Zauważyłeś, że więcej czasu musisz spędzić w samolocie? To wcale nie twoja paranoja!

Latasz już od kilkunastu lat? Zauważyłeś, że coraz więcej czasu spędzasz w samolocie? Trasy pokonujesz te same, ale na pokładzie jesteś kilkanaście lub kilkadziesiąt minut dłużej? To wcale nie wina twojej wyobraźni ani lotniczej paranoi, taka jest rzeczywistość. Loty trwają obecnie zdecydowanie coraz dłużej niż kiedyś. Dlaczego?

Cały świat lata. I to jak!

Samoloty spędzają więcej czasu w powietrzu na tych samych trasach ze względu na olbrzymi przyrost liczby podróżnych. Coraz więcej ludzi lata, a to pociąga za sobą wzrost liczby maszyn. Linie lotnicze starają się spełnić oczekiwania rynku, jednak powoduje to coraz większy ruch na lotniskach, które nie zostały zaprojektowane z myślą o aż takiej liczbie samolotów do obsłużenia. W rezultacie potrzeba więcej czasu na start, a później na otrzymanie zielonego światła na lądowanie. A to z kolei oznacza, że pasażerowie zdecydowanie dłużej niż kiedyś muszą przebywać na pokładzie.

Wg danych zebranych przez Ministerstwo Transportu USA od 1990 do 2018 roku czas kołowania samolotów po płycie lotniska wzrósł aż o 19% w największych portach lotniczych i o 24% na lotniskach średnich rozmiarów. Lotniska obecnie zmagają się z licznymi problemami związanymi z przepustowością. Zwiększenie liczby bramek wymaga wykupu dodatkowego terenu, co w wielu przypadkach jest zbyt drogie lub po prostu fizycznie niemożliwe.

341 000 000 zmarnowanych godzin 

Wszelkie opóźnienia lotnicze stwarzają olbrzymie straty nie tylko dla przewoźników, ale również dla pasażerów i całej gospodarki. Za zbyt długie przebywanie na płycie lotniska linie lotnicze muszą płacić kary, dodatkowo są również zobowiązane do wypłaty odszkodowań, jeśli loty spóźnią się, a także muszą dbać o godziny pracy załogi pokładowej, etc. Dlatego nie powinno dziwić, że szacowany czas lotu, jaki podają linie lotnicze, zwiększył się w ciagu ostatnich 20 lat o 8%. Żeby ta liczba stała się bardziej realna wystarczy przeliczyć te 8% na godziny pasażerów – to 341 milionów godzin urwanych z życia podróżujących samolotami.

Dodatkowo im więcej czasu samolot spędza na płycie lotniska lub czekając na możliwość lądowania, tym większa strata dla linii lotniczej. Przez opóźnienia samoloty nie mogą być optymalnie wykorzystywane, czyli wykonują mniej lotów niż teoretycznie powinny. Nie mogą być również wykonywane niektóre loty łączone, co ogranicza siatkę przewoźnika, a obsługa lotu staje się o wiele bardziej kosztowna. To z kolei rzecz jasna wpływa na ceny biletów lotniczych, a to już na swojej kieszeni odczuwają pasażerowie.

Zatem kiedy następnym razem siedząc w samolocie zaczniesz myśleć o starych dobrych czasach, to akurat tym razem możesz mieć rację. Kiedyś latało się krócej. Dodatkowy powód, dlaczego dzisiaj loty trwają dłużej niż kiedyś znajdziesz w linku. Bo jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here