10 niezwykłych miejsc, o których jeszcze mogłeś nie słyszałeś – a musisz je zobaczyć! Ale nikomu nie mów

W obecnym świecie ciężko jest coś utrzymać w tajemnicy, już nie wspominając o pięknych miejscach, o których wieści szybko rozchodzą się w mediach społecznościowych. Mimo jednak tego całego zamieszania z robieniem milionów zdjęć i publikowania ich w sieci, są jeszcze miejsca na tym świecie mniej znane i uczęszczane, gdzie tłumy turystów nie docierają i możesz napawać się spokojem i inspirować naturą. Przecież świat jest olbrzymi. Tylko pomyśl ile miejsc jest jeszcze nieodkrytych i takimi pozostanie. Uchylimy dzisiaj przed tobą rąbka tajemnicy. W wyborze pomógł nam brytyjski przewodnik Rough Guides. Oto 10 pięknych miejsc, o których być może jeszcze nigdy nie słyszałeś.

Wyspa Fernando de Noronha, Brazylia

Wyobrażając sobie rajską wyspę z powodzeniem możesz przywieść na myśl archipelag Fernando de Noronha. To położone 350 km od północno-wschodniego wybrzeża Brazylii skupisko 21 wysp wulkanicznych. Wyłaniające się z oceanu tropikalne krajobrazy, śnieżnobiałe plaże i lśniące turkusowe wody robią wrażenie! Wielkie bogactwo podwodnego życia stanowi bajeczny raj również dla miłośników nurkowania. Tylko jedna z wysp jest zamieszkana, ale jednocześnie istnieje ścisła kontrola liczby odwiedzających, aby chronić ekosystem. Możesz wybrać tutaj idealne plaże, takie jak Cacimba do Padre, dzika Praia do Leão, Praia do Atalaia czy też przepiękna Baía dos Porcos i jej spokojne wody idealne do pływania. Tanio tu nie jest, ale jeśli cię stać – to na pewno warto!

Zachodnie Algarve, Portugalia

Pewnie zastanawiasz się, dlaczego właśnie Algarve znalazło się na tej liście. Większość odwiedzających Portugalię kieruje się od razu w stronę bajecznego Algarve i jego łatwo dostępnych południowych plaż. Mniej osób natomiast wie o dzikim pięknie zachodniego wybrzeża. Tutaj znajdziesz faliste wzgórza z surową roślinnością przepasane skromnymi bielonymi wioskami prowadzone do złotych piasków ukrytych plaż. Na miejscu Park Przyrody Wybrzeża Vicentine z mnóstwem rajskich miejsc. Zachwyci też ukryta plaża Praia do Zavial, położona między wysokimi wzgórzami i drzewami eukaliptusowymi.

Choquequirao, Andy, południowe Peru

Peru to przede wszystkim Machu Picchu, czyli najpopularniejsza atrakcja turystyczna. Znacznie mniej znana jest jego wielka „siostra”, Choquequirao, ukryta w górach Vilcabamba na zachód od Cusco. Dlaczego jest tak mało znana i uczęszczana? Dlatego, że odwiedzenie tego miejsca wiąże się z kilkoma dniami trekkingu i 3000 m zawrotnego, usianego głazami podejścia. Jeśli jednak zdecydujesz się na tę podróż, podążając starożytnymi szlakami Inków zostaniesz nagrodzony oszałamiającą górską scenerią zielonych lasów i ośnieżonych szczytów. Najlepiej zaplanować ten wypad od maja do października. W przyszłości planowana jest kolejka linowa do Choquequirao, co bez wątpienia drastycznie zwiększy liczbę odwiedzających.

Lastovo, Chorwacja

Odległe położenie, około 3h katamaranem lub 4h promem ze Splitu, powoduje, że wczasowicze chętniej ruszają na Hvar lub Korčulę niż spędzają dodatkowe godziny na morzu. Jednak ta senna, mała wyspa zamieszkana przez około 1000 osób, jest dość szczególnym miejscem. Zalesiona sosnami, oferuje 200 km wspaniałych szlaków turystycznych przez lasy i winnice. Przepiękne, skaliste wybrzeże oferuje kuszące zatoczki i zaskakująco błękitne wody do pływania, nurkowania i kajakarstwa. Na wyspie jest tylko jeden cichy hotel – Solitudo. Ale możesz też zarezerwować apartament w wiosce rybackiej Zaklopatica.

Koh Ker i Banteay Chhmar, Kambodża

Angkor Wat to niezwykłe miejsce na szlaku turystycznym Kambodży, przyciągające każdego roku kilka milionów turystów, którzy przepychają się, by zrobić zdjęcia rozległego XII-wiecznego kompleksu świątyń. Mało kto jednak wie, że jeszcze kilka godzin jazdy i można trafić w inne fantastyczne miejsca, gdzie turystów jest znacznie mniej. Koh Ker, stolica Imperium Khmerów, jest jednym z najbardziej odległych miejsc w Kambodży, ze świątyniami wznoszącymi się nad dżunglą. Najwyższym punktem jest Prasat Thom, siedmiopiętrowa piramida o wysokości 40 m, z której roztaczają się wspaniałe widoki na las. Godne uwagi jest też Banteay Chhmar, położone głęboko w dżungli na dalekim północnym zachodzie Kambodży.

Wyspa Rodrigues

Przez portugalsko brzmiącą nazwę Rodrigues można pomyśleć, że wyspa znajduje się gdzieś na Azorach. Nic bardziej mylnego. Ta senna, mała wyspa wulkaniczna, której nazwa pochodzi od portugalskiego odkrywcy, w rzeczywistości leży na Oceanie Indyjskim, około 600 km na wschód od Mauritiusa. 80 km linii brzegowej i laguna kusząca przepięknymi piaszczystymi plażami sprawią, że będzie się chciało tam zostać na zawsze. Wyspa jest domem dla bardzo unikalnej flory i fauny. Na tej wyspie są rośliny i zwierzęta, których nie można znaleźć nigdzie indziej na ziemi.

Uzbekistan, Kirgistan, Tadżykistan, Kazachstan

Ałmaty i jezioro Issyk – na jednym bilecie do Ałmatów
Fot. Shutterstock

Dotychczas miejsca te nie były zbyt popularne wśród turystów, częściowo ze względu na zawiłe procedury wizowe i strach, że podróżowanie tam może być niebezpieczne. Jednak w ostatnich latach wiele się zmieniło, a odwiedzający zaczynają odkrywać uroki Azji Środkowej. I tak w Uzbekistanie – Samarkanda i wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Buchara i Chiwa to prawdziwe perełki pełne wspaniałych meczetów, mauzoleów i pomników, z olśniewającymi płytkami. Tymczasem w stolicy – Taszkent – poczujesz powiew współczesności. Tadżykistan wyróżnia się zachwycającą scenerią. Jego dwa pasma górskie, Pamiry i Fann, pozostają w dużej mierze niezbadane przez turystów i oferują mnóstwo tras na wspaniałe przygody trekkingowe. Piękno Kirgistanu również tkwi w dzikich, górzystych krajobrazach i zielonych, letnich łąkach. To kraj znany z przyjaznych ludzi i wieloletnich tradycji koczowniczych, których można doświadczyć na własnej skórze, przebywając w obozie jurt, jeżdżąc konno i próbując kirgiskich potraw, takich jak gulasz z baraniny i kumis (sfermentowane kobyle mleko). Kazachstan z kolei jest ogromy. Jego krajobrazy to w dużej mierze pustynie, rozległe stepy, jeziora i strome góry, idealne do uprawiania turystyki pieszej, a zimą do jazdy na nartach.

Picos de Europa, Hiszpania

Spektakularna górska sceneria, gdzie ścieżki spacerowe wiją się w urwistych wąwozach i przez wysokie łąki pasących się krów mijając lśniące jeziora, przy których konie zatrzymują się na łyk wody. Między postrzępionymi wapiennymi szczytami szybują orły i sępy płowe, a ich szerokie skrzydła rzucają cień na skaliste skały. To właśnie Picos de Europa, pasmo górskie rozciągające się przez trzy prowincje w północnej Hiszpanii. Znajduje się tylko 25 km od Atlantyku. To raj dla wszystkich kochających aktywność na świeżym powietrzu, od wędrówek i wspinaczki po canyoning i kolarstwo górskie. Najbardziej znana trasa piesza prowadzi przez 12 km wąwóz Cares.

Kgalagadi Transfrontier Park, Przylądek Północny, Republika Południowej Afryki

Turyści odwiedzający RPA zazwyczaj planują wybrać się na safari z dziką przyrodą do najbardziej znanego Parku Narodowego Krugera. Niewiele osób jednak wie, że zamiast tego może odwiedź Kgalagadi Transfrontier Park, rozciągający się na Przylądku Północnym Republiki Południowej Afryki i sąsiedniej Botswanie. To 37 000 km kwadratowych rozległych czerwonych wydm i solnisk. Rozległy, dziki i otwarty krajobraz jest idealny do obserwowania dużych kotów – lampartów, gepardów i potężnego lwa kalahari z czarną grzywą, a także żyraf, stad gnu i ulubieńców wszystkich – psotnie wyglądających surykatek. Jest to również wspaniałe miejsce do obserwacji ptaków.

San Blas, Panama

Jeśli lubisz leżeć w hamaku, kołysać się na wietrze pod palmą kokosową, pluskać się w krystalicznie czystej wodzie i spacerować po niewiarygodnie rajskich plażach w stylu Robinsona Crusoe, wyspy San Blas są totalnie dla ciebie! A jednak archipelag panamski obejmujący około 400 wysp na Karaibach nie jest opanowany przez turystów. W rzeczywistości możesz dzielić te nieskazitelne białe piaski tylko z garstką innych poszukiwaczy raju. Można też oddać się przyjemności nurkowania na przykład wokół wraku statku przy Isla Perro (Wyspa Psów) i Cayos Holandéses. Innym powodem, dla którego warto odwiedzić to miejsce jest szansa na spotkanie rdzennych mieszkańców Guna, którzy są włodarzami wysp, oraz poznanie ich kultury i sposobu życia.

Kamila Olejarz
Kamila Olejarz
Kulturoznawca z dziennikarską pasją. Zajmuje się wideofilmowaniem. Z wielką pasją i nieukrywaną przyjemnością robi też zdjęcia . Ma niesforną cechę, która nie pozwala jej siedzieć w miejscu. Ciągle myśli o miejscach, jakie mogłaby zobaczyć na świecie. Chętnie bierze udział w różnych projektach artystycznych. Lubi spędzać aktywnie czas. A poza pracą tańczy salsę kubańską.

Podobne artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Obserwuj nas

423,089FaniLubię
26,891ObserwującyObserwuj
5,564ObserwującyObserwuj

Najnowsze