Wyszukiwarka biletów lotniczych

przelot złożony
1 pasażer
  • Dorośli od 18 lat-1+
  • Młodzież 12-18 lat-0+
  • Dzieci 2-12 lat-0+
  • Niemowlęta do 2 lat-0+
  • Wybierz
Szukaj
  • polska firma
  • 20 lat na rynku
  • 500 000 klientów
  • bezpieczne płatności
  • gwarancja najniższej ceny
Tanie loty. Szybko i wygodnie.

Piorunem w samolot

Po ostatnich katastrofach lotniczych, przez które doszło do rozbicia dwóch samolotów Airbus, wszyscy zadają sobie pytanie, co było przyczyną tragedii. Błąd pilota? Usterka maszyny? Tego jak na razie niestety nie jesteśmy w stanie się dowiedzieć. Dopiero odnalezienie czarnych skrzynek pomoże rozwikłać zagadki awarii. Co jednak, jeśli wszystko spowodowały siły przyrody? I to tak nieopanowane i nieprzewidywalne, jak... piorun? Faktem jest, że taka możliwość jest wciąż rozważana przez ekspertów.

Być może Airbus A330 i A310 właśnie dlatego zniknęły z ekranów radarów i rozbiły się? Agencja Associated Press sporządziła raport, z którego wynikły porażające (dosłownie i w przenośni...) wnioski – średnio co trzy lata w duży samolot pasażerski uderza piorun! Mniejsze samoloty latają niżej, więc prawdopodobieństwo uderzenia w nie jest jeszcze większe. Ostatnia potwierdzona katastrofa samolotu USA spowodowana przez uderzenie pioruna miała miejsce w 1967 roku. Piorun trafił w zbiornik z paliwem, co doprowadziło do eksplozji. Od tamtej pory udało się znacznie poprawić bezpieczeństwo lotów. Co się jednak dzieje, kiedy piorun trafia w samolot?

Zazwyczaj wystarczającą ochroną jest powłoka maszyny zrobiona z aluminium – doskonałego przewodnika elektryczności. Metal ten rozprasza energię pioruna. Co ciekawe, nowsze modele są zbudowane z materiałów kompozytowych, znacznie bardziej niebezpiecznych pod tym względem. Mimo to elektryczność jest odprowadzana przez kadłub i skrzydła, dzięki czemu nie dostaje się do wnętrza samolotu. Są one zresztą wyposażone w dużą ilość odgromników, które dodatkowo chronią pasażerów. Przewodniczący światowego zrzeszenia pilotów Georg Fongern wspomina, że wielokrotnie doświadczył uderzenia pioruna w samolot. Uspokaja jednak zarazem, że zostaje po nim tylko niewielki ślad wielkości czubka ołówka. Skoro więc pioruny są praktycznie zupełnie nieszkodliwe dla podniebnych wojaży, czemu nie obejrzeć kilku filmów, które pokazują ich uderzenia? W końcu nic nam nie grozi...

Nawigacja dodatkowa