Wyszukiwarka biletów lotniczych
Poczuj gruziński klimat w kraju uczynnych ludzi, czaczy i lokalnych specjałów.
5 dni, 2 osoby, 100-tki zabawnych sytuacji, 300-ta kilometrów podróży marszrutkami, z budżetem poniżej 1000 złotych za wszystko!
Wystarczy tylko spontanicznie podjąć decyzję, kupić tanie bilety szukając ofert np. na tanie-loty.com.pl i wyjechać! :-)
Wiza: Brak
Waluta: 1 lari (GEL) ok. 2 pln.
Dzienny budżet: Jeżeli przypadną Wam do gustu gruzińskie specjały do wystarczy około 20pln dziennie, aby zjeść pożywne śniadanie, kolekcję oraz obiad w restauracji.
Jak tanio dolecieć? Najkorzystniejsze ceny możemy upolować w Wizzair (lot do Kutaisi).
Kiedy wyjechać? Od wiosny do jesieni najlepszy czas na zwiedzanie. Osobiście byłam w lutym i pogoda była piękna, ale część dróg nieprzejezdna.
Język: Rosyjski szczególnie jeżeli planujemy podróż poza utartym szlakiem i atrakcjami z przewodnika. Warto spędzić kilka wieczorów z polsko-rosyjskimi rozmówkami. Brak znajomości języka nie jest jednak ograniczeniem w poznawaniu ludzi i prowadzeniu ciekawych konwersacji.
Budżet na 5-dniowy wyjazd dla 2 osób!
Lot liniami lotniczymi Wizzair – ok. 350 pln w dwie strony (poza sezonem nawet 250 pln),
doskonałe połączenie: wylot w środę, a powrót w niedzielę.
4 Noclegi – 290 pln
Transport marszrutkami – 120 pln
Wyżywienie – 180 pln
Wstępy – 50 pln
W sumie koszt wyjazdu dla 2 osób na 5 dni! - 990
Gorąco polecam!
Łapać nocleg z „ulicy”
Integrować się w tubylcami w knajpach
Smakować lokalnych specjałów
Zwiedzać kraj marszrutkami
Kraj jest niezwykle łatwy i tani w podróżowaniu, a ludzie niezwykle pomocni i przyjemni.W większość miejsc dojeżdżają MARSZRUTKI (lokalne busiki). W bardziej niedostępne miejsca można wziąć taksówkę i dobrze negocjując nie zrujnuje to naszego wakacyjnego budżetu.
Plan wyjazdu dla aktywnych w telegraficznym skrócie!
(Każde opisywane miejsce zawiera zdjęcia, które pozwolą Ci poczuć klimat miejsca i indywidulanie ocenić czy chcesz je zobaczyć.)
Dzień 1
Wieczorny przylot do Kutaisi i wyjazd do Centrum miasta. Z lotniska bez problemu złapiemy marszrutki do: Batumi, Kutaisi i Tibilisi.
Możliwość spędzenia miłego wieczoru z gruzińskim winem, możliwość poznania gospodarzy domu, u których się zatrzymujemy oraz posmakowanie lokalnych specjałów np. chaczapuri, czyli gruzińskiego placka lub słynnych pierożków chinkali.
Wszystko musi być oczywiście suto zakrapiane czaczą (lokalnym bimbrem).
Dzień 2
Poranny spacer po Kutaisi oraz zwiedzanie katedry i starówki. Na śniadanie polecam lokalne pączki, które wręcz rozpływają się w ustach!
Wyjazd marszrutką do Achalciche. Sama podróż jest dość egzotyczna. Busiki zapakowane są po brzegi, a szybkość jazdy i beztroskie wyprzedzanie wpija w fotel.
Achalciche jest dość spokojną miejscowością, której główną atrakcją jest średniowieczny zamek.
Można wybrać się również na spacer wąskimi uliczkami miasta i zobaczyć jak wygląda życie w zwykłym, nieturystycznym miasteczku. Warto również skorzystać z propozycji noclegu u prywatnych osób, co dodatkowo da nam możliwość by poczuć niesamowitą atmosferę miejsca i szansę by poznać bliżej ludzi i wymienić się adresami.
Dzień 3
Wczesna pobudka i wyjazd do wykutego w skale miasta Wardzie.
Gruzja potrafi zachwycić. Bardzo charakterystyczne i nietypowe dla kraju są skalne miasta i Wardzie jest z pewnością jednym z takich miejsc do których chce się wracać. Podróż do Wardzie wynagradzają niezapomniane widoki. Położony w górach kompleks zapiera dech w piersi i jest niezwykle oryginalny w swym kształcie.
Popołudniu przejazd do uzdrowiskowej miejscowości Borjomi. Samo miasto nie jest zbyt urokliwe, ale jest doskonałą bazą wypadową na wycieczki do pobliskiego Parku Narodowego.
Dzień 4
Poranna wycieczka do Parku Narodowego. Mały Kaukaz zapiera dech w piersi, a brak komercji i natłoku cywilizacji może ucieszyć nawet najbardziej wymagających turystów. Całodzienna wycieczka prowadzi przez malownicze pasma górskie.
Późnym popołudniem łapiemy marszrutkę do Kutaisi.
Dzień 5
Feeria barw i form, perły jaskiniowe, stalaktyty, stalagmity, stalagnaty, trawertyny, kolumny naciekowe, skamieniałe wodospady, rzeki i jeziora wgłębi ziemi oraz ponad 1000 metrów podziemnego spaceru łączącego kilkanaście jaskiń! Takie widoki czekają na tych, którzy zdecydują się odwiedzić niesamowitą jaskinię Prometeusza.
Kilkanaście kilometrów na północ od Kutaisi znajduje się odkryta w 1984 roku, a udostępniania do zwiedzania w 2012 roku, jaskinia Prometeusza. Legenda głosi, że to właśnie tutaj Prometeusz przykuty był do skały.
Jaskinia jest jednym z największych naturalnych cudów Gruzji i sądzę, że zrobi ogromne wrażenie na każdym kto przekroczy jej próg. Formy skalne, które w niej powstały przez tysiące lat zachwycają i zadziwiają nawet najbardziej wymagających podróżników.
Wieczorny powrót do kraju, ale zanim jednak wyjedziemy z tego kraju przesympatycznych ludzi warto nawiązać jeszcze ostanie znajomości w pobliskiej, dworcowej knajpie w Kutaisi. Wrażenia bezcenne, a ból głowy kolejnego dnia gwarantowany.
Po szczegółowe informacje dotyczące Gruzji zapraszam również na www.gowografia.wordpress.com .