Dżakarta tonie, a Indonezja szuka miejsca na nową stolicę. Na razie rośnie tam dżungla

Stolica Indonezji tonie. Rząd planuje przenieść miasto w inne miejsce. Jak na razie propozycja nowej lokalizacji dotyczy dżungli, którą trzeba będzie wyciąć.

Tropikalna Indonezja to skupisko bajecznych miejsc do wypoczynku. Archipelag Malajski to piękne metropolie, historyczne wioski, wysokie góry pokryte wiecznym śniegiem, złociste plaże na brzegu turkusowych wód i egzotyczne lasy deszczowe. Jednak pod tym wszystkim czai się zagrożenie. I to całkiem realne.

Władze Indonezji planują przenieść stolicę na wyspę Borneo, w rejon miast Balikpapan i Samarinda. Gigantyczna metropolia wymagałaby wycięcia rosnącej tam dżungli, jednak większym problemem dla władz jest obecne położenie stolicy, która coraz bardziej się zapada i jest zalewana przed wodę. Dżakarta jest obecnie najszybciej tonącym miastem na świecie, jak zaraportowano na Światowym Forum Ekonomicznym. Wkrótce może się ona znaleźć całkowicie w Morzu Jawajskim. Położona jest na bagnistych terenach, przez co jest regularnie zalewana i zapada się.

Gargantuiczny projekt wybudowania nowej stolicy sceptykom nie mieści się w głowie. W obecnej stolicy Indonezji mieszka ponad 10 mln ludzi, a w miastach wliczanych w okręg metropolitalny ponad 30 milionów. Szacowany koszt przeniesienia stolicy to 486 trylionów rupi, czyli około 34 miliardów dolarów. Obecnie mówi się o tym, że zajęłoby to około 10 lat.

Projekt jest obecnie dopiero koncepcją, jednak już wzbudził mnóstwo kontrowersji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here