Jeden z bardziej głupich pomysłów na turystyczny dowcip? Wejść w kąpielówkach do fontanny będącej częścią Grobu Nieznanego Żołnierza. Nie pozostaje nic innego jak pogratulować całkowitego braku wyczucia.

Sytuacja miała miejsce w Rzymie. Dwóch mężczyzn postanowiło się rozebrać i wejść do fontanny znajdującej się poniżej Grobu Nieznanego Żołnierza, upamiętniającego ponad pół miliona ofiar I Wojny Światowej. Monument został również postawiony ku pamięci zjednoczenia i wyzwolenia Włoch. Dla dwojga turystów było to najwyraźniej idealne miejsce na schłodzenie się półnago w wodzie.

Mężczyźni zostali uwiecznieni na filmie, który oczywiście od razu trafił do sieci. Wywołał on publiczne oburzenie, a włoska policja wystosowała apel w internecie, by pomóc namierzyć sprawców wykroczenia. Z relacji świadków wynika, że były to osoby posługujące się językiem angielskim.

We Włoszech od 1999 roku obowiązuje całkowity zakaz wchodzenia do fontann. Nie zostaje on zniesiony nawet podczas trwania największych upałów, więc należy pamietać, że nie jest to wymówka. Wysokość kary może wynieść nawet 1000 euro, w zależności od sytuacji. 

Wysokie kary finansowe nie przeszkadzają jednak niektórym turystom ryzykować i łamać przepisów.  Pod koniec kwietnia pewien Polak musiał zapłacić 500 euro grzywny za wejście na fontannę Di Trevi. Z kolei już w sierpniu miała miejsce bijatyka między dwiema turystkami przy tej samej fontannie. Kobiety walczyły o najlepsze miejsce do zrobienia selfie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here