1812-chania-dawna-stolica-krety

Wyszukiwarka biletów lotniczych

przelot złożony
Podróżni
  • Polska firma
  • 20 lat na rynku
  • 1 mln klientów
  • Korzystne okazje
Tanie loty. Porównaj ceny i leć taniej
Treść główna

CHANIA - dawna stolica Krety

CHANIA - dawna stolica Krety

Za każdym razem kiedy człowiek nasłucha się o samych pozytywach miejsc, które chciałby zobaczyć zaczyna obawiać się przereklamowania. W Chani tego nie ma. To miasteczko zniewala klimatem każdego turystę. Odwiedzając miasteczko rozkoszowaliśmy się spacerem przez niemal cały dzień. Pomimo, że posmakowaliśmy już tego samego klimatu w Rethymnie to w Chani wcale nam się nie nudziło. Tu jest sporo więcej do zobaczenia i zwiedzenia. Zapraszam do lektury krótkiej relacji z pobytu w dawnej stolicy Krety. 

Nasza wizyta w Chani rozpoczęła się przybyciem autobusem liniowym z Kavros. Jechaliśmy ok 40 minut w klimatyzowanym greckim "PKS-sie". Pierwsze kroki skierowaliśmy do ponoć jednej z największych atrakcji Chanii Hali Targowej. To taki hipermarket oferujący mniej lub bardziej praktyczne pamiątki i wyroby z symbolami tradycji greckiej. Generalnie to wszystko co spotykamy w przyulicznych sklepikach Chanii czy Rethymna można kupić w tej neoklasycystycznej hali. Zainteresowanie towarami bardzo duże. Oczywiście hala oblegana przez samych turystów. Nie przesadzę, że każdego coś interesowało. Oferowane produkty mają coś w sobie. Halę jednak przechodzimy wzdłuż i wychodzimy drugą stroną. Ciekawe rozwiązanie, przynajmniej ludzie nie zderzają się ze sobą czołowo.

b2ap3_thumbnail_002.jpg

Po wyjściu z Hali Targowej udaliśmy się w stronę Bramy Miejskiej. Tu jednak pech, brama w remoncie. Trochę ciężko do niej trafić, ponieważ ściśnięta jest między budynkami. W tej sytuacji nie pozostało nam nic innego jako udać się juz do starego Starego Portu. No i teatrzyk rozpoczęty. Jeszcze nie wtopiliśmy się w ciasne uliczki, a już poczuliśmy bardzo odpowiadający nam klimat kreteńskiego, starego miasteczka. Wchodząc na Plac Venizelou zobaczyliśmy skromną, ale miłą fontannę, za którą rozciągał się już tylko widok na zatokę portową i latarnię morską, otwierającą wejście do portu. Wokół placu i dalej wzdłuż nabrzeża są już tylko poprzyklejane do siebie restauracje i kafejki. Kierując się od placu w lewo trafiamy do przybrzeżnej fortecy Firkas, kierując w prawo idziemy dłuższą linią nabrzeża docierając do Wielkiego Arsenału. Pierwsza część drogi w prawo to Akti Tombazi, która na wysokości Wielkiego Arsenału przeradza się w Akti Enoseos. Idąc dalej zataczamy półkole i wchodzimy na redę prowadzącą do latarni morskiej. Warto tu przyjść, ponieważ widać stąd bardzo ładnie nabrzeże portowe z zabytkowymi domami na tle Gór Białych.

b2ap3_thumbnail_011_20150130-161312_1.jpg

W czasie naszego pobytu góry niestety zostały przysłonięte kłębiastymi chmurami. Jednak te nadawały również ciekawego klimatu krajobrazowi. Drobna rzecz jaka zwróciła naszą uwagę to czysta i ciemno turkusowa woda w porcie. Haha w naszych bałtyckich portach to niemożliwe. Po dojściu do latarni niestety trzeba było wrócić tą samą drogą. Ale nie można było narzekać, ponieważ spacer nabrzeżem nie jest czymś nużącym, tym bardziej, że zawsze można usiąść w jednej z wielu kafejek na całkiem dobre piwo, czy kawę. Oczywiście nie omieszkaliśmy tego zrobić. Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy w drugą stronę. Znów przez Plac Venizelou, przy którym odwiedziliśmy Meczet Janczarów. Tutaj w zabytkowych budynkach znajdują się również galerie z bardziej wartościowymi pamiątkami. Bardzo ładne wyroby, jednak nas niosło w kierunku Fortu Firkas. Spacerkiem okrążaliśmy port z lewej strony. Tu znaleźliśmy wejście do twierdzy, i co...? ZAMKNIĘTE! Totalne rozczarowanie. Nie wiedzieliśmy, że tereny fortecy czynne są tak krótko w ciągu dnia. Jeśli komuś zależy na zwiedzeniu miejsca to trzeba tam być najpóźniej około południa. Inaczej podobnie jak my pocałuje klamkę.

b2ap3_thumbnail_015.jpg

No cóż poszliśmy dalej wzdłuż brzegu. Za murami fortecy skręciliśmy w lewo już w głąb starówki dokładnie w ulicę Theotokopoulou, przy której znajduje się muzeum z Bizantyjskimi i Postbizantyjskimi Zbiorami Chanii. Straszna kolejka za biletami, więc znów poszliśmy dalej wciskając się już w ciasne, klimatyczne uliczki Chanii, które spowodowały, że szybko zapomnieliśmy o porażce wejścia do twierdzy, czy muzeum. Wierzcie, że spacer labiryntem takich uliczek sprawił nam ogromną przyjemność.Człowiek najchętniej zasiadałby w każdej mijanej knajpce i kosztował jej specjałów. Kelnerzy zapraszający do swoich restauracji nie są nachalni, lecz zawsze uśmiechnięci. To całkiem miłe, ponieważ człowiek nie czuje się skrępowany podczas spaceru.

b2ap3_thumbnail_008.jpg

W samej Chanii nie ma zbyt wielu obiektów do zwiedzania. Tutaj rozkoszowaliśmy się samym klimatem miasta. Można odwiedzić Synagogę Etz Hayyim, Kościół San Francesco, Katedrę Marii Panny od Trzech Męczenników, Miejską Galerię Sztuki w Meczecie Janczarów jednak całokształt satysfakcji zbudowaliśmy w sobie poprzez ot takie spacerowanie po starówce. Fakt żałujemy, że nie udało nam się wejść do twierdzy. Myślę, że warto byłoby tam być. Poza tym nie daliśmy rady przyjechać do Chanii wieczorem, atmosfera wtedy z pewnością zmienia się na jeszcze lepszą, no ale cóż, nie można mieć wszystkiego. 

b2ap3_thumbnail_047.jpg

Kilka informacji.

Do Chanii można podjechać autobusami. Całkiem fajnie kursują, trzeba tylko pamiętać o ostatnim kursie. Bilety można kupić u konduktora w autobusie lub po prostu w kasie biletowej. Najlepiej zabrać z informacji na dworcu wydrukowany rozkład jazdy. Oczywiście można podjechać również wynajętym autem, człowiek wtedy jest niezależny. Jednak trzeba kontrolować się z alkoholem, bo przecież przydałoby się wrócić. Nie korzystaliśmy z taxi, więc nie mogę powiedzieć ile kosztują. I to chyba wszystko, co mógłbym przekazać z jednego niepełnego dnia pobytu w Chanii.

Papierowa kosmetyczka Paprcuts - prezentacja produ...
Google Flights czyli Loty Google

Okazje na tanie loty

Rzym trzeba odwiedzić przynajmniej raz w życiu. Złap okazję na lot!24 okazje od 165 Zobacz Okazje cenowe na CYPR! Wybierz coś dla siebie!54 okazje od 217 Zobacz Tanie loty do Barcelony! Stolica Katalonii czeka! 30 okazji od 199 Zobacz Planujesz urlop w SIERPNIU? Wybierz coś dla siebie!162 okazje od 139 Zobacz Europejskie STOLICE na wyciągnięcie ręki! Lećcie145 okazji od 147 Zobacz Perełki do 200 zł! Co za okazje!187 okazji od 113 Zobacz Nie masz jeszcze planów na wakacje? Wybierz jedną z naszych propozycji!163 okazje od 139 Zobacz Tu macie wiele do odkrycia! Tanie loty do Grecji179 okazji od 243 Zobacz WŁOCHY czekają! Loty w zasięgu ręki130 okazji od 165 Zobacz Planujesz wakacje w czerwcu? Znajdź idealną propozycję lotu dla siebie!118 okazji od 147 Zobacz Zakochaj się w Chorwacji! Wyjątkowe miejsca czekają na Ciebie!136 okazji od 163 Zobacz Tanie loty z Warszawy! Ruszaj w podróż167 okazji od 199 Zobacz

Newsletter Tanie Loty

Zapisz się i otrzymuj najlepsze okazje lotnicze prosto na maila!

Admin: Artweb-Media Artur Kowalczyk. Polityka Prywatności