Wyszukiwarka biletów lotniczych
- Polska firma
- 20 lat na rynku
- 1 mln klientów
- Korzystne okazje
Chciał przejechać na rowerze 1700 km by dotrzeć do domu. Po 500 km okazało się, że jedzie w złą stronę
Pewien mężczyzna postanowił wrócić do rodzinnej miejscowości na chiński Nowy Rok. Pracował w oddalonym o 1700 km mieście, więc trasę miał daleką. Niestety nie było go stać na bilet kolejowy, postanowił zatem pojechać na rowerze.
Wyruszył na miesiąc przed świętem, by mieć wystarczająco dużo czasu na dojazd. Wszystko byłoby godne pochwały, gdyby nie to, że po 500 km zorientował się, że jedzie... w przeciwnym kierunku do zamierzonego.
Trasę rozpoczął w mieście Rizhou. Chciał dotrzeć do Qiqihar, miejscowości znajdującej się na północy. Niestety, dopiero po zatrzymaniu przez policję na autostradzie dowiedział się, że przez ostatnie dni zmierzał na południe. Ponoć na początku wyprawy ktoś go wprowadził w błąd i od tamtego czasu podążał za niewłaściwymi znakami.
Chińscy policjanci postanowili zrobić zrzutkę i kupić mi bilet powrotny do domu, zaoszczędzając mu dzięki temu pedałowania przez 2200 km.
Źródło: People's Daily