Od 3 września 2025 roku pasażerowie korzystający z lotniska w Krakowie Balicach mogą cieszyć się prawdziwą rewolucją w podróżowaniu. Lotnisko jako pierwsze w Polsce zniosło dotychczasowy limit 100 ml płynów w bagażu podręcznym.
Co się zmieniło?
Do tej pory każdy, kto leciał samolotem, musiał pamiętać o pakowaniu płynów do małych pojemników i przezroczystej torebki. Teraz, dzięki wdrożeniu nowoczesnych skanerów CT, pasażerowie w Krakowie mogą:
- przewozić płyny w opakowaniach do 2 litrów,
- nie wyjmować kosmetyków, napojów czy elektroniki podczas kontroli bezpieczeństwa,
- przechodzić przez kontrolę szybciej – czas odprawy skrócił się nawet o 30%.
Nowe skanery tworzą trójwymiarowy obraz bagażu i pozwalają służbom lotniskowym dokładnie sprawdzić jego zawartość bez konieczności rozpakowywania.
Komfort i oszczędność czasu
Zmiana oznacza ogromne ułatwienie dla podróżnych. Już nie trzeba przelewać kosmetyków do małych buteleczek czy obawiać się o zakupione w drodze napoje. Dodatkowo kontrola bezpieczeństwa przebiega sprawniej, a kolejki stają się krótsze.
A co z lotniskiem w Lublinie?
Warto wspomnieć, że Port Lotniczy Lublin również wprowadził skanery CT już na początku 2025 roku. Tam również pasażerowie nie muszą wyjmować płynów i elektroniki podczas kontroli. Jednak w Lublinie nadal obowiązuje tradycyjny limit 100 ml – sprzęt działa, ale nie posiada jeszcze pełnej unijnej certyfikacji pozwalającej na zniesienie tego ograniczenia.
Zmiany w Krakowie to ważny krok w stronę wygodniejszego i nowocześniejszego podróżowania. Pasażerowie zyskali swobodę pakowania i szybszą odprawę. Lublin natomiast pokazuje, że cała Polska zmierza w stronę nowej jakości kontroli bezpieczeństwa – teraz pozostaje tylko czekać, aż kolejne porty lotnicze uzyskają certyfikację i również zniosą limit 100 ml.
Przeczytaj także Jak dostać darmowy „upgrade” z klasy ekonomicznej do klasy premium? Sprawdzone wskazówki!

