Wyszukiwarka biletów lotniczych
- Polska firma
- 20 lat na rynku
- 1 mln klientów
- Korzystne okazje
Nie tylko autobus...
Przeciętnemu polskiemu obywatelowi transport publiczny kojarzy się z zatłoczonym i dusznym wnętrzem autobusu czy tramwaju. Niestety, sama nazwa "publiczny" wskazuje na to, że musimy tymi środkami transportu dzielić się z innymi ludźmi, jednak w wielu częściach świata nie jesteśmy skazani na podróżowanie autobusem. Poniżej kilka nieco innych środków transportu spotykanych na świecie.

Fot. Youssef Abdelaal/Flickr
fot. JOVIKA/Flickr
Jeepneye są popularnym środkiem transportu na Filipinach. Pod tą nazwą kryją się wojskowe jeepy, jakie pozostawiła tu armia Stanów Zjednoczonych po II wojnie światowej. Przedsiębiorczy Filipińczycy przerobili je, ulepszyli, pomalowali w tęczowe barwy i proszę - tak powstał kultowy pojazd lubiany przez turystów.
Fot. travlinman4/Flickr
Słoń jaki jest, każdy widzi. Najwięcej możliwość podróżowania na tych ogromnych zwierzętach mają turyści w Tajlandii - słonie "parkują" niemal w każdym odwiedzanym przez nich miejscu. Nie brak ich nawet w centrum Bangkoku.
Fot. yeowatzup/Flickr
Abra to nazwa tradycyjnej drewnianej łodzi. To często spotykany środek transportu wodnego w Dubaju, swego rodzaju wodna taksówka. Zabiera na pokład zwykle do 20 osób. Rocznie na pokładach abr podróżuje ponad 20 milionów osób, z czego w większości są to turyści i niższe klasy społeczne.
fot. Youssef Abdelaal/Flickr
Podróżowanie na grzbiecie wielbłąda jest możliwe w krajach afrykańskich, ale także w Azji i Australii. Jazda jest dość męcząca, dlatego nie należy od razu porywać się na kilkutygodniowe wyprawy.
fot. Alaskan Dude/Flickr
W niektóre miejsca ciężko dotrzeć pojazdami silnikowymi. Na Alasce raczej nie pojeździmy też konno... W tym wypadku pozostaje zdać się na skuter śnieżny. Miłośnicy zwierząt mają pewną alternatywę w zanadrzu: jazdę psim zaprzęgiem. Husky, Malamuty i inne rasy są niezwykle wytrzymałe, a podróż dostarcza wielu wrażeń.
fot. Jody Art/Flickr
Do bezsprzecznie najpopularniejszych środków transportu w Azji (zwłaszcza na południu) należy tuk - tuk. Ta zabawna nazwa oznacza napędzaną silnikiem rikszę. Co ciekawe, do producentów tuk - tuk dołączyła renomowana firma Piaggio z Włoch.
fot. Curious Geoff/Flickr
W tym towarzystwie zwykła riksza to nic ciekawego. Fascynuje jednak fakt, że ten wymyślony dwa wieki temu w Japonii pojazd jest dziś spotykany na całym świecie. Nawet w Polsce często można spotkać rikszarzy oferujących swe usługi turystom.
Amphicoach to pojazd, który na pewno znalazłby wielu zwolenników w Polsce, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że w ostatnich latach "powódź stulecia" nawiedza nas co 10 lat. To interesujące połączenie autobusu i amfibii na razie możemy spotkać na Węgrzech i w Irlandii Północnej.

Każdy chyba zna to uczucie, gdy obsługa zabiera się do zamykania lokalu, a nam tak strasznie nie chce się iść do domu. Tej przykrej sytuacji można zaradzić korzystając z Pedal Pub, czyli... pubu na kółkach. Świetna alternatywa dla piwoszy, tylko jak to pogodzić z obowiązującym w Polsce zakazem jazdy pod wpływem alkoholu?

Na koniec coś dla indywidualistów i fanów science-fiction zarazem. Jet Pack, czyli plecak z napędem odrzutowym. Aktualnie prace nad nim prowadzi firma Martin Aircraft Company. Podobno pierwsze modele mają wejść do sprzedaży już w 2010 roku. Cóż, życzymy powodzenia...







