3929-dlaczego-warto-poleciec-do-rumunii

Wyszukiwarka biletów lotniczych

przelot złożony
Podróżni
  • Polska firma
  • 20 lat na rynku
  • 1 mln klientów
  • Korzystne okazje
Tanie loty. Porównaj ceny i leć taniej
Treść główna

Dlaczego warto polecieć do Rumunii?

Dlaczego warto polecieć do Rumunii?

Chcesz poznać prawdziwa historię Draculi, a przy okazji zobaczyć wspaniałe zabytki i piękne widoki? Jedź do Rumunii! W kraju Vlada Palownika, gór i warownych budowli czeka na Ciebie mnóstwo atrakcji!

Rumunia to kraj wciąż niedoceniany pod względem turystycznym, który na dodatek zmaga się z wieloma stereotypami. Okazuje się, że wiele powszechnie panujących opinii jest zupełnie niesłusznych. Na przyjezdnych czeka tu nie tylko piękna przyroda i wspaniałe zabytki, ale przede wszystkim gościnni i serdeczni ludzie. W czasie najbliższych wakacji warto przekonać się na własne oczy, jakie wspaniałe atrakcje turystyczne ten kraj ma do zaoferowania... i to za ceny odpowiednie na polską kieszeń.

Bukareszt

b2ap3_thumbnail_piata-romana-698929_1280.jpg

Wprawdzie stolica Rumunii to miasto, które wiele wycierpiało, zarówno na skutek zawirowań historycznych, jak i przez niszczycielską siłę przyrody, jednak wciąż ma się czym pochwalić. Czasem tych najbardziej interesujących miejsc trzeba szukać wśród socrealistycznej zabudowy z czasów prezydenta Nicolae Ceausescu.

Na szczególną uwagę zasługuje Stary Dwór czyli Curtea Veche. To dawna siedziba książąt Wołoszczyzny, w której rezydował nawet sam Vlad Palownik, szerzej znany jako Dracula. Kolejnym atrakcyjnym miejscem, do którego możemy się udać, jest Pałac Królewski pochodzący z 1815 roku. Obecnie w jego gmachu mieścii się Narodowe Muzeum Sztuki. Niewątpliwą ciekawostką jest fakt, że ten monumentalny budynek wciąż nosi ślady po kulach, które dosięgły jego zabudowań w trakcie rewolucji w 1989 roku.

b2ap3_thumbnail_753888676_eabf4db473_z.jpg

Zdjęcie: fusion-of-horizons, Flickr (CC BY 2.0)

Kolejnym przystankiem są bukaresztańskie Pola Elizejskie, które zaprowadzą nas do imponującego gmachu, jakim jest Dom Ludu. Aktualnie stanowi on budynek rządowy i jest jedną z największych pod względem kubatury, budowli na świecie. W mieście znajduje się także kilka imponujących świątyń np. Katedra prawosławna i Pałac Patriarchy, a także wspaniałe parki.

Siedmiogród

Nazwa tej krainy pochodzi od 7 warowni, założonych w tym regionie przez niemieckich kolonizatorów. Tren górski oraz lata historycznych zawirowań sprawiły, że Siedmiogród jest pełen warownych zamków i zabudowań obronnych, które miały chronić miejscową ludność przed najazdami. Nawet miejscowe kościoły otaczane były wysokimi murami obronnymi, a do ich wnętrza prowadziły mosty zwodzone. Tajemniczy i nieco upiorny klimat, dopełnia historia Draculi, o którym przeczytacie w kolejnym punkcie. W Siedmiogrodzie szczególnie warte uwagi są przede wszystkim zamki oraz średniowieczne zabudowania miejskie. Oto kilka szczególnie godnych uwagi.b2ap3_thumbnail_Castle-of-Bran-Rumunia-shutterstock_114267820_small.jpg

Miasto Braszów jest jednym z największych w Rumunii, leży w centralnej części kraju i może poszczycić się imponującymi murami miejskimi i średniowiecznymi zabudowaniami, a także Ratuszem pochodzącym z XV wieku. Przy rynku wznosi się Czarny Kościół, którego ściany pokryły się sadzą w wyniku pożaru, który miał miejsce w XVII wieku. Po remoncie nazwa ta jest już nieaktualna, ponieważ mury zostały oczyszczone z sadzy, jednak gotycka świątynia wciąż jest tak nazywana. Warto tam się udać przez wzgląd na imponującą kolekcję dzieł sztuki sakralnej, ale także przez bliskie sąsiedztwo strada Sforii. To urocza, jedna z najwęższych uliczek w Europie – jej szerokość to jedynie około 130 cm. Panoramę całego miasta można natomiast podziwiać z góry Tampa. Na jej szczyt można dostać się kolejka linową.

Na południe od Braszowa, znajduje się miasteczko Rasnov, w którym z kolei możemy zobaczyć fenomen rumuńskiej architektury, jakiego pewnie nie znajdziemy w innej części Europy, a mianowicie zamek chłopski. Jego zabudowania zostały wzniesione na miejscu siedemnastowiecznej krzyżackiej warowni. Od zamków pojmowanych w tradycyjnym rozumieniu, zamek chłopski różni się tym, że nie ma tam siedziby pana czy bractwa rycerskiego. Warownia była budowana i zarządzana przez okolicznych mieszkańców, którzy w razie potrzeby chronili się za jej murami. Jej zabudowania są bardzo dobrze zachowane, dlatego to obowiązkowy punkt na liście siedmiogrodzkich atrakcji.

b2ap3_thumbnail_7664326002_8e02d0ecc4_b.jpg

Zdjęcie: Dennis Jarvis, Flickr (CC BY-SA 2.0)

Niezwykle atrakcyjnym miejscem na siedmiogrodzkiej mapie zabytków jest także miasto Sybin, które w 2007 roku pełniło rolę Europejskiej Stolicy Kultury. Jego początki sięgają XII wieku. Warto tu zobaczyć Piata Mare, czyli największy plac w mieście oraz otaczające go zabudowania wraz z dawnym pałacem, a obecnie muzeum Brukenthala, które jest wspaniałym przykładem architektury barokowej.  Z miasta doskonale widoczny jest najwyższy szczyt kraju, liczący 2544 m.n.p.m. Moldoveanu.

Krwawa historia o Vladzie Palowniku

Wspomniany wcześniej, słynący z okrucieństwa Vlad Palownik, stał się pierwowzorem postaci wampira arystokraty, który ukrywał się w jednym z odległych, transylwańskich zamków. Obecnie wycieczka śladami demonicznego bohatera jest jedną z największych atrakcji kraju. Vlad był hospodarem wołoskim, a jego straszliwy przydomek wziął się od ulubionej metody torturowania i uśmiercania - wbijania na pal. Rozprawiał się w ten sposób z jeńcami wojennymi, przeciwnikami politycznymi, a nawet z własnymi poddanymi. Niektóre podania głoszą, ze Palownik nie szczędził nawet kobiet. Przydomek Dracula pochodzi natomiast od jego ojca, zwanego Vladem II Draculą (początkowy przydomek Draco, czyli smok, z czasem przekształcono na Dracul, czyli Diabeł). Stąd Vlad Dracula nazywany bywa synem diabła.

b2ap3_thumbnail_Vlad_Tepes_001.jpg

Na początek należy zobaczyć miejsce, z którego wywodzi legenda, a także historia Brama Stockera, czyli miasto Sighisoara. To właśnie za jej średniowiecznymi murami, na świat przyszedł Palownik. Dom, w którym się urodził jest oznaczony wdzięcznym napisem Casa Vlad Dracul, a także postacią pociesznego i bardzo groźnego wampira. Aż dziw bierze, że tak malownicze miasto znane jest przede wszystkim za sprawą okrutnego Draculi. Gdy zaspokoimy już chociaż częściowo naszą ciekawość związaną z Vladem Draculą, warto zobaczyć zabytkową wieżę zegarową z 1556 roku, a także cmentarz ewangelicki czy Katedrę Świętej Trójcy.

b2ap3_thumbnail_romania-325885_1280.jpg

Kolejnym przystankiem na wampirzym szlaku jest zamek Poenari. Legenda głosi, że jeńcy zmuszeni do rozbudowy murów na potrzeby Vlada, zostali pojmani w nikczemny sposób, goszcząc na jego uczcie. Te same podania wskazują, że nieszczęśnicy musieli pracować tak długo, aż ich ubrania doszczętnie się zetrą. W efekcie, powstała monumentalna warownia, wznosząca się na szczycie wzgórza, która przez pewien czas była siedzibą Palownika. Obecnie z niezdobytego przez lata zamku, pozostały już jedynie ruiny, jednak warto się tam wspiąć i podziwiać imponujący widok na góry fogaraskie.

Zamek Bran, w którym obecnie mieści sie muzeum historyczne, również wiąże się z postacią Draculi. Wprawdzie Palownik nigdy tu nie mieszkał, jednak Bram Stocker w swojej powieści opisał zamczysko, które do złudzenia przypomina budowlę wznoszącą się w Branie. Jakkolwiek by nie było, strzelista, otoczona wysokimi murami i wieżami budowla, jest tłumnie odwiedzana przez wielbicieli powieści grozy.

b2ap3_thumbnail_Broimp.jpg

Niemiecka rycina z XV wieku, przedstawiająca Vlada Palovnika jedzącego w sąsiedztwie ludzi nabitych na pal.

Rumuńskie poczucie humoru

Rumuni znani są w Europie jako ludzie życzliwi i otwarci na odwiedzających ich kraj gości. Nie powinien zatem dziwić fakt, że mają także dość specyficzne poczucie humoru. W niewielkiej wsi Sapanta, leżącej niedaleko granicy z Ukrainą, znajduje się cmentarz, jakiego z pewnością nie uświadczylibyśmy w naszej kulturze. Na ponad 800 nagrobkach znajdują się wyrysowane epitafia, które w żartobliwy sposób przedstawiają okoliczności śmierci pochowanej osoby lub jakąś historię z jej życia.

b2ap3_thumbnail_640px-Rumunia_Sapanta_Wesoy_Cmentarz_-Aw58-_28_IV_2012_r.jpg

„Rumunia, Sapanta, Wesoły Cmentarz -Aw58- 28 IV 2012 r.” autorstwa Aw58 - Praca własna. Licencja CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons - http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Rumunia,_Sapanta,_Wesoły_Cmentarz_-Aw58-_28_IV_2012_r..jpg#/media/File:Rumunia,_Sapanta,_Wesoły_Cmentarz_-Aw58-_28_IV_2012_r..jpg

Kolorowe nagrobki wraz z pobliskimi zabudowaniami kilku cerkwii, wpisane są na listę UNESCO i stanowią niepowtarzalną atrakcję, chętnie odwiedzaną przez turystów.

Wybrzeże Morza Czarnego

W Rumunii nie brakuje także typowo turystycznych kurortów, w których możemy zakosztować kąpieli morskich i słonecznych.  Najpopularniejszymi miastami są Mamaia oraz Costinesti. To drugie słynie z długiej, piaszczystej plaży, nieopodal której wystaje z wody zardzewiały wrak greckiego statku, który zatonął tu w latach 60. Ta niegdyś rybacka wioska jest obecnie chętnie wybieranym celem podróży. 

\b2ap3_thumbnail_black-sea-445489_1280.jpg

Park narodowy Delta Dunaju

Delta Dunaju to rezerwat, wpisany na listę UNESCO, który tworzy największe tereny podmokłe w Europie. Znajdują się tu setki jeziorek, rozlewisk, bagien, wydm i lasów. Jest to także jedna z największych ostoi ptactwa wodnego. Najlepszym miejscem wypadowym do wycieczek po Delcie Dunaju jest miasto Tulcza, która również ma do zaoferowania sporo atrakcji. Założone zostało w VIII w.p.n.e. przez Greków, a na szczególna uwagę zasługują tu ruiny starej twierdzy oraz cerkwie.

b2ap3_thumbnail_danube-203116_1280.jpg

W podróż w głąb delty najlepiej wybrać się promem, który kursuje prawie codziennie i przewozi okolicznych mieszkańców. Dzięki tym połączeniom możemy obejrzeć trzy odnogi rzeki, które razem z Dunajem tworzą to imponujące rozlewisko – Kilię, Świętego Jerzego oraz Sulinę. To prawdziwa gratka dla wielbicieli kontaktu z naturą. Nawet niewprawni obserwatorzy, dostrzegą tu kormorany, pelikany czy flamingi.

b2ap3_thumbnail_1356427034_9ea29b6305_b.jpg

Czapla modronosa Zdjęcie: Alastair Rae, Flickr (CC BY-SA 2.0)

Papierowa kosmetyczka Paprcuts - prezentacja produ...
Google Flights czyli Loty Google

Okazje na tanie loty

Rzym trzeba odwiedzić przynajmniej raz w życiu. Złap okazję na lot!21 okazji od 161 Zobacz Okazje cenowe na CYPR! Wybierz coś dla siebie!66 okazji od 222 Zobacz Tanie loty do Barcelony! Stolica Katalonii czeka! 26 okazji od 214 Zobacz Planujesz urlop w SIERPNIU? Wybierz coś dla siebie!87 okazji od 168 Zobacz Europejskie STOLICE na wyciągnięcie ręki! Lećcie149 okazji od 150 Zobacz Perełki do 200 zł! Co za okazje!190 okazji od 89 Zobacz Nie masz jeszcze planów na wakacje? Wybierz jedną z naszych propozycji!87 okazji od 144 Zobacz Tu macie wiele do odkrycia! Tanie loty do Grecji171 okazji od 228 Zobacz WŁOCHY czekają! Loty w zasięgu ręki170 okazji od 140 Zobacz Planujesz wakacje w czerwcu? Znajdź idealną propozycję lotu dla siebie!128 okazji od 161 Zobacz Zakochaj się w Chorwacji! Wyjątkowe miejsca czekają na Ciebie!135 okazji od 159 Zobacz Tanie loty z Warszawy! Ruszaj w podróż196 okazji od 150 Zobacz

Newsletter Tanie Loty

Zapisz się i otrzymuj najlepsze okazje lotnicze prosto na maila!

Admin: Artweb-Media Artur Kowalczyk. Polityka Prywatności