Wyszukiwarka biletów lotniczych
- Polska firma
- 20 lat na rynku
- 1 mln klientów
- Korzystne okazje
Ludzkość wyginęła? Poznaj 7 „postapokaliptycznych” miejsc
Rasa ludzka prawie wyginęła, a grupka ocalałych snuje się po wymarłych miastach. Scenariusz wydaje się znajomy? Oczywiście, właśnie tak wygląda większość filmów ukazujących świat po apokalipsie. Istnieje wiele miejsc, w których fani mrocznych produkcji mogą poczuć się jak wybrańcy, którzy przeżyli masową katastrofę. Poznaj niektóre najlepsze z nich... jeśli masz odwagę!
Przyszłość, która nigdy nie nadeszła
Światowa wystawa EXPO organizowana jest co dwa lata w innym mieście. Nic więc dziwnego, że gdy wybór w 1992 padł na Sewillę, Hiszpanie stawali na głowie, aby zadziwić świat. Elementem, który miał zaszokować publiczność było miasteczko przyszłości o powierzchni około 2 km2. Powstawało ono przez 5 lat, pochłaniając około 2 mld dolarów.
EXPO '92 okazało się prawdziwym hitem. Przez okres 6 miesięcy wystawę odwiedziło ponad 16 mln widzów. Hiszpanie liczyli na to, że miasteczko stanie się stałą atrakcją, która przyciągnie do regionu nowe fale turystów. Tak się jednak nie stało i obecnie utopijne miasto wygląda jak stacja kosmiczna z wymarłej planety.
![]()
By José Luis Filpo Cabana (Own work) [GFDL or CC BY 3.0 , via Wikimedia Commons
Nie ma nic bardziej przerażającego niż... porzucony szpital!
Przypomnij sobie pierwszy z brzegu film z zombie z tle. Grupka ocalałych ZAWSZE, w każdym filmie, trafia do opuszczonego szpitala, gdzie krąży po zdewastowanych, pustych korytarzach i salach. Osoby o mocnych nerwach mogą na własnej skórze przekonać się, jak to jest widzieć te wszystkie puste łóżka, pościel i sprzęty medyczne, porzucone nagle przez pacjentów i personel.
zdjęcie: Forsaken Fotos, Flickr (CC BY 2.0)
Opuszczone szpitale stanowią niezwykłą atrakcję wielu miejsc na świecie – np. w Saint Louis. Znajdujący się tam Forest Park Hospital porzucony został w 2011, lecz do chwili obecnej wygląda, jakby pacjenci mieli wrócić i położyć się do łóżek. Podobno zegary wciąż tykają a z kranów leci woda!
Przerażające wrażenie robi także szkocki szpital Bargour Village Hospital. W latach swojej świetności leczono tu 3000 pacjentów jednocześnie. Z czasem szpital psychiatryczny zaczął podupadać, by dziś straszyć jedynie zastawionym stołem, wózkiem dziecięcym i zabawkami, widocznymi w środku budynków.
![]()
zdjęcie: Kamil Porembiński, Flickr (CC BY-SA 2.0)
Park Disneya, który straszy
Najpopularniejszy park wodny Disneya odwiedza rocznie ponad 30 milionów turystów. Dlatego tym trudniej wyobrazić sobie obiekt spod znaku Myszki Mickey, który jest kompletnie opustoszały.
Los ten dotknął jednak pierwszego wodnego parku rozrywki spod znaku Disneya, otwartego jeszcze w 1976 roku. Park stopniowo tracił na popularności, by w 2001 roku zostać ostatecznie zamkniętym.
Park Disneya faktycznie wygląda, jakby sceneria filmu grozy. Po dekadzie od zamknięcia w parku znów zaczęła rządzić Matka Natura, otaczając bujną zielenią wszystkie zjeżdżalnie wodne, karuzele i inne atrakcje.
zdjęcie: Keoni Cabral, Flickr (CC BY 2.0)
Wojna się skończyła, fortyfikacje zostały
Miłośnicy wędrówek po polskich polach i lasach z pewnością nieraz natknęli się na zrujnowane bunkry i budowle obronne, przypominające o wojennej zawierusze. Jedna z bardziej widowiskowych fortyfikacji, pamiętająca czasy II wojny światowej, znajduje się w Cape May Point w New Jersey. Wielka, betonowa konstrukcja o dziwacznym kształcie potrafi wywołać gęsią skórkę od samego patrzenia. Fortyfikacja powstała w 1942 roku i oryginalnie usytuowana była około 300 metrów pod ziemią. Podobne betonowe konstrukcje znaleźć można w krajach, przez które przetoczyła się wojna, np. we Francji.
Zamki bez właścicieli
Choć brzmi to jak spełnienie marzeń, to dla wielu osób posiadanie zamku na własność staje się koszmarem sennym. Koszty utrzymania w dobrym stanie wielkich posiadłości z przeszłości potrafią pochłonąć niemałą fortunę. Dlatego też w całej Europie znajdziemy setki niechcianych dworków, pałaców i wielkich posiadłości.
zdjęcie: Bert Kaufmann, Flickr (CC BY-SA 2.0)
Puste hotele i resorty
Z roku na rok zmieniają się trendy turystyczne, a spragnieni urlopowicze obierają nowe kierunki, zapominając o starych miejscach wypoczynku. Na całym świecie znajdziemy setki hoteli i resortów, które nie wytrzymały zmieniającej się mody i lokalnej konkurencji. I tak luksusowe miejsca wypoczynku słonecznej Kalifornii straszą pustymi, popękanymi basenami, zarośniętymi tarasami i... pustymi łóżkami.
Przerażająca historia kryje się zwłaszcza za resortem Salton Sea. W 1905 zmieniono bieg rzeki Kolorado, dzięki czemu utworzono największy zbiornik wodny na terenie Kalifornii. Niewiele myśląc postanowiono stworzyć nad jego brzegiem eleganckie centrum wypoczynkowe. Nikt jednak nie wziął pod uwagę faktu, że w sztucznie utworzonym zbiorniku nie będzie cyrkulacji wody. Zasolenie było dwukrotnie wyższe niż w Pacyfiku, przez co gwałtownie zaczęły wymierać wszystkie ryby, a ich trupy ścieliły się gęsto na płytkiej wodzie. Brr...!
Całe miasta-straszydła
10 kwietnia 1944 roku Naziści dotarli do małego, francuskiego miasteczka Oradour-sur-Glane. Zbrodniarze z zimna krwią wymordowali mieszkańców sennego zakątka, dlatego wszystkie sprzęty i budynki pozostały nietknięte, stanowiąc ponury pomnik pokazujący okrucieństwa minionej wojny.
Będąc przy temacie opuszczonych miast musimy chociażby wspomnieć o Prypeciu. W czasach świetności mieszkało tu ponad 50 tys. osób. Miasto wyludniało w ciągu kilku godzin po katastrofie elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Uciekający w popłochu mieszkańcy pozostawili nietknięte meble, zabawki i ubrania, które wciąż straszą w całym miasteczku.![]()
zdjęcie: Steven Luck, Flickr (CC BY 2.0)