153-na-podrozowanie-nigdy-nie-jest-za-pozno

Wyszukiwarka biletów lotniczych

przelot złożony
1 pasażer
  • Dorośli od 18 lat-1+
  • Młodzież 12-18 lat-0+
  • Dzieci 2-12 lat-0+
  • Niemowlęta do 2 lat-0+
  • Wybierz
Szukaj lotów
  • polska firma
  • 20 lat na rynku
  • 1 mln klientów
  • bezpieczne płatności
  • korzystne okazje
Tanie loty. Porównaj ceny i leć taniej
Treść główna

Na podróżowanie nigdy nie jest za późno

Nazywam się: Małgorzata Zulczyk, mieszkam w Bydgoszczy

O mnie: Jestem na emeryturze. Interesuję się turystyką i lubię fotografować. Opracowuję prezentacje multimedialne odwiedzanych miejsc. Na swoim blogu opisuję wspomnienia z wyjazdów w różne strony świata. 

Blog: ZULA GEOBLOG

Co jest dla Pani najbardziej fascynujące w podróżowaniu?

Wielką pasją jest dla mnie przygotowanie do podróży. Fascynujące jest znalezienie lotu poniżej 30 zł do Londynu, Mediolanu czy Malmö; potem poznawanie miasta, jego planu i przygotowywanie trasy zwiedzania. Czytam w Internecie relacje innych turystów i notuję informacje, które mogą się okazać potrzebne podczas podróży. Pakuję się w malutką, podręczną walizkę, z myślą że za chwilę zobaczę inny kraj. Wspaniałe jest pokonanie samolotem w dwie godziny odległości, którą kiedyś przemierzałam pociągiem w piętnaście!

Które miejsce, spośród odwiedzonych, należy do Pani ulubionych?

Myślę, że nie mam jednego, ulubionego miejsca. Zachwyciły mnie Włochy: Rzym, Wenecja i Asyż, do którego chciałabym wrócić. Moje ulubione miejsca to także Francja i Paryż oraz Hiszpania i Toledo. Podróżuję przede wszystkim po Europie, choć były i dalekie wyprawy oraz wakacyjna Afryka.

Karnawal_w_Wenecji

Podczas podróży na pewno przeżyła Pani wiele niezapomnianych chwil. Które z nich szczególnie utkwiły w Pani pamięci?

W pamięci utkwiły mi dwie podróże. Pierwsza to dwutygodniowa wyprawa do USA w 1994 roku. Odwiedziłam Nowy Jork, wodospad Niagara, Chicago, Las Vegas, a następnie udałam się do Wielkiego Kanionu i dalej do Hollywood. To było spełnienie marzeń. Potem przepiękne San Francisco, San Diego, a w drodze powrotnej Kansas City, Waszyngton i ponownie Nowy Jork.

Przemieszczałyśmy się nocą linią autobusową Greyhound, a w dzień zwiedzałyśmy zaplanowane miejsca. Podróżowałam z koleżanką i do dzisiaj uważam tamtą wyprawę za wielki sukces 40-letnich wówczas kobiet. Wszystko udało się wyśmienicie, bez niespodzianek.

Druga to wycieczka po Skandynawii. W pamięci pozostały mi przepiękne widoki fiordów, a niezapomnianym przeżyciem był przejazd słynna drogą Trolli i Orłów. Polecam wszystkim, choć to przeżycie z domieszką emocji i strachu!

Monaco

W swoich reportażach sięga Pani do zakamarków własnej pamięci, przybliżając czytelnikom tajniki podróżowania w czasach PRL...

Moje podróżowanie ograniczało się wówczas do czasu, którym dysponowałam w ramach urlopu wypoczynkowego. Obecnie bardzo młodzi ludzie wybierają się na dwu-, trzymiesięczne wyprawy, przemierzając tereny Azji, Australii i Nowej Zelandii czy Ameryki Południowej. Myślę, że to jest prawdziwa przygoda! W latach siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych byliśmy jako społeczeństwo zamknięci w granicach Polski. Mój pierwszy kontakt z Europą „zachodu” to wyjazd w 1973 roku do Budapesztu.

Młody turysta zapewne się uśmiechnie, ale trzeba pamiętać, że aby wyjechać z Polski konieczne było posiadanie tak zwanej „wkładki paszportowej” lub paszportu, na który oczekiwało się miesiącami. Obowiązkowa była książeczka walutowa. Dzisiaj wyjazd do Niemiec, Portugalii czy Holandii to kwestia znalezienia najkorzystniejszego lotu. Podróżowanie w „minionej epoce” było trudniejsze. Należało uzyskać wizę i posiadać na koncie pewną kwotę w dolarach.

Amerykańska waluta kosztowała około siedemdziesięciu złotych, a nasza miesięczna pensja stanowiła równowartość 20 dolarów! Przed wyjazdem do Hiszpanii czy Portugalii należało udowodnić w ambasadzie turystyczny cel wyjazdu, co bywało nie lada wyzwaniem. W czasie podróży nie nocowaliśmy  w hotelach i nie jadaliśmy w restauracjach. Karimata, śpiwór i dworcowa poczekalnia to nasz wycieczkowy dom. Stołem była ławka na peronie, a posiłkiem puszka turystyczna i chleb z Polski. Na kolejny wyjazd należało oszczędzać przez kilka lat. Podróżowanie wymagało wiele wysiłku, a po powrocie nigdy nie mogłam uwierzyć, że udało mi się zobaczyć Monte Carlo, Porto, Sardynię lub Sycylię...

Wenecja

Jakie ma Pani plany na przyszłość?

Chciałabym ponownie odwiedzić miejsca, w których kiedyś byłam. Przed laty marzyłam o dwumiesięcznej wyprawie dookoła świata. Dzisiaj czytam relacje młodych podróżników i... jakby odkrywam świat z nimi. Chciałabym bardzo pojechać do Krakowa i Zakopanego. Może uda się zobaczyć ponownie Wrocław, a także wybrać się na spacer po Starym Mieście w Poznaniu czy Gdańsku. Polska jest pięknym krajem, który również ma swoje „perełki”. Dziękuję

Świat w kolorach tęczy
Latające samochody

Okazje na tanie loty

Urlop w lipcu? Sprawdź najlepsze propozycje na Twoje wakacje!169 okazji od 230 Zobacz Planujesz urlop w SIERPNIU? Wybierz coś dla siebie!158 okazji od 207 Zobacz Europejskie STOLICE na wyciągnięcie ręki! Lećcie154 okazje od 139 Zobacz Kraina ognia i lodu czeka! Sprawdź tanie loty na ISLANDIĘ25 okazji od 390 Zobacz Perełki do 200 zł! Co za okazje!200 okazji od 89 Zobacz Nie masz jeszcze planów na wakacje? Wybierz jedną z naszych propozycji!142 okazje od 316 Zobacz Tu macie wiele do odkrycia! Tanie loty do Grecji188 okazji od 226 Zobacz WŁOCHY czekają! Loty w zasięgu ręki200 okazji od 154 Zobacz Tanie loty do Barcelony! Stolica Katalonii czeka! 41 okazji od 216 Zobacz Planujesz wakacje w czerwcu? Znajdź idealną propozycję lotu dla siebie!195 okazji od 140 Zobacz Zakochaj się w Chorwacji! Wyjątkowe miejsca czekają na Ciebie!126 okazji od 163 Zobacz Tanie loty z Warszawy! Ruszaj w podróż200 okazji od 199 Zobacz

Newsletter Tanie Loty

Zapisz się i otrzymuj najlepsze okazje lotnicze prosto na maila!

Admin: Artweb-Media Artur Kowalczyk. Polityka Prywatności