Wyszukiwarka biletów lotniczych
Klimat czarnogórskich starówek - STARY BAR
Stary Bar to jedna z czterach głównych starówek do odwiedzenia przez turystów. Przed samą starówką znajduje się parking płatny (nie pamiętam już ile, ale nie dużo), na którym należy zostawić bolida. Do ruin dochodzimy dość urokliwą, wąską uliczką z małymi, rodzinnymi restauracjami. Polecam tutejsze restauracje, wszystko jest zawsze świerze i smaczne.
Wejście do ogrodzonego murem starego miasta to niepozorna brama za uliczką z restauracjami. Po prawej stronie kasa, na początku jest trochę ciasno w kamiennych ruinach, ale szybko wychodzi się na szerszy plan. Na początku byliśmy nieco zaskoczeni, ponieważ myśleliśmy, że starówka będzie w lepszym stanie, tymczasem zderzyliśmy się ze sporym zniszczeniem miasta. Nie mniej jednak kilka budynków się ostało oraz zachowany jest w całkiem dobrym stanie akwedukt. Starówka oczywiście nie jest zamieszkała w przeciwieństwie do kolejnych później odwiedzonych. Najstarszą, zachowaną i po części odrestaurowaną budowlą Starego Baru jest brama miasta datowana na przełom X i XI wieku. Poza tym w całkiem dobrym stanie są kościoły: Św. Katarzyny i Św. Veneranda. Oprócz kamiennych budowli Starego Baru nie sposób nie zwrócić uwagi na piękne widoki z jego murów.
Starówka leży u podnóża pasma Rumija, na wzniesieniu, z którego krajobraz zatrzymuje na dłuższą chwile kontemplacji. Gdyby ruiny były odbudowane lub zachowane w stanie używalności to starówka w Barze wielkościowo plasowałaby się między starym miastem w Ulcinij, a Budvą. Zwiedzanie ruin Starego Baru nie zajmuje dużo czasu, więc można spokojnie zaplanować sobie dodatkowe atrakcję na to samo popołudnie lub przedpołudnie. W pobliżu znajduje się jedno z 3 najstarszych w regionie śródziemnomorskim drzew oliwnych; nie zastanawiając się podjechaliśmy i tam. Stara oliwka liczy sobie prawdopodobnie ponad 2000 lat i całkiem dobrze się trzyma. Jadąc z Baru przy drodze widać drogowskazy na Starą Maslinę. Maslina to oczywiście nie miejscowość tylko oliwka w czarnogórskim języku. Miejscowość, a właściwie osada, w której maslina rośnie to Mirovica.
To okazałe drzewo jest pomnikiem przyrody w Czarnogórze. Żeby wejść do tego nazwijmy to gaju oliwnego, w którym ono rośnie trzeba zapłacić 1 EURO. Przyznam, że drzewko robi wrażenie. Jednak nie zatrzymuje ono dłużej jak 10...15 minut. No chyba, że potrafimy czerpać energię z przebywania w bezpośredniej bliskości z drzewem to wtedy pobyt tu może się wydłużyć zależnie od długości seansu.
Zapraszam na mały foto spacer do Galerii TUTAJ