak nie bawią cię teksty zgromadzone na Koszmarnych Wakacjach, to najprawdopodobniej to twoje poczucie jest po prostu nieco inne. W takim przypadku nie ma się czym przejmować, są bowiem możliwe różne poczucia humoru i żadnego z nich nie można uznać za lepsze tylko dlatego, że moje jest bardziej wysublimowane – tłumaczy autor bloga.

Oryginalny sposób przekazu? Sprawdź więcej.

Kamila Olejarz
Kamila Olejarz
Kulturoznawca z dziennikarską pasją. Zajmuje się wideofilmowaniem. Z wielką pasją i nieukrywaną przyjemnością robi też zdjęcia . Ma niesforną cechę, która nie pozwala jej siedzieć w miejscu. Ciągle myśli o miejscach, jakie mogłaby zobaczyć na świecie. Chętnie bierze udział w różnych projektach artystycznych. Lubi spędzać aktywnie czas. A poza pracą tańczy salsę kubańską.

Podobne artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Obserwuj nas

423,089FaniLubię
26,890ObserwującyObserwuj
5,564ObserwującyObserwuj

Najnowsze