1303-berlin-czyli-wu-wsrod-united-buddy-bears

Wyszukiwarka biletów lotniczych

przelot złożony
Podróżni
  • Polska firma
  • 20 lat na rynku
  • 1 mln klientów
  • Korzystne okazje
Tanie loty. Porównaj ceny i leć taniej
Treść główna

Berlin, czyli Wu wśród United Buddy Bears*

W ramach odpoczynku od opowieści o Japonii będzie dzisiaj o Berlinie (oryginalny wpis tu). 

 

Luby ma w Berlinie dobrego przyjaciela, którego poznał kiedyś na Ukrainie z okazji problemów z ichnimi szafkami na bagaże i nieznajomości języka. M. pomógł i przy okazji się zaprzyjaźnili. M. jest Niemcem i mieszkał w RFNowej części Berlina aż runął mur. Żeby było śmieszniej, jak M. I Luby się poznali (10 lat temu), to M. był już wtedy zaręczony z… Japonką. Teraz mieszka sobie z rodzinką w Berlinie, a pod nieobecność żony i dwójki dzieci (polecieli z wizytą do Japonii) myśmy mu się zwalili na głowę na 3 dni.

 

Podróż miało być w miarę tanio, nie tragicznie długo i wygodnie. Zdecydowaliśmy się na Polskiego Busa z Poznania do Berlina, a do Poznania na pociąg regionalny. Ta część podróży minęła nam – o dziwo – w Polsce bez problemów czy opóźnień, natomiast w Berlinie na autostradzie staliśmy godzinę w korku. Widać taki już urok naszych wspólnych wyjazdów (patrz tu). ;)

 

Polski Bus ląduje na Zentraler Omnibusbahnhof Berlin ZOB. Oczywiście najpierw wizyta w toalecie (płatne 1 euro wrzucane w pojemniczek na drzwiach, co umożliwiało ich przesunięcie – obrotowe, zrobione z prętów) i kawa. Następnie analiza mapy i marsz do „naszej“ stacji metra. Marsz ten i poszukiwania stacji lekko utrudniły remonty i zmiany ulicznego - samochodowego i pieszego ruchu. Daliśmy jednak radę.

 

Bilety metrowe kupuje się w maszynach (mają nawet polskie menu!) po czym się je kasuje w kasownikach, które pojawiają się ni stad ni z owąd – tak sobie, na środku przejścia. ;)

 

Nasze metro jechało w kierunku dzielnicy Pankow natomiast my w kierunku Alexanderplatz – patrzę na mapę i Google pokazuje mi jakieś dziwne trasy więc zaczęłam powątpiewać w swoją pamięć. Jednak na pewno był kierunek P. (widać na zdjęciu) i na pewno M. mieszkał blisko A.… więc tego się trzymajmy. :) 

 

 

M. przywitał nas wpędzającym w kompleksy idealnym angielskim i zupą chmielową zamiast obiadu. Reszta dnia upłynęła na rozmowach.

 

A co było następnego dnia? Ulewa… całodniowa. Ale co tam! Poszliśmy na spacer. Luby to już w Berlinie bywał, ale ja nie więc przydałoby się jednak pozwiedzać. 

 

 

 

Na mapce zaznaczyłam, to co będę opisywać:

Pokaż berlin na większej mapie

 

Spacerując sobie w strugach deszczu i wyglądając nieśmiało spod parasolki dotarliśmy do Uniwersytetu Humboldta.

 

 

 

Nasz cel: automaty z kawą (bo tania), ogrzanie się, lekkie osuszenie i oczywiście toaleta. ;)

 

 

 

Spędziliśmy tam w sumie około godziny po czym ruszyliśmy dalej mijając się z innymi bardzo nastawionymi na zwiedzanie turystami: 

 

 

I tak dotarliśmy do Brandenburskiej Bramy,

 


Bundestagu,

 

 

a propos, po wcześniejszym zarejestrowaniu się, można zwiedzać wnętrze, a konkretniej przejść się dookoła budynku i przez przeszklone ściany oglądać obrady. Chcieliśmy pójść, ale jedyna godzina, na którą były jeszcze miejsca (kolejnego dnia) to 6:00 (rano). Nie byliśmy aż tak zdesperowani... 

 

Za to, akurat jak robiłam to zdjęcie:

 

 

nadjechała kolumna z kimś ważnym – policja, limuzyny bla bla. No cóż, nie zauważyłam, że stoję na wjeździe na parking… I co najzabawniejsze, nikt mnie nie otrąbił, policja mnie nie okrzyczała tylko poczekali aż sobie pójdę… 

 

*

Kolejnego dnia pogoda była lepsza więc ochoczo ruszyliśmy na dalsze spacerowanie. 

 

 

Bardzo podoba mi się pomysł tych wszystkich poduszek (powyższe zdjęcie) na schodach, na chodnikach, parapetach - przed barami, kawiarniami. 


Wszędzie jest też pełno naklejek, napisów, graffiti, ulotek, plakatów:

 

 

 

 

Po drodze do Mauerpark szukaliśmy długo toalety (tym razem nie dla mnie!) i okazało się, że tak jak Tokio obfituje w tego rodzaju przybydki i do tego są czyste i darmowe, tak Berlin nie - nawet na stacjach metra nie było.


Mauerpark i kawałek muru:

 

 

 

 

Widoki z dalszej części spaceru:

 

 

 

 

 

W tle bardzo ładna cerkiew:

 

 

do której wchodziło się po wcześniejszym przejściu przez pikające bramki i dokładnej kontroli ochroniarza.

 

 

 

Powyżej kamienica zaatakowana przez małpy, a poniżej uliczny grill.

 

 

 I na koniec typowy berliński widok:

 

 

 

Podsumowując, czuliśmy się w Berlinie dobrze. Jest to wielokulturowe miasto, bardzo europejskie. Jedno co rzuciło mi się bardzo w oczy to to, że młodzież sprawia wrażenie bardziej radosnej i beztroskiej niż np. w Polsce czy w innych miejscach.

 

 

A co do podróży powrotnej to z Alexanderplatz pojechaliśmy najpierw kolejką podmiejską na dworzec, a później niemiecką koleją regionalną (bilet można kupić w automacie w pociągu), która zapowiada kolejne stacje m.in. po polsku, do Kostrzynia, tam przesiedliśmy się na regio do Poznania i tam na regio (brzydkie, stare i popsuła się jeszcze na stacji Poznań Główny lokomotywa i staliśmy jak ciołki prawie 2h) do Torunia. Cenowo wyszło mniej więcej tak samo jak droga do Berlina.

 

*United Buddy Bears

 

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Papierowa kosmetyczka Paprcuts - prezentacja produ...
Google Flights czyli Loty Google

Okazje na tanie loty

Wybierasz się na urlop we wrześniu? Znajdź lot dla siebie!115 okazji od 154 Zobacz Okazje cenowe na CYPR! Wybierz coś dla siebie!53 okazje od 207 Zobacz Europejskie STOLICE na wyciągnięcie ręki! Lećcie64 okazje od 155 Zobacz Tu macie wiele do odkrycia! Tanie loty do Grecji156 okazji od 252 Zobacz WŁOCHY czekają! Loty w zasięgu ręki161 okazji od 133 Zobacz Tanie loty z Warszawy! Ruszaj w podróż179 okazji od 152 Zobacz W stronę słońca! Tanie loty na południe! 125 okazji od 244 Zobacz HISZPANIA to świetny pomysł na podróż! Wybierajcie kierunek i pakujcie walizki170 okazji od 193 Zobacz Lizbona? Porto? Algarve? O czym marzysz? Zwiedzaj PORTUGALIĘ153 okazje od 263 Zobacz Rzym trzeba odwiedzić przynajmniej raz w życiu. Złap okazję na lot!25 okazji od 188 Zobacz Kraina ognia i lodu czeka! Sprawdź tanie loty na ISLANDIĘ31 okazji od 427 Zobacz Leć na Wyspy Kanaryjskie!169 okazji od 558 Zobacz

Newsletter Tanie Loty

Zapisz się i otrzymuj najlepsze okazje lotnicze prosto na maila!

Admin: Artweb-Media Artur Kowalczyk. Polityka Prywatności