Ofiary śmiertelne, płonąca Arktyka, anulowane połączenia – fala upałów przetacza się przez Europę

Zabójcze upały nie dają Europie spokoju już od kilku tygodni. Niosą ze sobą nie tylko śmiertelne zagrożenie dla ludzi, ale wywołują również spustoszenie wśród flory i fauny, a ich efekty widać nawet wewnątrz koła podbiegunowego.

Problemy Londynu, Paryża i Zurychu

W ten weekend temperatury w Europie sięgnęły 38 stopni Celsjusza. Odnotowano tyle m.in. w Londynie, gdzie ze względu na upał trzeba było odwołać pociągi wyjeżdżające i wjeżdżające do miasta. Brytyjczycy ogólnie słabo radzą sobie z wysokimi temperaturami, co dobrze widać w statystykach szpitali, do których trafia zwiększona liczba pacjentów. 

Podobna sytuacja ma miejsce w Paryżu. Władze tego miasta zniosły nawet zakaz kąpieli w niektórych fontannach – turyści i mieszkańcy w razie potrzeby mogą się schłodzić w wodzie. W Szwajcarii natomiast odwołano pokazy fajerwerków z okazji Święta Narodowego. Miały się one odbyć jak co roku 1 sierpnia, jednak z obawy przed wybuchem pożarów, odwołano wszystkie większe imprezy z udziałem sztucznych ogni.

Pożary od Grecji po Arktykę

Pożary stanowią olbrzymi problem i zagrożenie w całej Europie. Ogień pojawił się m.in. w Grecji, w pobliżu Aten. Stał się przyczyną śmierci ponad 80 osób i spowodował olbrzymie straty materialne. 

Wcale nie lepsza sytuacja ma miejsce na północy kontynentu, gdzie trwa walka o ugaszenie pożarów wewnątrz koła podbiegunowego. W północnej Szwecji temperatury w ostatnim czasie wynosiły niespotykane 30 stopni Celsjusza. Ogień pojawił się w ponad 50 miejscach, a dodatkowe ogniska ognia są również w Finlandii i Norwegii. Na pomoc szwedzkim służbom ruszyli polscy strażacy.

2018 rok może się okazać najcieplejszym i najbardziej suchym rokiem w historii. Już teraz w niektórych miejscach padły niespotykane rekordy temperatury. Ostatnia olbrzymia fala upałów przetoczyła się przez Europę w 2003 roku. Wtedy temperatury były najwyższe od 1540 roku, a na całym kontynencie odnotowano  ponad 20 000 zgonów spowodowanych upałami.

Problemy nie tylko w Europie

Olbrzymie upały wynikające ze zmian klimatycznych dają się odczuć nie tylko w Europie. Zmiany w klimacie dotykają również Japonii, gdzie wysokie temperatury w połączeniu z wysoką wilgotnością spowodowały osunięcia ziemi i lawiny błotne na dotąd niespotykaną skalę.  Co najmniej 155 osób zginęło, a wiele pozostaje zaginionych. 

W Afryce padł rekord temperatury. Na Saharze 5 lipca odnotowano aż 51 stopni Celsjusza.

W Stanach również szaleją pożary. Największa ich liczba ma miejsce w Kalifornii. 25 lipca zdecydowano się nawet na zamknięcie parku Yosemite i ewakuację przebywających na jego terenie osób. Jeden z najsłynniejszych parków narodowych w USA przykryty jest gęstym dymem, uniemożliwiającym oddychanie i znacznie ograniczającym pole widzenia. W pasie od Oklahomy po Alaskę wybuchło aż 75 pożarów. Dotychczasowe straty są ogromne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here