Lecisz w tym roku na all inclusive do Turcji? Czeka Cię miła niespodzianka

Popularność Turcji z roku na rok rośnie. A jej władze starają się zachęcać turystów do wybierania właśnie tego kierunku. Ceny też przyciągają, ale to nie wszystko. Teraz, jeśli korzystasz z opcji all inclusive, nie będziesz musiał jeść tylko w hotelu. Ciekawe? Pewnie. Bransoletki, które dostaniesz w hotelu pozwolą Ci również jeść w wybranych restauracjach poza nim. Ten zabieg ma jednak drugie dno.

Turcja zachęca turystów

Jak informuje rp.pl, taki zabieg ma ściągnąć więcej pieniędzy dla segmentu turystycznego. W 2018 roku turyści wydawali średnio 617 dolarów, o 2 procent mniej niż rok wcześniej. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ turyści wolą wykupić opcję all inclusive, która w ich osobistym przeliczeniu bardziej się opłaca niż wyjazd na własną rękę.Tym samym ograniczają swój pobyt do hotelu i nie wydają dodatkowych pieniędzy poza nim.

Stąd pomysł Stowarzyszenia Tureckich Przedsiębiorców Turystycznych TÜRSAB, które to wyszło z oryginalną propozycją do hoteli. Mają bowiem w ramach oferty all inclusive zachęcić gości do odwiedzania lokalnych restauracji i korzystania z ich dobrodziejstw kulinarnych.

Sprytny zabieg. Jak to będzie wyglądało w optymistycznej wizji TÜRSAB? Przyjeżdżasz do hotelu, dostajesz bransoletkę all inclusive, ale ona upoważnia Cię również do korzystania z wybranych restauracji. Te umiejscowione w pobliżu dyskotek i sklepów będą Cię kusić wydaniem dodatkowych pieniędzy. Może wejdziesz po obiedzie do tego czy tamtego sklepu i skusisz się na jakieś pamiątki, a może pomyślisz po kolacji, że dyskoteka na mieście to świetny pomysł? O to właśnie chodzi. O wydanie dodatkowych pieniędzy. No chyba, że jesteś twardy i umiesz powiedzieć nie krzyczącym wystawom sklepowym 🙂

Jeszcze nie wiadomo, w których miastach będą możliwe takie opcje.

Kamila Olejarz
Kamila Olejarz
Kulturoznawca z dziennikarską pasją. Zajmuje się wideofilmowaniem. Z wielką pasją i nieukrywaną przyjemnością robi też zdjęcia . Ma niesforną cechę, która nie pozwala jej siedzieć w miejscu. Ciągle myśli o miejscach, jakie mogłaby zobaczyć na świecie. Chętnie bierze udział w różnych projektach artystycznych. Lubi spędzać aktywnie czas. A poza pracą tańczy salsę kubańską.

Podobne artykuły

8 KOMENTARZE

  1. Nachalni naganiacze sami przeszkadzają turystom w wydawaniu pieniędzy. Wystarczy spojrzeć na ladę a od razu stoi przy tobie namolny typ i marudzi żeby kupić. My się od razu zmywaliśmy od takiego sprzedawcy.

  2. Turcja to piękny i różnorodny kraj. Byłam tam 12 razy i zawsze jest inaczej. Turcy oczywiście zachęcają turystów do kupienia ich towarów, ale wcale nie są zbyt nachalni, nie wciągają na siłę do sklepu jak w Tunezji czy Egipcie. Tutaj wystarczy się uśmiechnąć, podziękować, grzecznie odmówić i spokój.

  3. O tych „namolnych ” sprzedawcach zawsze się nasłucham od moich znajomych, którzy niestety nie czują tureckich klimatów. Szczęśliwie jest ich garstka. Większość – tak jak ja – czuje się w tym kraju doskonale. Nie ma bardziej przyjaznych i życzliwych ludzi niż Turcy. II

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Obserwuj nas

423,089FaniLubię
26,990ObserwującyObserwuj
5,564ObserwującyObserwuj

Najnowsze