Wyszukiwarka biletów lotniczych
Treść główna
Samochód vs. samolot
Rywalizacja to fascynująca rzecz. Szczególnie tak widowiskowa jak starcie dwóch ultranowoczesnych maszyn – samochodu i samolotu. Choć często wynik takich prób łatwo przewidzieć, to i tak chętnie sprawdzamy swoje przypuszczenia w praktyce. Przy okazji, każda taka impreza, organizowana co jakiś czas na różnych lotniskach na świecie, zawsze gromadzi tłumy widzów.
Sportowe samochody mają ogromne przyspieszenie, więc bez trudu na krótkich dystansach zostawiają w tyle ociężałe na ziemi samoloty. Ale w pewnym momencie osiągają swoją maksymalną prędkość i nie mogą dać z siebie więcej. Podniebne maszyny natomiast, jeśli tylko oderwą się już od ziemi, dają znać o sobie potężną mocą ich silników i kilkukrotnie większą niż w wypadku samochodów maksymalną prędkością. Wtedy nie mają sobie równych. Ogląda się takie starcia wspaniale, a ryk silników wzbudza w widzach niesamowite emocje.
Długość toru – 1700 metrów Przeciwnicy – Porsche 911 GT3 Carrera Cup (maksymalna prędkość ok. 300 km/h, 0-200km/h w 14 s.) vs. Boeing 737 (maksymalna prędkość ok. 1000 km/h, 0-100 km/h w 12 s.) Zwycięzca - Samochód
Długość toru – 3000 metrów Przeciwnicy - Lamborghini Reventon (maksymalna prędkość ok. 340 km/h, 650 KM) vs. Myśliwiec Panavia Tornado (maksymalna prędkość 1600 km/h, 2 x 20 000 KM) Zwycięzca - Samolot
I tak naprawdę wszystko jedno czy przeciwnikiem jakiegoś niesamowitego auta jest duża pasażerska maszyna czy niewielki myśliwiec. Niektórzy próbują jednak bardziej oryginalnych pojedynków pomiędzy szosowymi a podniebnymi maszynami – w programie Top Gear testowano siłę odrzutu silnika pasażerskiego samolotu w starciu z nadjeżdżającymi z boku niewielkimi samochodami.
Największe natomiast niedowierzanie wywołała próba, podczas której relatywnie niewielki seryjnie produkowany samochód Volkswagen Touareg odpowiednio dociążony (ponad cztery tony balastu!) i przygotowany przeholował ważącego ponad 155 ton odrzutowca Boeinga 747-200. Próba miała miejsce w 2006 roku na lotnisku Dunsfold na południowy zachód od Londynu, dystans holowania wyniósł około 150 metrów, a dodatkowym utrudnieniem dla samochodu była mokra nawierzchnia pasa startowego podczas próby. To rekordowy wynik, jeśli chodzi o ciężar holowany przez produkowany seryjnie samochód.




