Wyszukiwarka biletów lotniczych
Jak to Kowalski na lataniu zarabiał, czyli słowo o overbookingu
Niektórzy podróżnicy mają nietypowy sposób na zwrot kosztów zagranicznych wojaży. Jest to metoda prosta, legalna, skuteczna i - co ważne - przychylnie traktowana przez linie lotnicze. Jedynym problemem jest odrobina szczęścia (lub pecha) niezbędna, by móc z niej skorzystać... Zobacz o czym mowa!

Chodzi oczywiście o wykorzystanie tzw. overbookingu, czyli momentu, kiedy linia lotnicza sprzedaje więcej biletów na dany lot niż jest miejsc w samolocie. Praktyka jest wśród przewoźników popularna, ponieważ ze statystyk wynika, że część pasażerów rezygnuje z lotów z różnych przyczyn, nie powiadamiając o tym linii. A dla przewoźników "wożenie powietrza", czyli pustych miejsc jest bardzo nieopłacalne. Lepiej więc sprzedać kilka biletów więcej... Jednak czasem zdarza się, że wszyscy pasażerowie stawią się na odprawę... I co wtedy?!?
Fot. MissTurner
Oto właśnie szansa na zarobek i niepowtarzalne wspomnienia! Zamiast martwić się, że braknie dla nas miejsca, lepiej od razu zdecydować się na lot następnym samolotem. Nie dość, że pozostaniemy w jakimś pięknym miejscu nieco dłużej, to na dodatek otoczeni będziemy troskliwą opieką. Pasażerowi, który nie został wpuszczony na pokład nie z własnej winy, bądź jego lot został odwołany, przysługuje wiele przywilejów. Nic więc dziwnego, że część turystów dobrowolnie rezygnuje z lotu w konkretnym terminie, czekając bez żalu na wolne miejsce. Linia lotnicza zobowiązana jest zapewnić oczekującemu turyście wiele świadczeń:
- rekompensata finansowa - od 250 euro za lot na dystansie do 1500 km aż 600 euro za lot poza UE lub na dystansie ponad 3500 kilometrów
- hotel i wyżywienie na czas oczekiwania
- transfery lotniskowe
- czasem również dodatkowe, nieobowiązkowe bonusy od linii lotniczej, darmowe punkty w programach lojalnościowych, przelot wyższą klasą niż ta, na którą był wykupiony bilet oraz inne specjalne oferty mające zatrzeć złe wrażenie i wynagrodzić niedogodności.
Co więcej rekompensata przyznawana jest każdorazowo przy przekładaniu lotu - jeśli dziennie odbywa się kilka przelotów na danej trasie i w żadnym z nich nie ma dla nas miejsca, to rekompensata zostanie nam przyznana w każdym przypadku, kiedy zrezygnujemy z przelotu. Niestety nie można przekładać lotów w nieskończoność - w pewnym momencie na pewno otrzymamy miejsce w odlatującym samolocie. Jednak zanim to nastąpi, przy odrobinie szczęścia oraz w wypadku popularnej trasy i dobrych terminów będziemy znacznie bogatsi - nawet o kilka tysięcy euro, czego oczywiście życzę wszystkim globtroterom!
