To urocza i wzruszająca historia z pokładu samolotu. Holenderski muzyk Dotan leciał obok fanki, która słuchała jego albumu. Szybko okazało się, że nie jest tego świadoma. Zapytała go nawet, czym zajmuje się w życiu. Dotan dawał jej niewielkie wskazówki kim jest, ale do końca lotu dziewczyna nie zorientowała się, że siedzi obok muzyka. Zachwycona poprosiła go nawet, by posłuchał… swoich własnych utworów.

Spotkał nieświadomą fankę na pokładzie

Cała historia została nagłośniona teraz przez serwis boredpanda, choć miała miejsce w zeszłym roku. Dotan był mile zaskoczony, że na pokładzie samolotu spotkał swoją fankę.

Dotan relacjonował:

Ok… Więc właśnie jestem w samolocie (witaj drogie wi-fi) i dziewczyna obok mnie słucha mojego albumu. Każdej piosenki

Szybko okazało się, że dziewczyna nie ma pojęcia, kim jest mężczyzna obok niej. Zapytała co robi w życiu. Gdy Dotan odparł, że tworzy muzykę, nic jej to nie podpowiedziało. Dalej słuchała jego utworów cicho nucąc.

Gdy zaciekawiony artysta rozmawiał z dziewczyną, użyła jego pseudonimu bez mrugnięcia okiem. Dotan udał, że nie ma pojęcia o kogo chodzi.

Artysta, mimo drogiego wi-fi, na bieżąco informował fanów o akcji w samolocie. Zapytał jak dziewczyna znalazła muzykę, której słuchała. Odpowiedziała, że usłyszała ją w programie TV. Mówiła, że napawa ją spokojem. Dotan słuchał komplementów nie mając jak za nie podziękować, ale to też było dla niego miłe.

Nagle doszło do najdziwniejszej sytuacji. Dziewczyna poprosiła go, by posłuchał… swojej własnej muzyki.

Żeby nie zawstydzić dziewczyny na pokładzie, artysta zostawił jej notatkę wychodząc z samolotu. Tę sytuację uznał za najlepszy komplement.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here