Wyszukiwarka biletów lotniczych
Z naładowaną bronią do samolotu? Tysiące ludzi myśli, że im się uda
Co jakiś czas docierają do nas informacje ze świata o strzelaninach i zamachach. Niektóre z nich mają miejsce w halach lotnisk. Ostatni taki przypadek miał miejsce w Fort Lauderdale na Florydzie, gdzie 6 stycznia weteran wojenny otworzył ogień do ludzi odbierających bagaż.
Broń wyjął ze swojej walizki, która przyleciała wraz z nim. W Stanach nie jest to nielegalne, nienaładowaną broń można bez problemu przetransportować w bagażu nadanym. Zakazane jest natomiast przewożenie jej w bagażu podręcznym. Jednak jak wynika z najnowszych danych TSA (Transport Security Administration) ludzie nadal starają się przemycić broń na pokład samolotów.
W samym 2016 roku w bagażach Amerykanów odkryto 3391 sztuk różnego rodzaju broni, którą starali się przemycić na pokład samolotów. Rok do roku liczba odnajdywanej broni jest coraz większa. Lotniska z przechwytujące największą liczbę broni znajdują się na południu Stanów Zjednoczonych (Atlanta, Dallas, Houston, Pheonix i Denver).
Nie do końca jest pewne, czy wzrosła liczba przemycanej broni, czy środki bezpieczeństwa stały się bardziej efektywne. Miejmy nadzieję, że to drugie.
Fot. Pixabay