Rodzina bez granic

The Family Without Borders
The Family Without Borders
Fot. Anna i Thomas Alboth

Połączenie życia rodzinnego i troski o jak najlepsze wychowanie dwójki dzieci z podróżowaniem po całym świecie? Dla niektórych z pewnością wydaje się to być niemożliwe, jednak podróże kształcą, a historia Anny i Thomasa Alboth jest tego doskonałym przykładem. Poznajcie niezwykłych ludzi, dla których dalekie podróże to sposób na spędzanie rodzinnego urlopu.

Nazywamy się : Anna i Thomas Alboth

Blogujemy na: www.thefamilywithoutborders.com

O nas: Ania - polska dziennikarka i Thomas - niemiecki fotograf, wraz z dwiema maleńkimi córeczkami, podróżujemy to tu to tam i dzielimy się tym ze światem na swoim blogu i w innych mediach. Bo warto odkryć nieodkryte miejsca, pogadać z ludźmi, których ciężko spotkać, no i warto pokazać, że dzieci tylko poszerzają, a nie ograniczają, horyzonty. A okazuje się też, że warto się tym dzielić, bo właśnie zostaliśmy nominowani do tytułu bloga roku National Geographic.

Od Meksyku do Panamy. Podróż "Between the Oceans" to z pewnością niesamowita przygoda...

To nasza druga wielka podróż. Pierwsza, 6-miesięczna, odbyła się w 2010 roku, kiedy nasza mała Hania skończyła pół roku. Nie do końca wiedzieliśmy czy takie podróżowanie się uda, dlatego wybraliśmy się niedaleko, lądem, wokół Morza Czarnego, aż do Azerbejdżanu, i z powrotem. Udało się, przejechaliśmy 9 różniastych krajów, spędziliśmy najpiękniejszy czas w życiu, więc jak przyszła na świat nasza druga dziewczynka (nota bene stworzona podczas pierwszej podróży:), wiedzieliśmy, że pomysł trzeba powtórzyć. Byliśmy już bardziej doświadczeni i odważniejsi, wiedzieliśmy, że podróżowanie z dzieckiem się sprawdza, że znajomi na trasie się przydają, ale i bez nich się uda, bo dzieci przyciągają nowych znajomych. I stąd pojawił się pomysł na dalszą trasę: od góry do dołu Ameryki Środkowej. 8 krajów, i w żadnym z nich wcześniej nie byliśmy!

Rodzina bez granic

Najciekawsza przygoda, jak przytrafiła się Wam podczas tej podróży to..

Cudne było śniadanie o wschodzie słońca w Świątyni Majów Tikal. Spaliśmy w samochodzie przy samym wejściu do parku, żeby wyruszyć jak najwcześniej i rzeczywiście udało nam się być pierwszymi (szkoda tylko, że śpiewanie piosenek przez nasze dziewczynki odstrasza wszystkie papugi i małpki!). Szalenie ciekawe były noce wśród potomków piratów w maleńkim Belize albo kilkugodzinna wędrówka z dziećmi na plecach do najwyższego wodospadu Ameryki Środkowej, w centralnej Gwatemali. Ciężko wybierać! Łatwiej byłoby odpowiedzieć na pytanie o najciekawszą przygodę drugiej części tygodnia :)

8 państw zwiedzonych w zaledwie pół roku. Czy któreś z nich przypadło Wam najbardziej do gustu?

Jak na razie odwiedziliśmy dopiero połowę: Meksyk, Gwatemalę, Belize i Honduras. Każde jest inne: Meksyk bardzo bogaty kulturowo, Belize - niesamowicie różnorodne, Gwatemala ma najpiękniejsze miejsca, a Honduras - najmilszych ludzi.

Podróżowanie z dziećmi przez wiele osób uważane jest za uciążliwe? Czy macie jakieś sprawdzone sposoby lub porady dla naszych czytelników?

Rodzina bez granic

Dla nas podróżowanie z dziewczynami jest dużo mniej uciążliwe niż siedzenie z nimi w domu. Ciągle coś się dzieje, co jest frajdą dla nich, a nam daje radość. A wierzymy, że dzieciakom w tym wieku potrzeba jedzenia, spania i właśnie szczęśliwych rodziców. Co do porad - jesteśmy dalecy od ich dawania, po podejścia do wychowywania dzieci jest tyle ilu jest rodziców, ale dla nas istotne jest zgranie się z rytmem dziecka (np. jazda samochodem wtedy, kiedy one chcą spać) i nie planowanie za wiele. Rano nie wiemy jak daleko uda nam się dojechać, gdzie i o której będziemy jeść i spać. Wszystko zależy od dziewczyn, ich formy i humoru.

Ile czasu należy poświęcić na przygotowania do podróży z tak wymagającymi i zależnymi od nas towarzyszami?

O pierwszej podróży zdecydowaliśmy tylko na 3 miesiące przed wyjazdem. O drugiej wcześniej, ale do ostatniej chwili pracowaliśmy i mieliśmy inne zobowiązania. Poza oczywistymi czynnościami (takimi jak sprawdzenie stanu bezpieczeństwa czy chorób w danym rejonie) i przygotowaniem merytorycznym, niewiele jest do przygotowania. Ubrania dla dzieci, pieluchy czy zabawki można znaleźć zawsze i wszędzie, przecież na całym świecie żyją dzieciaki.

Jakie macie plany na przyszłe podróże?

Jak na razie te duże podróże łączyły się z macierzyńsko-tacierzyńskimi urlopami. Ale teraz nie planujemy kolejnej córeczki, więc będziemy musieli kombinować więcej. Jednak siedząc w Hondurasie nie myślimy jeszcze o tym za dużo. Na pewno trochę nam czasu zajmie "przetrawienie" tej podróży, poukładanie sobie wszystkiego w głowie, uzupełnienie bloga. No a dzięki blogowi i jego czytelnikom - mamy już zaproszenia i do Azji i na Bliski Wschód. Zobaczymy... :)

The Family Without Borders

UWAGA! Zapraszamy do dyskusji z twórcami bloga Rodzina bez granic na specjalnym wątku na naszym forum!

Dodaj komentarz


Zaloguj sie przez Facebooka

Kategorie

366 wpis(y)
79 wpis(y)
40 wpis(y)
38 wpis(y)
30 wpis(y)
20 wpis(y)
20 wpis(y)
15 wpis(y)
14 wpis(y)
13 wpis(y)
8 wpis(y)
7 wpis(y)
7 wpis(y)

Polecamy

Sprawdź promocje na tanie bilety lotnicze!

© Copyright Artweb-Media | Wszystkie ceny mają charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu kodeksu cywilnego | Regulamin |

Nasze serwisy: Tanie loty | Tanie wycieczki | Tani hotel | Tania wypożyczalnia | Tanie parkingi