Portugalska przygoda staje się jeszcze bardziej dostępna – od 25 maja 2026 roku PLL LOT zabierze nas do Porto, drugiego po Lizbonie miasta w portugalskiej siatce narodowego przewoźnika. To doskonała wiadomość dla wszystkich, którzy marzą o autentycznej Portugalii, dojrzałym winie porto i atmosferze nadatlantyckich uliczek. Sprawdźmy, co oferuje nowe połączenie i dlaczego Porto zasługuje na miejsce w Waszym kalendarzu podróży.
Rozkład lotów i praktyczne informacje
PLL LOT zaplanował połączenie z myślą o wygodzie pasażerów. W sezonie letnim (od 25 maja 2026) samoloty będą latać pięć razy w tygodniu – w poniedziałki, wtorki, czwartki, piątki i niedziele. Wylot z Warszawy o 10:20, przylot do Porto o 13:25. Powrót z Porto o 14:25, lądowanie w stolicy o 19:10.
Sezon zimowy przyniesie niewielką zmianę – cztery rejsy tygodniowo (bez poniedziałków), ale w tych samych godzinach. Czas lotu? Około 4 godziny i 5 minut w jedną stronę, 3 godziny 45 minut w powrotną. Na trasie pracować będą nowoczesne Boeingi 737 MAX 8 ✈️.
Bilety są już dostępne na stronie przewoźnika oraz tutaj: Loty z Warszawy do Porto
Porto – miasto, które trzeba poznać
Drugie co do wielkości miasto Portugalii to zdecydowanie coś więcej niż tylko „mniejsza Lizbona”. Porto ma własny, niepowtarzalny charakter – bardziej surowy, autentyczny, mniej turystyczny od stolicy. Położone nad ujściem rzeki Douro, od wieków było bramą handlową kraju, a dziś łączy historyczne dziedzictwo z nowoczesnością.

Zacznijcie od dzielnicy Ribeira – kolorowe kamieniczki, wąskie uliczki, restauracje serwujące świeże ryby i owoce morza. To serce starego Porto, wpisane na listę UNESCO. Stąd rozpościera się widok na most Dom Luís I – dwupoziomową konstrukcję z 1886 roku, która łączy Porto z Vila Nova de Gaia. Górnym poziomem przejeżdża metro (i spacerują odważni turyści), dolnym – samochody i piesi 🌉.
Livraria Lello to obowiązkowy punkt programu dla miłośników książek i Harry’ego Pottera. J.K. Rowling mieszkała w Porto i uczyła angielskiego – właśnie tu podobno zrodziła się wizja schodów w Hogwarcie. Pamiętajcie jednak, że wstęp jest biletowany (koszt odliczany od zakupu książki), a kolejki potrafią być długie.
Na stacji São Bento spędźcie chwilę, podziwiając 20 000 płytek azulejos przedstawiających historię Portugalii. To jedno z najpiękniejszych dworców w Europie – i wciąż w pełni funkcjonalne.
Wino, francesinha i inne przyjemności
Porto bez wina porto to jak Kraków bez obwarzanka. Słynny trunek dojrzewa w piwnicach po drugiej stronie rzeki, w Vila Nova de Gaia. Większość domów winiarskich oferuje wycieczki z degustacją – od budżetowych po ekskluzywne. Wino porto to wino likierowe, słodkie, idealnie komponujące się z serami dojrzałymi czy czekoladą 🍷.
Jeśli chodzi o jedzenie, francesinha to pozycja obowiązkowa. Ta kanapka to prawdziwa bomba kaloryczna – kilka rodzajów mięsa (szynka, kiełbasa, stek), ser, jajko, wszystko polane gęstym sosem pomidorowo-piwnym i podane z frytkami. Nie dla każdego, ale absolutnie autentyczne. Najlepsze francesinhas zjecie w lokalnych tascach, z dala od głównych szlaków turystycznych.
Świeże ryby i owoce morza znajdziecie w Matosinhos – portowej dzielnicy na północ od centrum. To tutaj miejscowi jedzą najlepsze grillowane sardynki i ośmiornice.
Porto jako baza wypadowa
Nie zamykajcie się tylko w mieście. Porto to doskonały punkt startowy do eksploracji północnej Portugalii:
- Dolina Douro (ok. 100 km na wschód) – tarasowe winnice wpisane na listę UNESCO, rejsy statkiem, malownicze miasteczka i quinta (winiarnie) oferujące noclegi
- Guimarães (55 km) – pierwsza stolica Portugalii, średniowieczne centrum, zamek i pałac książąt Bragança
- Braga (50 km) – religijna stolica kraju, barokowe sanktuarium Bom Jesus do Monte z monumentalnymi schodami
- Aveiro (75 km na południe) – portugalska Wenecja z kolorowymi łodziami moliceiro i kanałami 🚤
Wypożyczenie samochodu w Porto to koszt od około 100-150 zł dziennie. Drogi są dobre, ruch znośny, a ceny paliwa porównywalne z polskimi.
Więcej lotów na Półwysep Iberyjski
Uruchomienie Porto to część większej strategii LOT-u. Od sezonu letniego 2026 przewoźnik podwaja częstotliwość rejsów do Madrytu i Barcelony – z 7 do 14 tygodniowo. To oznacza dwa codzienne połączenia do obu hiszpańskich metropolii.
Dodatkowo od 30 marca 2026 Kraków zyskuje bezpośrednie połączenia z Madrytem i Barceloną. Dla mieszkańców południa Polski to rewolucja – koniec z przesiadkami przez Warszawę.
Podsumowanie
Nowe połączenie LOT-u do Porto to świetna wiadomość dla polskich podróżników. Wygodne godziny lotów, rozsądna częstotliwość i możliwość połączenia wizyty w Porto z eksplorацją północnej Portugalii – to wszystko przemawia za tym, żeby dać szansę temu kierunkowi. Bilety są już w sprzedaży, więc jeśli planujesz wakacje 2026, warto rozważyć portugalską przygodę. Porto czeka – z winem, francesinhą i niepowtarzalną atmosferą miasta, które nigdy się nie poddało 🇵🇹.

