Automaty z kawą, gorącą czekoladą czy czekoladkami i batonikami nie jeden raz uratowały życie wielu, zmęczonym życiem osobom… Przecież to nie tajemnica, że łatwo można rozładować stres poprzez dopływ cukru albo łyk odpowiedniego napoju. A co gdyby zamiast pocieszać się czekoladą można by to zrobić o poziom wyżej? W Australii para artystów, Elizabeth Commandeur i Mark Starmach, wpadła na genialny pomysł. Ich automat Intangible Goods, serwuje „przekąski” dopasowane do potrzeb umysłu. Ta maszyna zaspokaja powszechne potrzeby psychologiczne.

W tym automacie nie kupisz chipsów, czekoladek itp., ale możesz kupić małe pakiety domowych kart, które do złudzenia przypominają właśnie tradycyjne przekąski. A co jest napisane na opakowaniach? Kolorowe hasła. Znajdziesz tu coś na odwagę, wyobraźnię i spontaniczność, więzi, relaks, przyjaźń, przeznaczenie, przywiązanie, a także uspokojenie. Nakarmisz swoje emocje!

Każdego dnia wyprzedają się wszystkie paczuszki

Artyści napełniają maszynę 250 paczkami dziennie i zazwyczaj wyprzedają się wszystkie. Cały dochód przeznaczany jest na cele charytatywne i badania nad schizofrenią.

Pomysłodawcy maszyny z przekąskami dla umysłu, podkreślają, że podczas codziennej pogoni ludzie często zapominają o potrzebach ducha i zdrowia. W Intangible Goods można znaleźć różnokolorowe opakowania. Koszt to tylko 2 dolary, a znajdujesz dzięki nim pocieszenie, no i sam cel jest szczytny.

Ale co konkretnie mieści się w takim opakowaniu? Do każdego hasła dopasowana jest inna „przekąska”. Nie jest to jednak nic jadalnego, ale coś, czym można nakarmić swój mózg.

Na przykład kupując opakowanie Przyjaźń, znajdziesz 10 pomysłów na aktywności, które pomogą Ci utrzymać kontakt z bliskimi osobami. W Wyobraźni znajdziesz tylko ołówek i zadanie narysowania kilku nierealnych przedmiotów itd.

Korzystałbyś z tego automatu?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here